Warszawskie dzieci ruszyły na rowerach. Rowerowy Maj rośnie z roku na rok

Warszawskie dzieci ruszyły na rowerach. Rowerowy Maj rośnie z roku na rok

FOT. Zarząd Dróg W Warszawie

Pod szkołami i przedszkolami zrobiło się rano wyraźnie żywiej, choć bez hałasu aut i nerwowego szukania miejsca do zatrzymania. W Warszawie wystartował Rowerowy Maj – akcja, która od lat zamienia zwykły dojazd do zajęć w mały codzienny rytuał na dwóch kółkach, rolkach albo hulajnodze. Skala tegorocznej edycji pokazuje, że ten pomysł wyrósł już daleko poza szkolną zabawę. To także lekcja samodzielności, współpracy i przyzwyczajeń, które zostają na dłużej.

  • Na starcie stanęły setki placówek
  • Naklejki zamiast korków pod szkołami
  • Bezpłatne przeglądy, spotkania i czerwcowy finał

Na starcie stanęły setki placówek

Tegoroczna odsłona kampanii w Warszawie jest największa z dotychczasowych. Do akcji włączyło się 586 placówek, w tym 255 szkół podstawowych i 331 przedszkoli. To oznacza niemal 6,5 tysiąca klas i grup oraz potencjalnie nawet 200 tysięcy dzieci i nauczycieli.

Za takim rozmachem stoi codzienna praca blisko 1100 szkolnych koordynatorów. To oni pilnują, by system działał sprawnie, a uczestnicy nie gubili rytmu. W tle są też partnerzy kampanii – w tym roku wsparcia udziela 52 firmy i warszawskie instytucje, a 11 z nich dołącza po raz pierwszy.

Rowerowy Maj nie jest warszawskim pomysłem od początku. Zrodził się w Gdańsku w 2014 roku, a stolica przystąpiła do niego dwa lata później. Teraz akcja prowadzona jest równolegle w 38 miastach, co dobrze pokazuje, że temat aktywnego dojazdu do szkoły trafił do wielu samorządów.

Naklejki zamiast korków pod szkołami

Mechanizm kampanii pozostaje prosty, a właśnie dlatego działa. Każdy aktywny przejazd – rowerem, hulajnogą, na rolkach albo deskorolce – oznacza naklejkę. Jedna trafia do indywidualnego dzienniczka, druga na plakat klasy lub grupy. W ten sposób zwykły dojazd staje się wspólną grą o frekwencję i zaangażowanie.

W zamyśle organizatorów nie chodzi tylko o ruch dla samego ruchu. Wspólne dojazdy mają ograniczać liczbę aut pod szkołami i przedszkolami, a więc zmniejszać poranny chaos, poprawiać bezpieczeństwo przy wejściach do placówek i odciążać okolice najbardziej zatłoczone w godzinach przywożenia dzieci. Do tego dochodzi jeszcze coś mniej widocznego na pierwszy rzut oka – lepsze nawyki, które dzieci przejmują szybciej niż dorośli chcieliby przyznać.

Kampania ma też mocny wymiar wychowawczy. Uczy sprawczości, daje dzieciom więcej ruchu i pozwala budować pewność siebie. A przy okazji zamienia drogę do szkoły w zwykłą, powtarzalną aktywność, która z czasem przestaje być wyjątkiem, a staje się normą.

  • aktywny dojazd premiowany jest naklejką
  • uczestnicy zbierają je indywidualnie i wspólnie dla klasy lub grupy
  • celem jest nie tylko zabawa, ale też zmiana codziennych nawyków transportowych

Bezpłatne przeglądy, spotkania i czerwcowy finał

Wokół kampanii zaplanowano też działania, które wykraczają poza sam dojazd do szkoły. Dla rodziców, nauczycieli i dzieci przygotowano warsztaty, materiały edukacyjne oraz spotkania ze strażą miejską poświęcone bezpiecznemu poruszaniu się po mieście. To ważne zwłaszcza tam, gdzie najmłodsi dopiero uczą się samodzielnie wybierać trasę i reagować na uliczny ruch.

W maju i czerwcu odbywają się również bezpłatne Szkolne Serwisy Rowerowe. Prawie w każdą sobotę można tam zrobić przegląd techniczny roweru, a takich punktów jest 12. Pierwsze serwisy ruszają 9 maja na Bemowie i Mokotowie, więc to dobra okazja, by sprawdzić hamulce, opony i drobne usterki przed dalszym sezonem.

W kalendarzu kampanii są jeszcze dwa ważne momenty:

  • 12 czerwca – spotkanie dla koordynatorów w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN
  • 21 czerwca – finałowy piknik w Parku Polińskiego na Pradze-Południe, poprzedzony przejazdem rowerowo-hulajnogowo-rolkowym

Rowerowy Maj kończy się więc nie jednorazowym hasłem, lecz całym ciągiem działań, które przez kilka tygodni porządkują poranne nawyki tysięcy rodzin. I właśnie na tym polega jego siła – na prostym pomyśle, który z każdym rokiem obejmuje coraz więcej warszawskich placówek.

na podstawie: ZDM Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zarząd Dróg W Warszawie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.