Jak „Nowoje Wriemia” miało polski początek - trop z Petersburga do Warszawy

Jak „Nowoje Wriemia” miało polski początek - trop z Petersburga do Warszawy

FOT. BN Warszawa

W Bibliotece Narodowej szykuje się opowieść, która zmienia spojrzenie na historię prasy 📚. We wtorek 14 kwietnia o godzinie 14 dr Mikołaj Banaszkiewicz opowie o gazecie „Nowoje Wriemia” i o jej zaskakujących, polskich początkach.

  • Otwarte Seminarium Biblioteki Narodowej sięga do historii, która lubi zaskakiwać
  • Wykład pokaże, jak gazeta zmieniała znaczenie razem z epoką

Otwarte Seminarium Biblioteki Narodowej sięga do historii, która lubi zaskakiwać

To nie będzie zwykły wykład o dawnym dzienniku. Prelegent przyjrzy się tytułowi, który później urósł do rangi jednego z najgłośniejszych organów rosyjskich nacjonalistów przed 1917 rokiem, choć u samego startu miał uchodzić za trybunę polskich warstw uprzywilejowanych. Taki zwrot w historii prasy od razu wciąga - bo pokazuje, że medialne biografie potrafią mieć zupełnie inne początki, niż podpowiada dzisiejsza pamięć.

Wystąpienie ma też zajrzeć za kulisy narodzin gazety. Banaszkiewicz opowie o staraniach redaktora-wydawcy, który próbował utrzymać dziennik na rynku, oraz o publicystyce z „polskiego” okresu funkcjonowania tytułu. To właśnie ten fragment historii brzmi najbardziej intrygująco: polskie inicjatywy prasowe w Rosji nie zawsze układały się według prostych schematów, a „Nowoje Wriemia” jest tego dobrym przykładem.

Wykład pokaże, jak gazeta zmieniała znaczenie razem z epoką

Dla osób śledzących kulturę i media to spotkanie może być małą podróżą po świecie, w którym prasa była nie tylko nośnikiem informacji, ale też narzędziem wpływu i walki o miejsce na rynku. 14 kwietnia, godz. 14, Biblioteka Narodowa - właśnie wtedy zacznie się seminarium, które sięga do mniej oczywistych rozdziałów historii Warszawy, Petersburga i polsko-rosyjskich kontaktów 🕑.

Na stronie Otwartego Seminarium Biblioteki Narodowej są podane harmonogram i zapisy.

na podstawie: Biblioteka Narodowa Warszawa.