KSAP w Bibliotece Narodowej - od skarbów piśmiennictwa po dawną politykę

2 min czytania
KSAP w Bibliotece Narodowej - od skarbów piśmiennictwa po dawną politykę

FOT. BN Warszawa

W środę 25 marca 2026 roku słuchacze Krajowej Szkoły Administracji Publicznej im. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego zajrzeli do Biblioteki Narodowej w Warszawie. Wizyta w Pałacu Rzeczypospolitej nie była zwykłym spacerem po wystawach - to była lekcja o tym, jak państwo obchodzi się z pamięcią, zbiorem i dziedzictwem 📚🏛️

  • W Pałacu Rzeczypospolitej zobaczyli rzeczy, których nie ogląda się na co dzień
  • “Jam posełkini jego” otworzyła rozmowę o kobietach i polityce
  • Druga wizyta domknęła cykl, który pokazuje bibliotekę od zaplecza

W Pałacu Rzeczypospolitej zobaczyli rzeczy, których nie ogląda się na co dzień

Goście KSAP zaczęli od wystawy stałej w Pałacu Rzeczypospolitej, gdzie czekają najcenniejsze skarby polskiego piśmiennictwa. Oprowadzanie poprowadził dr Maciej Szablewski, pełnomocnik dyrektora Biblioteki Narodowej ds. międzynarodowych i kierownik Zakładu Udostępniania Zbiorów.

To właśnie ten etap wizyty mocno pokazuje, czym w praktyce jest praca dużej instytucji kultury. Słuchacze zobaczyli unikatowe obiekty należące do dziedzictwa narodowego i europejskiego, a przy okazji usłyszeli, jak wygląda ich ochrona i na jakich zasadach można je udostępniać. Dla przyszłych urzędników to cenna perspektywa - nie tylko na samą wartość zbiorów, ale też na odpowiedzialność za ich zachowanie.

“Jam posełkini jego” otworzyła rozmowę o kobietach i polityce

Kolejny przystanek prowadził na wystawę czasową Jam posełkini jego. Ekspozycję przedstawił jej kurator, dr Łukasz Kozak, a wokół niej szybko wywiązała się rozmowa o dawnych sposobach komunikowania się, kulturze politycznej i miejscu kobiet w życiu publicznym na przestrzeni wieków.

To właśnie ten wątek nadał całej wizycie bardziej współczesny puls. Z jednej strony mamy stare rękopisy i obiekty, z drugiej - pytania bardzo dzisiejsze: kto mówił w imieniu wspólnoty, jak budowano przekaz i jak zmieniała się widoczność kobiet w przestrzeni publicznej. Takie zestawienie działa najlepiej, bo historia przestaje być gablotą, a zaczyna rozmową.

Druga wizyta domknęła cykl, który pokazuje bibliotekę od zaplecza

Ten wyjazd był kontynuacją spotkania sprzed trzech tygodni, kiedy słuchacze KSAP poznawali już gmach główny Biblioteki Narodowej. Wtedy przyjrzeli się czytelniom, pracowni konserwacji i digitalizacji, a także szerzej - temu, jak działa Narodowa Książnica od środka.

W praktyce cały cykl wizyt studyjnych buduje obraz instytucji kultury jako ważnego elementu państwa, nie tylko strażnika zbiorów. To także okazja, by zobaczyć, ile pracy stoi za tym, że dziedzictwo narodowe i europejskie nie trafia do magazynowego zamknięcia, lecz może być badane, opisywane i pokazywane kolejnym odbiorcom.

na podstawie: BN Warszawa.

Autor: Redakcja Echo Warszawy