Finał Pucharu Polski przyniesie blokady wokół PGE Narodowego

Finał Pucharu Polski przyniesie blokady wokół PGE Narodowego

FOT. Policja Warszawa

Na Saską Kępę wjadą tylko auta z identyfikatorami SK, taksówki, jednoślady i autobusy komunikacji miejskiej. W sobotę 2 maja na PGE Narodowym Górnik Zabrze zagra z Rakowem Częstochowa o Puchar Polski, a policja zapowiada wzmożone patrole w całej okolicy. Kierowcy muszą liczyć się z zamknięciami ulic przed meczem i po jego zakończeniu.

Jak podaje Urząd Miasta Warszawy, od godziny 14:00 do 16:00 na obszar Saskiej Kępy wjadą wyłącznie pojazdy osób z identyfikatorami SK, taksówki, jednoślady i autobusy komunikacji miejskiej. Pozostali kierowcy nie przejadą m.in. ulicami wyznaczonymi Aleją Poniatowskiego, Aleją Waszyngtona, Międzynarodową, Aleją Stanów Zjednoczonych i Wałem Miedzeszyńskim oraz Aleją Stanów Zjednoczonych, Afrykańską i Bora-Komorowskiego.

Przed spotkaniem policjanci mogą też zdecydować o zamknięciu innych ulic w rejonie stadionu, w tym Sokolej, Zamoście, Zamoyskiego i Alei Zielenieckiej. Po meczu, około godziny 17:45, jeśli nie będzie dogrywki, możliwe jest zamknięcie Mostu Poniatowskiego i przejazdu od Ronda Waszyngtona do Ronda de Gaulle’a.

Za zabezpieczenie wydarzenia odpowiadają policjanci różnych pionów, komórek i jednostek organizacyjnych stołecznego garnizonu Policji, wspierani przez funkcjonariuszy z kraju. Ich działania obejmą rejon stadionu, miejsca gromadzenia się kibiców, trasy dojazdu na mecz i główne ciągi komunikacyjne miasta. Na stadion najlepiej dojechać Warszawskim Transportem Publicznym.

To będzie dzień, w którym kierowcy i kibice odczują jeden z najbardziej wymagających komunikacyjnie układów w Warszawie.

na podstawie: KSP Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.