Fałszywy ładunek pod TVP, a 29-latek z Otwocka w areszcie

Fałszywy ładunek pod TVP, a 29-latek z Otwocka w areszcie

FOT. KSP Warszawa

Dwa telefony na numer alarmowy 112 wystarczyły, by wyprowadzić w pole służby i sparaliżować teren Telewizji Polskiej. 29-letni mieszkaniec powiatu otwockiego przyznał się do zgłoszenia groźby zdetonowania bomby. Za fałszywy alarm zapłaci trzymiesięcznym aresztem.

Zatrzymania dokonał stołeczny Wydział do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw. 18 maja mężczyzna wykonał dwa połączenia na numer alarmowy 112. Zgłosił w nich groźbę zdetonowania ładunku wybuchowego na terenie Telewizji Polskiej. Szybkie ustalenia śledczych doprowadziły do zatrzymania sprawcy. Funkcjonariusze zabezpieczyli u 29-latka 2 telefony komórkowe oraz komputer, z których dzwonił i planował prowokację.

Zatrzymany przyznał się do zarzucanego mu czynu. Czynności wywiadowcze i dochodzeniowe wymagały ścisłej koordynacji. W akcję zaangażowani byli policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Cyfrową oraz Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Stołecznej Policji, a także prokuratura. Nadzór nad sprawą sprawuje Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

Podejrzany odpowiada za przestępstwo z art. 224a par 1 kk, który dotyczy wywoływania fałszywych alarmów dotyczących zagrożenia życia i zdrowia. Prokurator Prokuratury Okręgowej w Warszawie wystąpił o zastosowanie surowego środka zapobiegawczego. Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa uwzględnił wniosek i nałożył na mężczyznę tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy.

Zjawisko fałszywych alarmów bombowych to tania i wyjątkowo niebezpieczna zabawa, która pochłania zasoby służb ratunkowych i odciąża policyjne linie w momencie, gdy ktoś naprawdę może potrzebować pomocy. Przeliczenie 29-latka z Otwocka to kolejny dowód na to, że śledczy z Warszawy bezlitośnie docierają do dzwoniących, a każde anonimowe zgłoszenie kończy się twardymi dowodami i kratami, a nie bezkarnym chaosem.

na podstawie: KSP Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (KSP Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.