Upadek pod PKiN zamienił spacer w szybką akcję strażników

Upadek pod PKiN zamienił spacer w szybką akcję strażników

FOT. Straż Miejska Warszawa

77-letnia turystka z Gwatemali przewróciła się na bruku przy Pałacu Kultury i Nauki i uderzyła twarzą o ziemię. Na miejscu błyskawicznie pojawili się strażnicy miejscy z Oddziału Specjalistycznego, którzy zatamowali krwawienie i osłonili kobietę w radiowozie. Karetka zabrała ją do szpitala, gdzie lekarze zajęli się głęboką raną i zlecili dalsze badania.

Do zdarzenia doszło podczas zwiedzania okolic PKiN przez dwoje turystów z Gwatemali. Kobieta po potknięciu upadła na bruk i doznała urazu twarzy. Patrol straży miejskiej zareagował od razu. Funkcjonariusze ocenili stan poszkodowanej, tamowali obfite krwawienie z łuku brwiowego i nosa, a następnie udzielili jej schronienia w radiowozie.

Strażnicy ustalili też, że 77-latka leczy się na kilka chorób, które mogły doprowadzić do zasłabnięcia. To właśnie dlatego przekonali zdenerwowanych bliskich, by nie bagatelizowali sytuacji i zgodzili się na wezwanie pogotowia. Po przyjeździe ratowników kobieta trafiła do szpitala, gdzie medycy zszyli głęboką ranę.

Jak podaje straż miejska, każdy funkcjonariusz przechodzi regularne szkolenia z pierwszej pomocy przedmedycznej, a ponad 150 funkcjonariuszy ma już uprawnienia ratownicze. W niemal każdym radiowozie znajduje się też defibrylator AED, który w razie zatrzymania krążenia potrafi przesądzić o powodzeniu akcji.

To jedna z tych interwencji, które pokazują, jak szybko zwykły spacer może zamienić się w poważny problem zdrowotny, a dobrze wyszkolony patrol potrafi w kilku minutach odwrócić bieg zdarzeń.

na podstawie: SM Warszawa.