„Lalka” wraca inaczej. W Teatrze Dramatycznym będzie o władzy i awansie

„Lalka” wraca inaczej. W Teatrze Dramatycznym będzie o władzy i awansie

Na Dużej Scenie Teatru Dramatycznego „Lalka” nie pojawi się jako szkolna lektura do odhaczenia, lecz jako opowieść rozpięta między końcem XIX wieku a dzisiejszym doświadczeniem. Dzielnica Śródmieście przygotowuje bezpłatny pokaz, a liczba miejsc jest niewielka, więc zainteresowanie może być spore. Twórcy nie rekonstruują powieści Prusa z pietyzmem muzealnej inscenizacji. Zamiast tego proponują odczytanie ostrzejsze, bardziej współczesne, skupione na zależnościach, awansie i cenie dopasowania się do reguł gry.

  • Klasyka Prusa widziana przez współczesne napięcia
  • Rodzinny egzemplarz z 1897 roku otworzył osobisty trop
  • Wejściówki tylko z ograniczonej puli

Klasyka Prusa widziana przez współczesne napięcia

W przedstawieniu przygotowanym przez Mikitę Iłynczuka klasyka staje się punktem wyjścia, a nie celem samym w sobie. Reżyser odpowiada także za adaptację, a dramaturg Goran Injac prowadzi opowieść tak, by nie zamykała się w realistycznym obrazie dawnej Warszawy. W centrum zostają mechanizmy, które Prus opisał ponad sto lat temu, ale które łatwo rozpoznać również dziś: zależność od kapitału, społeczny dystans i nieustanna potrzeba ustawiania się w hierarchii.

Zamiast wiernej kopii lektury szkolnej widzowie mają dostać spektakl, który przerzuca most między epokami. Zaborowa rzeczywistość końca XIX wieku nie jest tu wyłącznie tłem. To rama do rozmowy o tym, jak polityczna i kulturowa podległość wdziera się w codzienne wybory, ambicje i relacje między ludźmi.

W tej interpretacji Stanisław Wokulski nie jest wyłącznie romantycznym bohaterem znanym z podręczników. To człowiek próbujący przebić się przez świat, w którym pozycja społeczna bywa ważniejsza od wartości, a przystosowanie często wygrywa z lojalnością wobec siebie.

Rodzinny egzemplarz z 1897 roku otworzył osobisty trop

Punktem wyjścia dla tej inscenizacji stał się rodzinny egzemplarz „Lalki” z 1897 roku, odnaleziony przez Mikitę Iłynczuka. Ten szczegół nadaje całemu przedsięwzięciu wyraźnie osobisty ton. Twórcy patrzą na polskość nie przez oficjalne hasła, lecz przez pamięć przekazywaną w domu, w przedmiotach i w historii rodziny.

Taki trop zmienia sposób patrzenia na samą powieść. Przeszłość nie zostaje tu zamknięta w gablocie. Wchodzi w dialog z teraźniejszością, bez patosu i bez sentymentalnej oprawy. Dzięki temu spektakl może zabrzmieć bliżej współczesnego doświadczenia niż klasyczna adaptacja z obowiązkowym szkolnym komentarzem.

Wejściówki tylko z ograniczonej puli

Organizatorzy przygotowali pokaz na 27 maja o 19:00 w Teatrze Dramatycznym im. Gustawa Holoubka, na Dużej Scenie. Wstęp jest bezpłatny, ale obowiązują wejściówki, a ich liczba jest ograniczona. Zastrzeżono też, że pierwszeństwo mają mieszkanki i mieszkańcy Śródmieścia.

  • Wejściówki będzie można odebrać od 20 maja
  • Miejsce odbioru – Wydział Obsługi Mieszkańców Urzędu Dzielnicy Śródmieście, ul. Nowogrodzka 43
  • Przy odbiorze potwierdzane będzie miejsce zamieszkania
  • O kolejności decyduje czas zgłoszenia się po wejściówkę

To rozwiązanie porządkuje dostęp do wydarzenia, ale też jasno pokazuje, że dzielnica traktuje kulturę jako ofertę dla swoich mieszkańców. Przy takiej puli miejsc wejściówki mogą zniknąć szybko, więc zainteresowani raczej nie będą zwlekać do ostatniej chwili.

na podstawie: UM Śródmieście.