Wycinka przy liniach rusza na nowo – bez zgody właściciela ekipa nie wejdzie

Wycinka przy liniach rusza na nowo – bez zgody właściciela ekipa nie wejdzie

Na trasach linii energetycznych zwykle najpierw pojawia się ekipa, a dopiero potem znika to, co od miesięcy rosło zbyt blisko przewodów. PGE Dystrybucja uruchamia akcję informacyjną o wycinkach prowadzonych przy liniach napowietrznych, bo chodzi nie o porządki, lecz o bezpieczeństwo całej sieci. Spółka przypomina też, że bez zgody właściciela nieruchomości wykonawcy nie mogą wejść na teren, nawet jeśli prace są potrzebne, by ograniczyć ryzyko awarii i przerw w dostawach prądu.

  • Gdzie gałęzie zbliżają się do przewodów, tam rośnie ryzyko awarii
  • Zgoda właściciela decyduje o tempie prac

Gdzie gałęzie zbliżają się do przewodów, tam rośnie ryzyko awarii

PGE Dystrybucja prowadzi działania związane z utrzymaniem bezpieczeństwa sieci elektroenergetycznej. Najważniejszą częścią tych prac jest wycinka roślinności przy liniach napowietrznych i utrzymanie pasa technologicznego, czyli wolnej przestrzeni bezpośrednio w sąsiedztwie przewodów. To właśnie tam najłatwiej o kłopoty – wystarczy silniejszy wiatr, przewracające się drzewo albo nadmiernie rozrośnięte gałęzie, by uszkodzić linię i zostawić odbiorców bez energii.

Spółka działa jako operator systemu dystrybucyjnego na podstawie Prawa energetycznego. Odpowiada za prowadzenie ruchu sieciowego, bezpieczeństwo systemu dystrybucyjnego oraz eksploatację, konserwację i rozbudowę sieci. Dla mieszkańców oznacza to jedno: takie prace mają podtrzymać zasilanie w domach, szkołach, placówkach medycznych i firmach, gdzie nawet krótka przerwa bywa odczuwalna natychmiast.

Zgoda właściciela decyduje o tempie prac

Wycinkę wykonują wyspecjalizowane firmy wyłaniane w przetargach prowadzonych zgodnie z przepisami prawa zamówień publicznych. Zanim jednak wejdą na teren, muszą uzyskać zgodę właścicieli nieruchomości, przez które przebiegają linie wymagające konserwacji. Najczęściej procedura przebiega bez przeszkód, ale zdarzają się też przypadki, w których dostęp do działki zostaje zablokowany albo wyraźnie opóźniony.

Właśnie dlatego PGE Dystrybucja rozpoczyna akcję informacyjną skierowaną do mieszkańców. Spółka chce pokazać, że przycinanie i usuwanie roślinności nie jest działaniem przypadkowym, lecz częścią ochrony infrastruktury, od której zależy codzienne funkcjonowanie wielu miejsc. Bez współpracy właścicieli działek utrzymanie bezpiecznego pasa przy liniach staje się trudniejsze, a każde opóźnienie zwiększa ryzyko awarii.

na podstawie: Urząd Dzielnicy Białołęka.