[KOSZYKÓWKA] Legia Warszawa znów lepsza od Dzików w Orlen Basket Lidze – 78:76 i już 2-0 w półfinale

[KOSZYKÓWKA] Legia Warszawa znów lepsza od Dzików w Orlen Basket Lidze – 78:76 i już 2-0 w półfinale

Legia Warszawa wygrała w piątkowy wieczór z Dzikami Warszawa 78:76 i w półfinale play-off Orlen Basket Ligi prowadzi już 2-0. Lider tabeli z 52 punktami znów postawił kropkę nad „i” w samej końcówce, a piąte Dziki z dorobkiem 48 punktów zostały z kolejną bardzo bolesną porażką.

Mocny start gospodarzy, ale Dziki nie odpuszczały ani przez chwilę

W hali OSiR Warszawa Bemowo od początku czuć było, że to nie będzie mecz rozstrzygnięty spokojnie i bez nerwów. Legia, grająca u siebie, weszła w spotkanie zdecydowanie lepiej i po pierwszej kwarcie prowadziła 21:17, pokazując, że chce od razu narzucić własne tempo i odciąć rywala od komfortu.

Druga odsłona była już bardziej szarpana, ale obraz gry nie zmienił się diametralnie. Gospodarze dalej trzymali niewielką przewagę, choć Dziki pilnowały wyniku i nie pozwalały odjechać na więcej niż kilka punktów. Do przerwy Legia prowadziła 36:31 i wszystko wskazywało na to, że w drugiej połowie czeka nas jeszcze sporo emocji.

Statystyki tylko potwierdzały, jak twarde i fizyczne było to spotkanie. Legia miała minimalnie lepsze zbiórki 38:37 i dużo wyższą skuteczność rzutów 56 procent do 38, ale z drugiej strony oddała rywalowi przewagę w asystach 8:15 i popełniła więcej strat 14:9. To właśnie ta mieszanka dawała meczowi taki charakter – gospodarze trafiali dużo lepiej, ale Dziki szukały swoich szans zespołową grą i cierpliwością.

Końcówka na żyletki i Legia z krokiem od finału

Po zmianie stron Dziki wreszcie złapały odpowiedni rytm. Trzecia kwarta padła ich łupem 21:17 i przewaga Legii stopniała do absolutnego minimum. Goście zaczęli grać odważniej, dokładniej rozprowadzali piłkę i z każdą kolejną akcją dawali sygnał, że jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa w tej półfinałowej serii.

Ostatnia kwarta była już prawdziwą wojną nerwów. Obie drużyny wymieniały cios za cios, a żadna nie była w stanie odskoczyć na bezpieczny dystans. Legia wygrała tę część 25:24, ale o wszystkim i tak decydowały ostatnie sekundy. Właśnie wtedy gospodarze zachowali więcej zimnej krwi, dowieźli zwycięstwo 78:76 i mogli odetchnąć po meczu, który trzymał w napięciu do samego końca.

Dla warszawskich kibiców to bardzo ważny wieczór. Legia zrobiła kolejny krok w stronę finału i po dwóch spotkaniach prowadzi 2-0, stawiając się w naprawdę komfortowej sytuacji. Dziki z kolei po raz drugi były blisko, ale znów wracają z niczym – a w serii play-off takie końcówki potrafią ważyć jeszcze więcej niż cały wcześniejszy przebieg meczu.

Legia WarszawaStatystykaDziki Warszawa
78Punkty76
Pluta Andrzej (26)Najlepiej punktującyL. Horton (17)
38Zbiórki37
Graves Jayvon (8)Top zbiórkiEdge Darnell (7)
8Asysty15
Pluta Andrzej (3)Top asystyEdge Darnell (7)
14Straty9
323PT %32
Pluta Andrzej (4)Top 3PTL. Horton (3)
52Punkty w tabeli48
WWWWWFormaLWWWW