Cyberprzemoc na Ursynowie. Pięć kroków, które pomagają reagować

Cyberprzemoc na Ursynowie. Pięć kroków, które pomagają reagować

Jedna wiadomość może zranić, ale obojętność świadków często pogarsza sytuację. Kampania #UrsynowBezHejtu przypomina, co zrobić po zetknięciu z cyberprzemocą – zarówno wtedy, gdy dotyka ona bezpośrednio, jak i wtedy, gdy jest się jej świadkiem. Zamiast odwetu potrzebne są spokój, wsparcie i właściwe zgłoszenie.

  • Pierwsza reakcja na hejt wymaga spokoju i przerwy
  • Zapis wiadomości ułatwia zgłoszenie cyberprzemocy

Pierwsza reakcja na hejt wymaga spokoju i przerwy

Osoba, która otrzymuje obraźliwe wiadomości lub komentarze, nie powinna odpowiadać pod wpływem emocji. Warto przerwać kontakt z hejtem, odłożyć urządzenie i zadbać o siebie. Taka reakcja ogranicza eskalację i pozwala spokojniej zdecydować o kolejnych działaniach.

Świadek również nie powinien pozostawać obojętny. Krótkie okazanie wsparcia może pokazać osobie doświadczającej przemocy, że nie została sama. Nie trzeba wdawać się w publiczną kłótnię z autorem obraźliwych treści – ważniejsze jest zauważenie problemu i pomoc w znalezieniu bezpiecznego rozwiązania.

Zapis wiadomości ułatwia zgłoszenie cyberprzemocy

Przed usunięciem obraźliwych treści warto zabezpieczyć dowody. Mogą to być:

  • zrzuty ekranu,
  • zapisane wiadomości,
  • informacje o koncie lub miejscu publikacji.

Takie materiały mogą pomóc podczas zgłaszania naruszenia na platformie. O sytuacji można też powiedzieć zaufanej osobie dorosłej. Dotyczy to zarówno osoby pokrzywdzonej, jak i świadka, który zauważył przemoc w sieci.

Kampania zachęca, by reagować z szacunkiem i wspierać innych. Bezpieczniejsze relacje online i offline powstają wtedy, gdy użytkownicy nie wzmacniają hejtu, nie ignorują krzywdzących treści i korzystają z dostępnych sposobów zgłaszania.

na podstawie: Ursynów.