Przeskoczył przez płot pustostanu. W środku ukrywała się jego partnerka

Przeskoczył przez płot pustostanu. W środku ukrywała się jego partnerka

FOT. Straż Miejska Warszawa

Kilka minut po siódmej rano strażnicy miejscy pojechali na teren opuszczonej posesji przy ulicy Zana. Furtka i brama były zamknięte łańcuchem, dlatego patrol musiał sprawdzić, kto dostał się do budynku przez płot.

Zgłoszenie dotyczyło wtargnięcia na teren pustostanu. Po przyjeździe funkcjonariusze Straży Miejskiej m.st. Warszawy nawoływali osoby przebywające w środku, ale nikt nie odpowiadał.

Podczas kontroli piętra budynku strażnicy znaleźli mężczyznę. Przyznał, że przeskakiwał przez ogrodzenie. Powiedział również, że jest w kryzysie bezdomności, a do mieszkania, w którym zwykle pomieszkuje, nie został wpuszczony, ponieważ wcześniej pił alkohol.

Patrol sprawdził także pozostałe pomieszczenia. W jednej z izb ukrywała się kobieta. Okazało się, że była partnerką mężczyzny.

Przebywanie na terenie opuszczonego budynku było nielegalne i mogło stworzyć zagrożenie dla obojga. Strażnicy przekazali kobietę i mężczyznę policji. Funkcjonariusze prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

Ta interwencja pokazuje, jak szybko zwykłe zgłoszenie o wejściu do pustostanu może ujawnić więcej osób i większe zagrożenie, niż wynikało z pierwszej informacji. Zamknięta brama nie powstrzymała mężczyzny, ale dokładne sprawdzenie budynku pozwoliło strażnikom znaleźć także ukrywającą się kobietę.

na podstawie: Straż Miejska Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejska Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.