Kierowca stracił kontrolę, dostawczy mercedes zatrzymał się na torowisku

Tuż przed godziną pierwszą w nocy dostawczy mercedes kilkukrotnie przekoziołkował przy ulicy Okopowej w Warszawie. Samochód zatrzymał się na jezdni i torowisku tramwajowym. Strażnicy miejscy zabezpieczyli miejsce, sprawdzili stan kierowcy i wezwali służby ratunkowe.

Do zdarzenia doszło w nocy z 29 na 30 lipca. Strażnicy z III Oddziału Terenowego jechali z osobą nietrzeźwą do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych, gdy zauważyli wypadek przy ulicy Okopowej.

Kierujący dostawczym mercedesem nagle stracił panowanie nad pojazdem. Auto kilkukrotnie przekoziołkowało w powietrzu, a następnie zatrzymało się na ulicy oraz torowisku tramwajowym.

Funkcjonariusze Straży Miejskiej m.st. Warszawy natychmiast zabezpieczyli miejsce radiowozem z włączonymi sygnałami ostrzegawczymi. Sprawdzili, czy w rozbitym pojeździe znajdują się poszkodowani. W kabinie był tylko kierowca.

Mężczyzna znajdował się w dużym szoku, ale nie zgłaszał widocznych obrażeń. Zapięte pasy bezpieczeństwa najprawdopodobniej ograniczyły skutki zdarzenia, jednak ostateczną ocenę jego stanu przekazano ratownikom medycznym.

Najświeższe wiadomości z Warszawy czekają na stronie głównej echowarszawy.pl, a koncerty, spotkania i imprezy na najbliższe dni – w kalendarzu wydarzeń.

Strażnicy wezwali pogotowie ratunkowe, Policję oraz nadzór ruchu tramwajów. W tym samym czasie drugi patrol przejął osobę nietrzeźwą i przetransportował ją do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych.

Po przyjeździe ratowników funkcjonariusze przekazali informacje dotyczące stanu kierowcy. Patrol Policji otrzymał również szczegóły dotyczące przebiegu wypadku i prowadził dalsze czynności.

W przekazanej informacji nie podano, czy kierowcy przedstawiono zarzuty na podstawie Kodeksu karnego ani czy został ukarany. Nie ma także informacji o obrażeniach innych osób.

To zdarzenie pokazuje, jak szybko zwykły nocny przejazd może zamienić się w sytuację wymagającą jednoczesnego działania kilku służb. Najbardziej niepokojący jest fakt, że pojazd po serii dachowań zatrzymał się także na torowisku, a o uniknięciu poważniejszych skutków zdecydowały między innymi zapięte pasy i szybka reakcja strażników.

na podstawie: Straż Miejska Warszawa.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji