Na Białołęce powstaje duży basen. To będzie drugi taki obiekt w dzielnicy

Na Ostródzkiej widać już, że to nie jest zwykła budowa, tylko jedna z większych sportowych inwestycji w tej części Warszawy. Przy przyszłej pływalni wmurowano akt erekcyjny, a teren wszedł w etap najintensywniejszych prac. Obiekt ma kosztować ponad 92,5 mln zł i zostać oddany w drugiej połowie 2027 roku. Dla Białołęki to ważny moment, bo nowy kompleks ma połączyć naukę pływania, trening i codzienny wypoczynek w jednym miejscu.
- Przy Ostródzkiej budowa weszła w fazę, której już nie da się schować za planami
- W środku znajdzie się basen sportowy, rekreacja i strefa dla najmłodszych
- Warszawska sieć pływalni rośnie, a Białołęka dostaje drugi miejski basen
Przy Ostródzkiej budowa weszła w fazę, której już nie da się schować za planami
Na działce u zbiegu Ostródzkiej i Hemara prace nabrały tempa. Tego dnia pojawili się tam prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i przedstawiciele władz Białołęki, a wraz z nimi akt erekcyjny pod przyszłą pływalnię. To symboliczny moment, ale też znak, że inwestycja przeszła z etapu zapowiedzi do etapu realnej budowy.
„Za blisko 100 mln zł budujemy na Zielonej Białołęce kompleks basenów, strefę odpoczynku i zespół saun” – podkreślił Rafał Trzaskowski.
Prezydent stolicy zwrócił też uwagę, że Warszawa nie ogranicza się do wielkich, głośnych przedsięwzięć w znanych lokalizacjach. Równolegle prowadzi projekty dzielnicowe, które dla mieszkańców często znaczą więcej niż najbardziej efektowne nazwy inwestycji. Tu liczy się zwykła dostępność: krótki dojazd, oferta dla dzieci, miejsce na trening i odpoczynek po pracy.
Anna Majchrzak, burmistrz Białołęki, zaznaczyła, że „wmurowanie kamienia węgielnego” jest momentem szczególnym, bo teren, który jeszcze niedawno był tylko punktem na mapie planów, za kilkanaście miesięcy ma stać się centrum sportu i spotkań.
W środku znajdzie się basen sportowy, rekreacja i strefa dla najmłodszych
Nowy obiekt ma być czymś więcej niż jedną niecką do pływania. Projekt zakłada kompleks, który ma obsłużyć różne grupy użytkowników – od dzieci uczących się pierwszych ruchów w wodzie po osoby szukające miejsca do regularnych treningów. To właśnie ten układ ma sprawić, że pływalnia nie będzie działać wyłącznie w godzinach szkolnych czy w weekendy.
W planach są między innymi:
- basen sportowy o długości 25 m, z ośmioma torami i widownią na 150 osób
- basen rekreacyjny ze strefą gejzerów, leżanek i biczów wodnych
- basen do nauki pływania o głębokości 0,8 m–1,35 m
- brodzik dla najmłodszych o głębokości do 0,3 m
- strefa saun
- zjeżdżalnie wodne
- taras z ogrodem na dachu
- parkingi, chodniki, place zabaw i zielona przestrzeń rekreacyjna
Budynek zaprojektowano jako jednokondygnacyjny, częściowo podpiwniczony obiekt o dużej kubaturze i powierzchni przekraczającej 12 tys. mkw. Wszystkie niecki mają być wykonane ze stali nierdzewnej, co ma ułatwić utrzymanie higieny i wydłużyć trwałość całej instalacji. Kompleks będzie też dostosowany do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
W zachodniej części zaplanowano hol wejściowy, szatnie, restaurację, zaplecze dla trenerów i ratowników oraz magazyn sprzętu. Z kolei po północno-zachodniej stronie ma stanąć 15-metrowa wieża mieszcząca zjeżdżalnie – dwie zewnętrzne o długości około 140 m i 57 m oraz jedną wewnętrzną. Wieża ma pełnić także funkcję punktu widokowego, a z niej będzie można wyjść na taras z ogrodem na dachu niższej części budynku.
Warszawska sieć pływalni rośnie, a Białołęka dostaje drugi miejski basen
Nowy obiekt przy Ostródzkiej nie powstaje w próżni. Warszawa ma dziś 29 krytych pływalni, działających niemal w każdej dzielnicy, a stolica równolegle modernizuje już istniejące zaplecze sportowe. W tym samym czasie prowadzone są prace m.in. na Mokotowie, Woli, we Włochach, na Ursynowie i w ramach Ośrodka Namysłowska.
Dla Białołęki to szczególnie ważna wiadomość, bo będzie to drugi miejski basen w dzielnicy – obok obiektu przy Światowida. Taki układ oznacza większą szansę na odciążenie obłożonych terminów, łatwiejszy dostęp do zajęć nauki pływania i więcej miejsca dla osób, które chcą po prostu popływać bez wyjazdu do innej części miasta.
Istotne jest także to, że obiekt ma spełniać wymagania Polskiego Związku Pływackiego i FINA. Dzięki temu poza codziennym użytkowaniem ma być możliwe organizowanie zawodów szkolnych, regionalnych i krajowych. W praktyce oznacza to, że inwestycja nie ma służyć wyłącznie rekreacji. Ma też wzmocnić sportową mapę Warszawy tam, gdzie do tej pory brakowało dużej, nowoczesnej pływalni.
na podstawie: UMS Warszawa.
Ostatnie Artykuły

Na Białołęce powstaje duży basen. To będzie drugi taki obiekt w dzielnicy

Pierwsze medale i nowy wóz. Głowaczowscy strażacy mieli powód do świętowania

Kosze i wiaty znowu trafią do czyszczenia. ZOM rusza przeciw bazgrołom

Na Grochowie będą uczyć rozmowy, która naprawdę zbliża ludzi

Warszawskie dzieci ruszyły na rowerach. Rowerowy Maj rośnie z roku na rok

Grzesiuk wraca na Mokotów. Dwa dni z piosenką i warszawskim charakterem

Na Krasińskiego bez prywatnego placu zabaw – teren ma służyć wszystkim

W Jordanku szykuje się piknik z bibliotekarzami. Majowa sobota nabierze tempa

Średnica kolejowa w Warszawie wchodzi w nowy etap. Obejmie cztery dzielnice

Najpierw symboliczny bilet, potem darmowa noc. MNW szykuje dwa powody

Rowerowy Maj ruszył w Wilanowie. Rekordowa frekwencja na starcie

Floriańska zamieni się w jarmark i scenę. Praga-Północ szykuje pełen dzień atrakcji

Na przystanku przy Muzeum Narodowym wpadł z cudzym dowodem i mefedronem

