Najwięcej dzieci rodzi się na Mazowszu. Warszawa ma inny rytm

Najwięcej dzieci rodzi się na Mazowszu. Warszawa ma inny rytm

FOT. UMWM

W statystykach Mazowsze wciąż prowadzi kraj, ale pod spodem widać coraz wyraźniejszy pęknięty obraz. W mniejszych powiatach dzieci pojawiają się wcześniej, często jeszcze przed trzydziestką. W Warszawie decyzja o rodzicielstwie przesuwa się dalej, a liczby z roku na rok robią się bardziej surowe. Samorząd województwa odpowiada na to żłobkami, przedszkolami, programem in vitro i wsparciem dla szpitali.

  • Na wschodzie Mazowsza dzieci pojawiają się wcześniej
  • Warszawa odkłada rodzicielstwo i schodzi do 0,9
  • Szpitale i programy próbują złagodzić spadek

Na wschodzie Mazowsza dzieci pojawiają się wcześniej

Według danych GUS w województwie mazowieckim w minionym roku urodziło się 40 655 dzieci. To najwięcej w Polsce, ale sam rekord nie przykrywa szerszego obrazu. Mazowsze nadal zmaga się z niżem demograficznym, a wskaźnik dzietności 1,15 pokazuje, że do prostej wymiany pokoleń wciąż daleko. Dla porównania średnia dla kraju wynosi 1,07, a do utrzymania liczby ludności potrzeba wyniku znacznie wyższego.

Najmocniej widać to poza stolicą, zwłaszcza we wschodniej części regionu. Tam rodziny zakłada się wcześniej, a macierzyństwo częściej zaczyna się przed trzydziestką. Na czele zestawienia jest:

  • powiat siedlecki – wskaźnik dzietności 1,5
  • powiaty łosicki i grójecki – wskaźnik 1,4
  • powiaty szydłowiecki, gostyniński i płocki – wskaźnik 1,0

Marszałek Adam Struzik podkreśla, że skala zmian zaczyna wykraczać poza same statystyki.

„Spadek liczby urodzeń oznacza realne konsekwencje dla edukacji, rynku pracy i rozwoju Mazowsza” – zaznacza Adam Struzik.

Ta różnica między powiatami nie jest jedynie ciekawostką z tabeli. W tle pojawia się pytanie o przyszłość szkół, placówek opiekuńczych i całego rynku usług dla rodzin, który w jednych częściach regionu rośnie szybciej, a w innych zaczyna się kurczyć.

Warszawa odkłada rodzicielstwo i schodzi do 0,9

Stolica idzie innym tempem. W Warszawie rodzicielstwo częściej przesuwa się po trzydziestce, a coraz więcej kobiet rodzi po 35. i 40. roku życia. Wskaźnik dzietności dla miasta utrzymuje się na poziomie 0,9, czyli wyraźnie poniżej średniej wojewódzkiej. W samej stolicy w ciągu dwóch lat ubyło ponad tysiąc noworodków.

Liczby są tu bezlitosne. W 2023 roku w Warszawie urodziło się 15 566 dzieci, a w minionym roku już tylko 14 439. To spadek, który widać nie tylko w danych urzędowych, ale z czasem także w rytmie miejskich instytucji. Mniej urodzeń oznacza bowiem mniej dzieci w żłobkach, przedszkolach i klasach pierwszych w kolejnych latach, a więc zupełnie inne planowanie usług publicznych.

Podobny kierunek widać w całym obszarze metropolitalnym. W miastach decyzja o dziecku częściej jest odkładana, a różnica między stolicą i mniejszymi ośrodkami coraz wyraźniej układa się w dwa modele życia. Jeden szybszy, drugi bardziej ostrożny.

Szpitale i programy próbują złagodzić spadek

Zmianę widać również w szpitalach prowadzonych przez samorząd województwa. W siedmiu placówkach z oddziałami położniczymi odebrano w minionym roku 6168 porodów, czyli o blisko tysiąc mniej niż rok wcześniej, gdy było ich 7077. Najwięcej dzieci urodziło się w:

  • Międzyleskim Szpitalu Specjalistycznym w Warszawie – 1345 porodów
  • szpitalu bródnowskim – 983 porody
  • Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku – 943 porody

Samorząd Mazowsza stara się odpowiadać na ten trend nie jedną decyzją, lecz całym pakietem działań. W maju otwarto nowoczesny trakt porodowy w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu . Inwestycja przekroczyła 25 mln zł, a w nowej przestrzeni znalazły się m.in. pięć sal porodowych, sala do cięć cesarskich oraz zaplecze dla rodzin. Dla pacjentek i noworodków oznacza to większy komfort, ale też lepsze warunki pracy dla personelu.

W tle działa także samorządowy program leczenia niepłodności metodą in vitro. W dwóch edycjach, prowadzonych w latach 2019–2025, odnotowano 1911 ciąż, a na świat przyszło 1188 dzieci. Do tego dochodzi kampania „Witaj na Mazowszu”, w ramach której każde dziecko urodzone w szpitalach marszałkowskich dostaje wyprawkę. W ciągu dwóch lat przekazano ich ponad 16 tysięcy.

„Przekazujemy samorządom gminnym fundusze na budowę żłobków, przedszkoli, modernizację szkół” – mówi Janina Ewa Orzełowska.

Na tym lista się nie kończy. Od 2019 roku województwo przeznaczyło:

  • 129,9 mln zł na 67 projektów związanych z budową i modernizacją żłobków oraz przedszkoli
  • 154,6 mln zł na 66 projektów remontów i modernizacji budynków szkolnych

To właśnie ten zestaw działań pokazuje, że demografia nie jest dla Mazowsza abstrakcyjną tabelą. Przekłada się na miejsca w oddziałach położniczych, liczbę miejsc w żłobkach, przyszłe klasy w szkołach i tempo, w jakim region będzie musiał dostosowywać swoje usługi do mniejszej liczby dzieci.

na podstawie: Mazowiecki Urząd Marszałkowski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (UMWM). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.