W Warszawie uhonorowano autora, który rozświetla dziecięcy świat

W Warszawie uhonorowano autora, który rozświetla dziecięcy świat

W szkolnej sali nie było przypadkowych gestów. Warszawska podstawówka po raz dziesiąty oddała głos literaturze, która trafia prosto do dziecięcej wyobraźni. Tym razem wyróżnienie otrzymał Paweł Beręsewicz, autor dobrze znany młodym czytelnikom. Obok medalowej uroczystości pojawił się też szkolny teatr, a cały wieczór miał tempo wydarzenia, które łączy dumę z autentycznym ciepłem.

  • Paweł Beręsewicz dołącza do grona nazwisk, które zna cała szkolna publiczność
  • Uczniowie przenieśli książkę na scenę, a finał domknęła znana pieśń

Paweł Beręsewicz dołącza do grona nazwisk, które zna cała szkolna publiczność

W Szkole Podstawowej nr 246 im. Tadeusza Kościuszki w Warszawie odbył się jubileuszowy, dziesiąty akt nadania tytułu i wręczenia medalu „Autora Dziecięcej Radości”. To wyróżnienie ma w tym miejscu szczególny ciężar symboliczny – trafia do twórców, których książki nie tylko są czytane, ale też budują pierwsze literackie emocje i zostają z dziećmi na długo.

W tym roku tytuł otrzymał Paweł Beręsewicz, autor ceniony za pisanie dla dzieci i młodzieży. W szkolnym gronie padły też nazwiska wcześniejszych laureatów, które pokazują rangę tego wyróżnienia: Wanda Chotomska, Ewa Chotomska, Joanna Papuzińska, Maciej Wojtyszko, Monika Kowaleczko-Szumowska, Grzegorz Kasdepke, Andrzej Maleszka, Joanna Olech i Marcin Przewoźniak. To lista, która sama w sobie opowiada o wysokim poziomie przedsięwzięcia i o tym, jak konsekwentnie szkoła buduje własną literacką tradycję.

Na uroczystości pojawili się także goście związani z życiem publicznym i kulturalnym miasta. Wśród nich była Bożena Przybyszewska, zastępca burmistrza Dzielnicy Praga-Południe, oraz dr Leszek Marek Krześniak, prezes Zarządu Polskiej Fundacji Kościuszkowskiej. Obecne były również laureatki poprzednich edycji – Joanna Olech i Monika Kowaleczko-Szumowska. Gospodarzem spotkania był dyrektor szkoły Adam Zaporski, który witał gości z wyraźnie odczuwalną serdecznością.

Uczniowie przenieśli książkę na scenę, a finał domknęła znana pieśń

Zanim padły oficjalne słowa i wręczono medal, publiczność zobaczyła szkolny spektakl przygotowany przez uczniów. Dzieci sięgnęły po książkę Pawła Beręsewicza „Pan Mamutko i zwierzęta” i zamieniły ją w pełne energii przedstawienie. Taki gest mówi o wiele więcej niż sam opis programu – pokazuje, że literatura nie kończy się na półce, ale potrafi wejść w ruch, głos i sceniczne emocje.

Po części artystycznej przyszedł moment najbardziej uroczysty. Nadanie tytułu i wręczenie pamiątkowego medalu nadały wydarzeniu wyraźny, niemal ceremonialny rytm. Nie był to jednak chłodny protokół, lecz spotkanie, w którym doceniono twórczość bliską dzieciom, a więc także ich codziennym radościom, lękom i pierwszym zachwytom.

Całość zakończyło wspólne wykonanie pieśni „Pięknie żyć”. Ten finał, powtarzany zgodnie z tradycją, domknął uroczystość spokojnym, ciepłym akcentem. W takich chwilach widać najlepiej, że szkolne wyróżnienie może wybrzmieć szerzej niż akademia – jako wyraźny sygnał, że dobra książka nadal ma w Warszawie moc gromadzenia ludzi wokół wspólnego przeżycia.

na podstawie: Praga Południe.