Polski Związek Łowiecki zacieśnia współpracę z Czechami i Słowacją. Wspólna walka z ASF i nowe działania dla ochrony przyrody

Obraz do artykułu: Polski Związek Łowiecki zacieśnia współpracę z Czechami i Słowacją. Wspólna walka z ASF i nowe działania dla ochrony przyrody

FOT. Polski Związek Łowiecki

Polski Związek Łowiecki oficjalnie rozpoczyna nowy etap międzynarodowej współpracy. W Warszawie podpisano porozumienia pomiędzy PZŁ oraz organizacjami łowieckimi ze Słowacji i Czech. W centrum rozmów znalazły się kwestie walki z ASF, ochrony przyrody, zarządzania populacjami zwierząt oraz współpracy przygranicznej.

„Granice przestają mieć znaczenie”. Myśliwi z trzech krajów chcą działać razem

Spotkanie przedstawicieli środowisk łowieckich Polski, Czech i Słowacji pokazało, że współczesne wyzwania związane z ochroną przyrody mają charakter ponadnarodowy. Migracje zwierząt, choroby zakaźne dzikiej fauny czy zmieniające się przepisy wymagają coraz ściślejszej współpracy między państwami.

Podczas rozmów poruszano m.in. temat przeciwdziałania ASF, monitorowania chorób zwierzyny, gospodarowania populacjami zwierzyny grubej oraz współpracy na terenach przygranicznych. Dużo uwagi poświęcono również edukacji i poprawie społecznego postrzegania łowiectwa.

FOT. Polski Związek Łowiecki

ASF i bezpieczeństwo rolnictwa. To jeden z kluczowych tematów rozmów

Jednym z najważniejszych punktów spotkania była współpraca w zakresie ograniczania rozprzestrzeniania się afrykańskiego pomoru świń. Choroba od lat stanowi ogromne zagrożenie zarówno dla dzików, jak i dla gospodarstw rolnych oraz całego sektora hodowlanego.

Przedstawiciele organizacji łowieckich podkreślali, że skuteczna walka z ASF wymaga nie tylko działań krajowych, ale także wymiany danych, wspólnego monitorowania sytuacji oraz koordynacji działań pomiędzy sąsiadującymi państwami.

Dla mieszkańca oznacza to skuteczniejszą ochronę lokalnych pól i gospodarstw. Wspólne monitorowanie ASF na granicach sprawia, że zagrożenie dla lokalnych hodowców jest wykrywane szybciej, zanim dotrze do granic konkretnej gminy.

FOT. Polski Związek Łowiecki

PZŁ podpisał ważne porozumienia. Chodzi także o kynologię i sokolnictwo

Centralnym punktem wizyty było podpisanie oficjalnych porozumień o współpracy pomiędzy Polskim Związkiem Łowieckim a organizacjami łowieckimi ze Słowacji i Czech.

Dokumenty zakładają regularną wymianę doświadczeń i wiedzy eksperckiej, współpracę edukacyjną oraz konsultowanie stanowisk na forum organizacji międzynarodowych związanych z łowiectwem, strzelectwem i sokolnictwem.

Ważnym elementem porozumień jest także rozwój kynologii myśliwskiej. Współpraca ma obejmować m.in. organizację egzaminów kynologicznych, ewidencję psów wykorzystywanych w łowiectwie oraz wspólne wydarzenia i inicjatywy związane z psami myśliwskimi.

„Łowiectwo stoi dziś przed ogromnymi wyzwaniami”

– Dzisiejsze spotkanie pokazuje, że łowiectwo w Europie Środkowej stoi przed podobnymi wyzwaniami: ochroną przyrody, odpowiedzialnym zarządzaniem populacjami zwierząt, edukacją społeczną i budowaniem dobrych praktyk opartych na wiedzy, doświadczeniu oraz prawie – podkreślił Eugeniusz Grzeszczak, Łowczy Krajowy PZŁ.

Jak zaznaczył, podpisane porozumienia mają umożliwić regularną wymianę informacji oraz wzmacnianie współpracy środowisk łowieckich w regionie.

Dzięki współpracy, zarządzanie populacją jeleni czy dzików w okolicznych lasach będzie spójne. Jeśli sąsiedzi zza granicy stosują te same zasady ochrony, co nasi lokalni leśnicy i myśliwi, ekosystem w naszej najbliższej okolicy staje się zdrowszy i bardziej stabilny.

Nie tylko polowania. W grze jest także dziedzictwo kulturowe

Porozumienia obejmują również działania związane z ochroną historycznych wartości łowiectwa i jego promocją jako elementu dziedzictwa kulturowego.

Organizacje zadeklarowały gotowość do wspólnego organizowania konferencji, seminariów oraz wydarzeń popularyzujących wiedzę o łowiectwie, sokolnictwie i odpowiedzialnym korzystaniu ze środowiska naturalnego.

– Współpraca organizacji łowieckich nie kończy się na granicach państw. Przyroda, migracje zwierząt, kwestie prawne czy społeczne oczekiwania wobec łowiectwa mają dziś wymiar ponadnarodowy – zaznaczył Eugeniusz Grzeszczak.

Porozumienie otwiera drogę do organizacji regionalnych pokazów psów myśliwskich czy warsztatów przyrodniczych w lokalnych szkołach. To szansa, by mieszkańcy mogli z bliska poznać tradycje, które do tej pory znali tylko z opowieści, a które teraz zyskują nowoczesny, międzynarodowy standard, bo Polski Związek Łowiecki to nie tylko polowania ale też dydaktyka i pilnowanie populacji gatunków, które coraz śmielej wchodzą na tereny miast.

Kto uczestniczył w spotkaniu?

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Słowackiej Izby Łowieckiej i Słowackiego Związku Łowieckiego z prezydentem dr. inż. Tiborem Lebockým na czele oraz delegacja Czesko-Morawskiego Związku Łowieckiego kierowana przez inż. Jiříego Janotę.

Gospodarzem spotkania był Polski Związek Łowiecki reprezentowany przez Łowczego Krajowego Eugeniusza Grzeszczaka.

Współczesna ochrona przyrody musi mierzyć się z nowym, paradoksalnym zjawiskiem: dzikimi zwierzętami, które na stałe wpisały się w krajobraz osiedli i parków, gdyż właśnie tu zaczyna się rozmnażać. Jeżeli locha rok temu wydała w mieście na świat warchlaki, to jak one mają “wrócić” do lasu, kiedy ich naturalnym terenem są tereny miejskie.

Międzynarodowa koordynacja działań ma znaczenie w walce z tzw. bambinizmem – emocjonalnym, często szkodliwym dokarmianiem zwierząt, które sprawia, że dziki tracą naturalny lęk przed człowiekiem. Eksperci z Polski, Czech i Słowacji zgodnie podkreślają, że „miejskie pokolenia” dzików, urodzone i wychowane wśród betonu, niemal całkowicie utraciły instynkt pozwalający na bezpieczny powrót do głębokiej kniei. Zamiast sielankowego obrazka „leśnych sąsiadów”, mamy do czynienia z zaburzeniem równowagi, które generuje realne koszty i zagrożenia. Wspólna strategia trzech państw ma na celu nie tylko edukację społeczną, ale też wypracowanie profesjonalnych metod zarządzania populacją tak, aby przywrócić wyraźną granicę między dziką naturą a bezpieczną infrastrukturą naszych miejscowości.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Polski Związek Łowiecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.