Rowerzystka wpadła pod dostawczaka na oczach strażników - pomoc ruszyła natychmiast

2 min czytania
Rowerzystka wpadła pod dostawczaka na oczach strażników - pomoc ruszyła natychmiast

FOT. SM Warszawa

Na skrzyżowaniu Powstańców Śląskich i Radiowej doszło do groźnie wyglądającego potrącenia rowerzystki przez samochód dostawczy. Kobieta przeleciała kilka metrów, a jej rower wciągnęło pod koła pojazdu. Na miejscu byli strażnicy miejscy z IV Oddziału Terenowego i to oni pierwsi zabezpieczyli teren oraz ruszyli z pomocą.

Do zdarzenia doszło w czwartek 26 marca około godziny 16:20. Patrol straży miejskiej zauważył, jak dostawczy samochód skręcający w prawo na skrzyżowaniu potrącił kobietę jadącą drogą dla rowerów równoległą do jezdni. Strażnicy od razu odcięli miejsce wypadku, żeby nie doszło do kolejnej kolizji, i rozpoczęli działania ratownicze.

Rowerzystka była mocno poobijana i zszokowana. Skarżyła się przede wszystkim na ból kolan, którymi uderzyła o asfalt. Ze względu na ryzyko urazów wewnętrznych funkcjonariusze polecili jej, by nie wstawała z ziemi. Chwilę później na miejsce dotarł kolejny patrol ratowniczy straży miejskiej, a następnie wezwane pogotowie.

Strażnicy przeprowadzili wywiad ratowniczy i przekazali zebrane informacje załodze karetki. Poszkodowana trafiła do szpitala. Około dwudziestu minut później policjanci przejęli dane uczestników zdarzenia, świadków oraz kierowcę ciężarówki.

Warszawska straż miejska podaje, że już ponad 150 strażniczek i strażników miejskich ma uprawnienia ratownika kwalifikowanej pierwszej pomocy przedmedycznej albo ratownika medycznego. Patrole ratownicze wożą też rozbudowane apteczki, a w niemal każdym radiowozie znajduje się defibrylator AED. To właśnie takie zaplecze sprawia, że wypadek, który wyglądał bardzo groźnie, nie przerodził się w jeszcze większą tragedię.

na podstawie: SM Warszawa.

Autor: Redakcja Echo Warszawy