Kosze i wiaty znowu trafią do czyszczenia. ZOM rusza przeciw bazgrołom

W Warszawie znów rusza nocne mycie koszy i wiat przystankowych, bo po bazgrołach nie zostaje nic poza brzydkim śladem na ulicy. Zarząd Oczyszczania Miasta planuje do jesieni odświeżyć 1300 pojemników, a przystanki czyści przez cały rok, gdy tylko pojawi się zgłoszenie. Najpierw na pomazaną powierzchnię trafia biodegradowalny preparat, potem w ruch idzie woda pod wysokim ciśnieniem. To praca cicha, ale widoczna od razu.
- Nocne mycie zaczyna się od temperatury i kończy czystym chodnikiem
- Przystanki trafiają pod czujne oko przez cały rok
Nocne mycie zaczyna się od temperatury i kończy czystym chodnikiem
Zarząd Oczyszczania Miasta uruchomił kolejną odsłonę corocznej akcji przeciw bazgrołom. Kosze są czyszczone wtedy, gdy pozwala na to pogoda, czyli przy dodatnich temperaturach, a najwygodniej robić to nocą, kiedy ruch pieszy jest mniejszy i łatwiej wykonać pracę bez przeszkadzania przechodniom.
Sam proces ma dwa etapy. Najpierw pracownicy nakładają środek, który rozpuszcza farbę i nie szkodzi środowisku. Potem myją pojemnik, pokrywę i fragment chodnika wokół niego silnym strumieniem wody. Dzięki temu znikają nie tylko napisy, ale też resztki farby, które zwykle zostają na krawędziach i przy podstawie kosza.
W tym sezonie do jesieni ma zostać oczyszczonych 1300 śmietników. To nie jest detal, który ginie w miejskim tle. Każdy taki kosz stoi przecież na trasie codziennych spacerów, dojazdów i zakupów, a im szybciej znika z niego obca farba, tym mniej przestrzeń wygląda na zaniedbaną.
Przystanki trafiają pod czujne oko przez cały rok
ZOM nie ogranicza się jednak do koszy. Wiaty przystankowe są czyszczone przez cały rok przez grupy interwencyjnego sprzątania. Do akcji wchodzą po sygnałach od kontrolerów ZOM oraz po zgłoszeniach od mieszkańców, więc reakcja zależy w dużej mierze od tego, jak szybko ktoś przekaże informację o zniszczeniu.
W ubiegłym roku z bazgrołów usunięto łącznie ponad 3500 obiektów. To pokazuje skalę problemu, ale też tempo, z jakim trzeba na niego odpowiadać, jeśli przestrzeń publiczna ma wyglądać na zadbaną, a nie zostawioną samą sobie.
Zgłoszenie można przekazać do Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115, które działa przez całą dobę. Dostępne są cztery drogi kontaktu:
- aplikacja,
- strona internetowa,
- poczta elektroniczna,
- telefon.
Zgłoszenie trafia potem do właściwego zarządcy odpowiedzialnego za dane miejsce. W przypadku elewacji budynków obowiązek spoczywa już na właścicielach, wspólnotach i spółdzielniach, a nie na ZOM. To ważne rozróżnienie, bo pozwala szybciej ustalić, kto powinien zareagować, gdy ślad po wandalu pojawia się na ścianie, a nie na miejskim koszu czy wiacie.
na podstawie: UMS Warszawa.
Ostatnie Artykuły

Trendy w pierścionkach zaręczynowych na 2026 rok

Historyczna noc na ulicach Warszawy. Zabytkowe pojazdy ruszą w trasę

Małgorzata Rejmer wraca na Grochów. W Kicia Kocia opowie o swoim pisaniu

Bielańscy pływacy wrócili z finałów z czterema medalami

Teatr wraca na stołeczne sceny. Będzie 16 spektakli i wielkie nazwiska

Rock i hip-hop na Ursynowie. Dwa dni święta przy Kopie Cwila

Seniorzy z Bielan ruszą w pięć dwudniowych tras po Polsce

Tunel w Wesołej wchodzi w nowy etap. Kierowców czekają objazdy i nocne zamknięcia

Park Polińskiego szykuje sąsiedzkie święto z muzyką, sportem i animacjami

Seniorzy wracają na sportowe tory. Ruszyły zapisy do warszawskiej olimpiady

Jedna decyzja o zabudowie i trzy nowe sprawy. Kwiecień w urzędzie

Ursynowianka wraca do Warszawy z sukcesami z amerykańskich basenów

Szkoła na Targówku świętowała 50 lat z patronem Gałczyńskim

