Warszawa wchodzi w dzień z ryzykiem smogu i warto odpuścić kilka nawyków

1 min czytania
Warszawa wchodzi w dzień z ryzykiem smogu i warto odpuścić kilka nawyków

W Warszawie pojawił się komunikat, który zmienia zwykły poranek w dzień większej ostrożności. Chodzi o ryzyko przekroczenia dobowego poziomu PM10, czyli pyłu zawieszonego, którego stężenie może sięgnąć 50 μg/m3. To ten moment, gdy lepiej zrezygnować z dymu z kominka, nie przeciągać wietrzenia mieszkania i uważać na wysiłek na zewnątrz, jeśli zaczyna drapać w gardle albo pieką oczy.

Miejski komunikat opiera się na danych dla całej Warszawy i zwraca uwagę przede wszystkim na osoby wrażliwsze na gorsze powietrze. Astmatycy mogą częściej odczuwać duszność, kaszel czy świsty, a w takiej sytuacji potrzebne bywa częstsze sięgnięcie po zalecone leki. Gdy objawy się nasilają, najrozsądniejszym krokiem pozostaje kontakt z lekarzem.

W praktyce najważniejsze jest ograniczenie wszystkiego, co dokłada się do zanieczyszczenia powietrza w mieście. Warto więc:

  • nie palić w kominku ani w innych źródłach domowego ogrzewania, które zwiększają emisję,
  • skrócić wietrzenie pomieszczeń do niezbędnego minimum,
  • odpuścić intensywny wysiłek fizyczny na zewnątrz, jeśli pojawia się kaszel, pieczenie oczu lub ból gardła,
  • uważniej obserwować stan zdrowia, zwłaszcza przy astmie i innych chorobach układu oddechowego.

Aktualne wskazania jakości powietrza można śledzić w miejskim systemie monitoringu oraz w aplikacji Warszawa19115. Z kolei komunikat Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska przypomina, że przy takich warunkach ostrożność nie jest przesadą, tylko prostą ochroną zdrowia.

na podstawie: UM Wilanów.

Autor: Redakcja Echo Warszawy