Na stadionie pilnował 56 tysięcy kibiców - dziś uczy przyszłych policjantów

2 min czytania
Na stadionie pilnował 56 tysięcy kibiców - dziś uczy przyszłych policjantów

FOT. Policja Warszawa

Na Stadionie Narodowym czuwał nad bezpieczeństwem 56 412 kibiców, a już po meczu jego doświadczenie trafi prosto na salę wykładową. Starszy aspirant Krzysztof Strzemieczny z Ośrodka Szkolenia Policji w Warszawie pokazał, że teoria w Policji ma sens tylko wtedy, gdy idzie w parze z praktyką.

Wczoraj wieczorem stolica patrzyła na mecz Polska - Albania, który zakończył się awansem biało-czerwonych do finału baraży o mistrzostwa świata 2026. Wśród policjantów zabezpieczających to wydarzenie był instruktor taktyki i technik interwencji z warszawskiego ośrodka, który pełnił służbę jako spotters. Taki funkcjonariusz odpowiada za wychwytywanie zagrożeń i łagodzenie napięć między kibicami, a na stadionie działał razem z innymi spottersami z całej Polski.

To właśnie takie zadania budują policjanta, który nie zna służby tylko z sali szkoleniowej. W Ośrodku Szkolenia Policji w Warszawie wykładowcy stawiają na praktyczne wyszkolenie, bo wiedzą, że sama teoria nie wystarczy w realnej interwencji. Doświadczenie zdobyte podczas zabezpieczenia meczu staje się dla kursantów lekcją z pierwszej ręki - o pracy pod presją, szybkim reagowaniu i odpowiedzialności za bezpieczeństwo tłumu.

Taki obraz służby robi większe wrażenie niż niejeden wykład. Policjant, który wczoraj stał na stadionie wśród dziesiątek tysięcy kibiców, dziś pokazuje młodym funkcjonariuszom, jak wygląda prawdziwa robota w terenie. I właśnie dlatego to nie był zwykły mecz, ale kolejny dowód, że najlepsze szkolenie zaczyna się tam, gdzie kończy się podręcznik.

na podstawie: KSP Warszawa.

Autor: Redakcja Echo Warszawy