Czarne punkty nad wodą. W regionie siedleckim jest ich już tylko 11

Czarne punkty nad wodą. W regionie siedleckim jest ich już tylko 11

Nad mazowieckimi akwenami wciąż dochodzi do utonięć, choć statystyki pokazują spadek liczby takich tragedii. Największe ryzyko wiąże się z niestrzeżonymi miejscami, alkoholem i brawurą. Dlatego samorząd województwa oraz policja ponownie oznaczają niebezpieczne akweny. W regionie siedleckim ostrzegawcze znaki stoją w 11 lokalizacjach.

  • Niebezpiecznych miejsc jest mniej, ale zagrożenie nie znika
  • Czarne punkty wskazują akweny, w których doszło do tragedii

Niebezpiecznych miejsc jest mniej, ale zagrożenie nie znika

W województwie mazowieckim w ubiegłym roku utonęło 30 osób. Ponad jedna trzecia tych tragedii wydarzyła się w czasie wakacji. Najczęściej ofiarami byli dorośli mężczyźni, a do wypadków dochodziło na niestrzeżonych akwenach.

Policyjne dane dotyczące garnizonu mazowieckiego pokazują spadek liczby utonięć. W 2022 roku odnotowano 46 takich przypadków, natomiast w ubiegłym roku – 19, w tym 3 w regionie siedleckim. Zestawienia wskazują więc na różne zakresy danych, ale oba potwierdzają, że bezpieczeństwo nad wodą nadal wymaga działań prewencyjnych.

Wśród przyczyn wypadków pojawiają się brawura i spożywanie alkoholu. Sam fakt, że miejsce nie zostało oznaczone jako czarny punkt, nie oznacza zatem, że można bezpiecznie kąpać się w każdym akwenie. Szczególnej ostrożności wymagają dzikie kąpieliska, rzeki z silnym nurtem oraz żwirownie.

Czarne punkty wskazują akweny, w których doszło do tragedii

Czarny punkt wodny to znak ostrzegający przed wchodzeniem do wody w miejscu uznanym za szczególnie niebezpieczne. Oznaczenia pojawiają się przede wszystkim tam, gdzie wcześniej dochodziło do utonięć albo gdzie warunki – między innymi silny nurt czy charakter żwirowni – zwiększają ryzyko wypadku.

W całym województwie mazowieckim znajduje się 114 takich punktów. W regionie siedleckim jest ich 11. To mniej niż w 2023 roku, gdy oznaczonych lokalizacji było 15.

„W regionie siedleckim zmniejsza się liczba czarnych punktów wodnych” – mówi Janina Ewa Orzełowska, członkini zarządu województwa mazowieckiego.

Samorząd podkreśla jednak, że spadek liczby oznaczonych miejsc nie powinien prowadzić do mniejszej ostrożności. W działania zapobiegające utonięciom wpisuje się także wsparcie dla Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W tym roku 15 organizacji z Mazowsza otrzymało na ten cel blisko 1,4 mln zł.

na podstawie: Urząd Marszałkowski w Warszawie.