Filmowcy wracają na ulice Warszawy. Stolica znów gra w wielu produkcjach

Filmowcy wracają na ulice Warszawy. Stolica znów gra w wielu produkcjach

Na Mokotowskiej i Koszykowej powstają sceny do filmu, który po dwóch dekadach wraca do historii Judyty. W tym samym czasie ekipy pracują w kolejnych częściach Warszawy, a miejskie ulice pojawiają się w filmach, serialach i Teatrze Telewizji. Skala tegorocznych zdjęć sprawiła, że filmowcy częściej niż reklamy wybierają produkcje fabularne i serialowe.

  • Judyta wraca na ekran po dwudziestu latach
  • Prawie 200 dni zdjęciowych w pierwszej połowie roku
  • Kodeks ma uporządkować współpracę z ekipami

Judyta wraca na ekran po dwudziestu latach

Film „Właśnie że tak! – Nigdy w życiu! 20 lat później” jest ekranizacją książki Katarzyny Grocholi. Za reżyserię odpowiada Greg Zglinski, a w roli Judyty ponownie występuje Danuta Stenka. Zdjęcia realizowane są między innymi przy ulicach Mokotowskiej i Koszykowej.

Nowa historia pokazuje życie Judyty i jej rodziny po upływie dwóch dekad. Bohaterka straciła pracę w redakcji, a Adam odszedł z radia i pisze książkę. Para postanawia wspólnie uruchomić kameralne biuro matrymonialne w dawnym stylu.

Projekt kierujemy do szerokiej publiczności – młodych dorosłych i starszych widzów – oferując nie tylko przeżycie artystyczne, ale też przestrzeń do rozmowy o emocjach, relacjach i budowaniu odporności psychicznej – mówi współproducentka filmu Anna Seitz-Wichłacz.

Katarzyna Grochola przedstawia tę opowieść jako historię dojrzałości, pełną obaw, sprzeczności i powrotów do wcześniejszych wyborów. Judyta musi zmierzyć się także z dorosłością córki oraz ze światem, który zmienił się szybciej, niż była na to gotowa.

Chcę, żeby był to film ciepły, inteligentny i lekki w formie, ale oparty na prawdziwych emocjach – podkreśla Katarzyna Grochola.

To kolejna ekranowa odsłona twórczości pisarki. „Nigdy w życiu!” z 2004 roku obejrzało 1 624 000 widzów, a „Ja wam pokażę!” z 2007 roku przyciągnęło do kin 1 179 000 osób.

Prawie 200 dni zdjęciowych w pierwszej połowie roku

Z danych Zarządu Terenów Publicznych wynika, że w pierwszej połowie roku w samym Śródmieściu zgłoszono prawie 200 dni pracy ekip filmowych. W Warszawie realizowano wtedy zdjęcia do seriali „Genialna M”, „Konwojent” oraz „Idź przodem, bracie 2”. Na miejskich ulicach powstawały także materiały dla Teatru Telewizji i filmy pełnometrażowe, których tytuły nie zawsze są jeszcze ujawniane.

W tym sezonie produkcji filmowych i serialowych jest więcej niż reklam. Ekipy szczególnie często wybierają:

  • Rynek Nowego Miasta,
  • ulice Mostową, Brzozową i Bednarską,
  • Most Świętokrzyski,
  • Bulwary.

Tak duża liczba zgłoszonych dni zdjęciowych oznacza, że obecność ekip filmowych nie ogranicza się do pojedynczych wydarzeń. Dla mieszkańców znaczenie ma więc nie tylko sama promocja Warszawy, lecz także sposób organizowania planów w przestrzeni, z której codziennie korzystają.

Kodeks ma uporządkować współpracę z ekipami

Biuro Kultury pracuje nad Kodeksem Dobrych Praktyk Filmowych. W ramach przygotowań odbywają się spotkania i warsztaty z przedstawicielami branży. Założenie jest podwójne – ułatwić organizację zdjęć i jednocześnie ograniczyć niedogodności dla mieszkańców.

Warszawa pracuje nad Kodeksem Dobrych Praktyk Filmowych. Odbywają się spotkania i warsztaty z filmowcami, bo miasto chce tę współpracę uporządkować – mówi Artur Jóźwik, dyrektor Biura Kultury.

Filmowe produkcje są również narzędziem promocji stolicy i mogą wspierać rozwój turystyki filmowej. Festiwale, wydarzenia branżowe oraz działalność szkół filmowych wzmacniają pozycję Warszawy jako miejsca z zapleczem dla twórców i młodych talentów.

Produkcje realizowane w Warszawie i na Mazowszu otrzymują wsparcie Mazowieckiego i Warszawskiego Funduszu Filmowego. Dzięki temu miasto nie jest wyłącznie tłem dla gotowych historii – zapewnia także warunki do powstawania kolejnych filmów i seriali.

na podstawie: UMS Warszawa.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji