Przy Stawie Krosno zamknięto gruntowe przejście. Powód jest poważny

Przy Stawie Krosno zamknięto gruntowe przejście. Powód jest poważny

Przy zachodniej stronie Stawu Krosno zniknął krótki, gruntowy łącznik między ulicą Gawota a ulicą Wędrowców. Najpierw wprowadzono tam zamknięcie tymczasowe, a potem zapadła decyzja o wyłączeniu przejścia na stałe. Nie chodzi o wygodę ani o prace na samej ścieżce, lecz o bezpieczeństwo – w tym miejscu stan drzew okazał się na tyle zły, że dalsze korzystanie z przejścia uznano za ryzykowne.

  • Najpierw pojawiło się zamknięcie tymczasowe, potem decyzja na dłużej
  • Drzewa przejęte pod przebudowę ul. Gawota nie dały już poczucia bezpieczeństwa

Najpierw pojawiło się zamknięcie tymczasowe, potem decyzja na dłużej

Przejście gruntowe po zachodniej stronie Stawu Krosno łączyło dwie ważne dla okolicy ulice i dla wielu osób mogło być po prostu wygodnym skrótem. Teraz ten fragment został wyłączony z użytkowania, a w komunikacie wskazano dwa etapy decyzji – od 20 maja wprowadzono rozwiązanie tymczasowe, a od 25 maja zamknięcie ma już charakter docelowy.

To istotna zmiana dla osób, które korzystały z nieutwardzonego dojścia między ul. Gawota i ul. Wędrowców. Tego rodzaju przejścia zwykle oszczędzają kilka minut marszu, ale właśnie na takich odcinkach każda usterka terenu, korzeni czy drzewostanu może szybko zamienić się w realne zagrożenie.

Drzewa przejęte pod przebudowę ul. Gawota nie dały już poczucia bezpieczeństwa

Władze wskazują, że problem dotyczy terenu przejętego od prywatnego właściciela decyzją ZRID związaną z przebudową ul. Gawota. Po ocenie drzewostanu okazało się, że jego stan jest bardzo zły, a drzewa mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla osób przechodzących tym fragmentem.

Z tego powodu nieutwardzone przejście musiało zostać wyłączone z ruchu. To rozwiązanie ostrożne, ale w takich miejscach trudno o inne – bezpieczeństwo ma tu wyraźny priorytet. O dalszych krokach i ewentualnych zmianach urzędnicy mają informować w kolejnych komunikatach.

na podstawie: Ursynów.