Centralny Plac Muzyki wyprowadza wielką scenę pod Pałac Kultury

Centralny Plac Muzyki wyprowadza wielką scenę pod Pałac Kultury

FOT. Pałac Kultury i Nauki Warszawa

W Warszawie szykuje się muzyczne wyjście z sal koncertowych prosto pod niebo. 19 czerwca - 7 lipca 2026 roku Plac Centralny przed Pałacem Kultury i Nauki zamieni się w plenerową scenę, na której spotkają się najważniejsze stołeczne instytucje i artyści z najwyższej półki 🎶

  • Centralny Plac Muzyki wyrasta z Placu Defilad i celuje wysoko
  • Tosca, Mozart i filmowe przeboje pod gołym niebem przyciągną największe nazwiska
  • Plac Centralny da publiczności dwa sposoby słuchania i spokojny biletowy próg

Centralny Plac Muzyki wyrasta z Placu Defilad i celuje wysoko

Nowy festiwal miasta nie bierze się znikąd. To rozwinięcie pomysłu, który od lat dojrzewał wokół Placu Defilad - od symbolicznego drewnianego stołu, przez plenerową Madamę Butterfly, aż po tegoroczną, pełną wersję wydarzenia. Tym razem skala jest już naprawdę duża: 14 wydarzeń festiwalowych i nawet 42 000 odbiorców mają stworzyć wspólny muzyczny tłum w samym centrum Warszawy.

W programie znalazły się różne muzyczne światy - od symfoniki, przez operę, po musical. Swoje programy pokażą m.in. Filharmonia Narodowa, Sinfonia Varsovia, Polska Opera Królewska, Teatr Muzyczny ROMA, Teatr Syrena, Warszawska Opera Kameralna, Mazowiecki Teatr Muzyczny im. Jana Kiepury i Uniwersytet Muzyczny Fryderyka Chopina. Całość spina Teatr Studio, który stoi za festiwalem razem z miejskimi partnerami.

“Centralny Plac Muzyki jest naturalną konsekwencją tamtej idei”

Tak o projekcie mówi Roman Osadnik, dyrektor Teatru Studio, przypominając, że wszystko zaczęło się od wspólnego stołu na Placu Defilad i od wiary w to, że kultura w centrum miasta może łączyć, a nie dzielić.

Tosca, Mozart i filmowe przeboje pod gołym niebem przyciągną największe nazwiska

Najmocniejszym punktem programu zapowiada się specjalnie przygotowana koncertowa wersja opery Tosca Giacoma Pucciniego. Na scenie pojawią się Sonya Yoncheva, Jonathan Tetelman i George Gagnidze, a orkiestrę poprowadzi Bassem Akiki. Obok nich wystąpią także Sinfonia Varsovia, Chór Filharmonii Narodowej i Chór Dziecięcy Artos im. W. Skoraczewskiego 🎭

W kalendarzu pojawiają się też nazwiska, które przyciągają uwagę nawet tych, którzy na co dzień nie śledzą repertuarów filharmonii. Lang Lang zagra V Koncert fortepianowy Es-dur Beethovena, a Kate Liu wystąpi z Filharmonią Narodową prowadzoną przez Krzysztofa Urbańskiego. Do Warszawy przyjedzie również Joyce DiDonato, która będzie gwiazdą wieczoru Mozart Night.

“Przyjęcie zaproszenia przez Lang Langa - mimo jego napiętego kalendarza koncertowego - można uznać niemal za cud. To dla nas jednoznaczny sygnał zaufania i mocne potwierdzenie ogromnego potencjału festiwalu”

  • podkreśla Roman Osadnik.

Na plenerowej scenie zabrzmi też Czarodziejski flet, operetka Księżna Chicago, musicalowe hity ROMY - Piloci i Once - oraz Bitwa o tron Teatru Syrena. Mazowiecki Teatr Muzyczny im. Jana Kiepury dorzuci koncert Viva la musica!, a Polskiej Orkiestrze Sinfonia Iuventus przy „Muzyce srebrnego ekranu” towarzyszyć będą tematy filmowe, także te z uniwersum Star Wars. W programie znajdzie się też cykl Chopin+ w wykonaniu Chopin University Chamber Orchestra pod batutą Antoniego Wita.

Plac Centralny da publiczności dwa sposoby słuchania i spokojny biletowy próg

To nie będzie zwykły koncert pod chmurką. Publiczność dostanie do wyboru dwie formy odbioru: klasyczne nagłośnienie albo profesjonalne słuchawki bezprzewodowe, które pozwolą samemu ustawić głośność i odciąć część hałasu z otoczenia. W praktyce oznacza to, że ten sam festiwal można przeżyć albo wspólnie z tłumem, albo bardziej kameralnie, na własnych zasadach ✨

Organizatorzy stawiają też na przystępność cen, tak by na Plac Centralny mogli zajrzeć nie tylko stali bywalcy sal koncertowych. Więcej informacji: www.centralmyplacmuzyki.pl

Na finał zaplanowano Serce ze szkła. Musical ZEN z Marią Peszek, Janem Peszkiem i zespołem aktorskim Teatru Studio. Jeśli festiwal rzeczywiście ma stać się stałym punktem miejskiego kalendarza, to właśnie takim otwarciem Warszawa może zapamiętać jego pierwszy pełny rozdział.

na podstawie: PKiN.