Uwaga! Upał (komunikat RSO)

Filip Czernikiewicz wygrywa rezydencję fotograficzną w SDK

Filip Czernikiewicz wygrywa rezydencję fotograficzną w SDK

FOT. Służewski Dom Kultury w Warszawie

W Służewskim Domu Kultury w Warszawie fotografia dostała właśnie wyraźny sygnał: tu liczy się świeże spojrzenie, własny język i odwaga w kadrach. W konkursie „Rezydencja fotograficzna w SDK” jurorzy przejrzeli 71 zgłoszeń i wskazali nazwisko, które już teraz warto zapamiętać. 📷✨

  • Rezydencja fotograficzna w SDK wyłoniła finałową szóstkę z mocnym warszawskim akcentem
  • Filip Czernikiewicz wszedł do gry z portretem, krajobrazem i analogowym pazurem
  • Jury postawiło na doświadczenie, archiwa i fotografię z charakterem

Rezydencja fotograficzna w SDK wyłoniła finałową szóstkę z mocnym warszawskim akcentem

Zanim zapadł ostateczny werdykt, do ścisłego finału weszło sześcioro twórców: Filip Czernikiewicz, Aleksandra Gach, Anna Maksymiuk, Robert Mendel, Aleksandra Pavoni-Mendel i Sławek Pliszka. Sama lista pokazuje, że stawka była spora, a poziom zgłoszeń - naprawdę solidny.

To właśnie z tego grona wybrano zwycięzcę. W Służewskim Domu Kultury pierwsze skrzypce zagrał Filip Czernikiewicz, student grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jego nazwisko nie jest przypadkowe w środowisku fotograficznym: pokazywał już prace na Przeglądzie Uczelni Artystycznych w ramach Fotofestiwalu w Łodzi oraz na BookVision w Ostrawie, a w 2024 roku otrzymał stypendium artystyczne Burmistrza Miasta i Gminy Piaseczno . Zwieńczeniem tego etapu była książka „05-540. Czekając na lato”, którą stworzył wspólnie z Janem Bąkiem 📚

Filip Czernikiewicz wszedł do gry z portretem, krajobrazem i analogowym pazurem

To, co wyróżnia jego portfolio, brzmi bardzo współcześnie, ale bez nadęcia. Czernikiewicz pracuje z portretem, krajobrazem i fotografią ekspresyjną, sięgając po cyfrowe i analogowe techniki. W jego arsenale są aparaty średnio- i wielkoformatowe oraz Polaroid, więc to nie jest fotografia robiona w pośpiechu, tylko z wyraźnym wyczuciem formy i czasu.

Do tego dochodzi jeszcze współautorstwo zdjęć do powstającego filmu dokumentalnego o OSP Złotokłos. To ważny trop, bo pokazuje, że jego zainteresowania nie kończą się na estetyce - w tle jest też uważność na lokalność, ludzi i miejsca, które zwykle nie trafiają na pierwsze strony.

Właśnie taka mieszanka - rzemiosła, konsekwencji i własnego tonu - sprawia, że rezydencja może być dla niego czymś więcej niż tylko konkursem. To szansa, by wejść głębiej w pracę nad projektem i pokazać, jak fotograf opowiada dziś o świecie bez zbędnych ozdobników 🖼️

Jury postawiło na doświadczenie, archiwa i fotografię z charakterem

O wyborze decydowało czteroosobowe jury: Katarzyna Sagatowska, Agnieszka Rayss, Joanna Szpak-Ostachowska i Grzegorz Dąbrowski. Każda z tych osób patrzy na fotografię z innej strony - od praktyki artystycznej, przez kuratorstwo i edukację, po pracę z archiwami i książką fotograficzną.

To ważne, bo właśnie takie jury daje poczucie, że w konkursie nie chodziło o przypadkowy wybór. Tu liczyło się myślenie o obrazie, o konsekwencji projektu i o tym, czy fotografia ma szansę wybrzmieć mocno także poza samym konkursem.

Cały projekt „Fotograficzny Dom Kultury”, realizowany w 2026 roku, został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Funduszu Promocji Kultury. Dzięki takim inicjatywom Warszawa dostaje nie tylko kolejne wydarzenie do kalendarza, ale też realną przestrzeń dla młodych autorów, którzy chcą budować własny język obrazu.

na podstawie: Służewski Dom Kultury w Warszawie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Służewski Dom Kultury w Warszawie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.