Mazowsze z niskim bezrobociem i rosnącą liczbą ofert – napływ pracy w regionie

FOT. Mazowiecki Urząd Wojewódzki
W Warszawie początek roku przyniósł wyraźniejszy ruch na rynku zatrudnienia: więcej ogłoszeń, ale też nowe wyzwania dla osób szukających pracy. W powietrzu czuć ostrożny optymizm — firmy zgłaszają zapotrzebowanie, urzędy odnotowują większy napływ ofert, a samorządy i władze podkreślają konieczność współpracy z biznesem. Ta mieszanka daje pierwsze sygnały, jak może wyglądać rynek pracy w najbliższych miesiącach.
- Dane i liczby które rysują obraz rynku pracy na Mazowszu
- W Warszawie widać puls rynku – oferty rosną w największych ośrodkach
- Z urzędów pracy dochodzą sygnały o popycie na pracowników
Dane i liczby które rysują obraz rynku pracy na Mazowszu
Wstępne szacunki przedstawione przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wskazują, że województwo mazowieckie radzi sobie lepiej niż średnia krajowa. Najważniejsze informacje w pigułce:
- stopa bezrobocia w województwie mazowieckim – 4,5 proc.;
- na koniec miesiąca w urzędach pracy zarejestrowanych było 934 tys. osób bezrobotnych (cała Polska);
- ogólnokrajowa stopa bezrobocia rejestrowanego – 6 proc.;
- pracodawcy zgłosili ponad 25 tys. wolnych miejsc pracy i aktywizacji zawodowej;
- przyrost ofert wobec grudnia 2025 r. – 22,4 proc..
W kontekście europejskim warto też odnotować, że według Eurostatu (metodologia BAEL) Polska uplasowała się wysoko pod względem niskiego bezrobocia – wskaźnik w grudniu 2025 r. wyniósł 3,2 proc., co daje drugie miejsce w UE ex aequo z Maltą, tuż za Czechami (3,1 proc.).
“Rynek pracy w województwie mazowieckim rozwija się bardzo dynamicznie”
— Mariusz Frankowski, wojewoda mazowiecki.
Wojewoda dodał, że region ma duży potencjał i że współpraca administracji z biznesem będzie kluczowa dla tworzenia miejsc pracy oraz podnoszenia kwalifikacji.
W Warszawie widać puls rynku – oferty rosną w największych ośrodkach
Największe ośrodki województwa, w tym Warszawa, przyciągają najwięcej rekrutacji. To tam koncentruje się większość zgłaszanych wakatów i tam firmy najczęściej wracają do aktywności rekrutacyjnej po sezonowych spadkach. Dla osób mieszkających w stolicy i okolic oznacza to:
- większą konkurencję w popularnych zawodach, ale też więcej nisz do obsadzenia;
- szanse na zatrudnienie zarówno w firmach usługowych, jak i w przedsiębiorstwach realizujących nowe inwestycje;
- znaczenie lokalnych sieci kontaktów i szybkiej reakcji na pojawiające się ogłoszenia.
Rekruterzy sygnalizują, że utrzymanie tempa nowych inwestycji będzie jednym z głównych motorów popytu na pracowników.
Z urzędów pracy dochodzą sygnały o popycie na pracowników
Rosnąca liczba ofert zgłaszanych do urzędów pracy świadczy o aktywności części pracodawców. Dane pokazują, że chociaż zarejestrowane bezrobocie w kraju wzrosło umiarkowanie na początku roku, to jednocześnie przybywa ofert – to znak, że rynek przechodzi fazę rotacji zatrudnienia, niekoniecznie trwałego pogorszenia.
W praktyce oznacza to, że osoby poszukujące pracy powinny:
- regularnie sprawdzać oferty w urzędach pracy i portalach rekrutacyjnych;
- zadbać o aktualne CV i profil zawodowy;
- rozważyć podnoszenie kwalifikacji tam, gdzie firmy zgłaszają stałe braki kadrowe;
- obserwować zapowiedzi inwestycji lokalnych, które zwykle przekładają się na dłuższy cykl rekrutacji.
W nadchodzących miesiącach kluczowe będzie tempo wdrażania inwestycji i utrzymanie aktywności rekrutacyjnej firm – to od tych czynników zależeć będzie, czy obserwowany wzrost ofert przełoży się na realne zatrudnienie dla mieszkańców regionu.
na podstawie: Mazowiecki Urząd Wojewódzki.
Autor: Redakcja Echo Warszawy

