Nad Wisłą awantura skończyła się zatrzymaniem 18-latka po ataku na strażnika

Nad Wisłą awantura skończyła się zatrzymaniem 18-latka po ataku na strażnika

FOT. SM Warszawa

Strażnicy miejscy ruszyli za grupą osób biegnących nad Wisłą za młodym mężczyzną, którego podejrzewano o agresywne zachowanie. Po chwili interwencja przerodziła się w zatrzymanie, bo 18-latek zaatakował jednego z funkcjonariuszy i próbował się wyrwać.

Strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego patrolowali w piątek wieczorem tereny nadwiślańskie w rejonie mostu Świętokrzyskiego. W pewnym momencie zauważyli kilka osób biegnących za młodym mężczyzną. Funkcjonariusze uznali, że sytuacja może być niebezpieczna, ruszyli więc za nimi i szybko ich dogonili.

Po opanowaniu miejsca strażnicy zaczęli wyjaśniać, co się stało. Jedna z kobiet powiedziała im, że uciekający wcześniej uderzył inną kobietę. Gdy poproszono go o dokument tożsamości, mężczyzna stał się agresywny i wulgarny, a potem próbował się wyrwać strażnikom, kopiąc jednego z nich. Strażnicy obezwładnili go i wezwali patrol policji.

Po przyjeździe policjantów 18-latek został przekazany funkcjonariuszom i trafił do KRP przy ulicy Wilczej, gdzie został zatrzymany do wyjaśnienia wszystkich okoliczności. Jak podaje Straż Miejska m.st. Warszawy, mężczyźnie grożą zarzuty z art. 222 oraz art. 226 Kodeksu karnego za znieważenie i naruszenie nietykalności funkcjonariusza. W tej sprawie liczył się każdy moment, bo szybki czas reakcji służb zatrzymał eskalację, zanim zwykła uliczna awantura zamieniła się w poważniejsze przestępstwo.

na podstawie: Straż Miejska Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (SM Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.