Bal karnawałowy na Ursynowie zamienił urząd w parkiet radości

Sala Urzędu Dzielnicy zamieniła się w roztańczone wnętrze, gdzie muzyka i uśmiechy dominowały nad formalnym porządkiem. Podczas uroczystości 16 lutego gospodarz oficjalnie otworzył wieczór, a goście — osoby z niepełnosprawnościami i wolontariusze — szybko zabrali się za zabawę. To była noc, w której każdy mógł poczuć się ważny i zauważony.
- Na Ursynowie urząd stał się miejscem spotkania i tańca
- Bal karnawałowy zorganizowały lokalne organizacje i artyści
- Występy i inicjatywy, które zostają po muzyce
Na Ursynowie urząd stał się miejscem spotkania i tańca
Sala konferencyjna Urzędu Dzielnicy Ursynów przestała przypominać biuro – zamieniła się w prawdziwą salę balową. Uroczyste otwarcie poprosił o przeprowadzenie przedstawiciel Ursynowskiej Komisji Dialogu Społecznego, a bal uroczyście zainaugurował swoją obecność gospodarz wieczoru – Robert Kempa, Burmistrz Ursynowa. Tuż po inauguracji zabrzmiał polonez i parkiet wypełnił się parą, śmiechem i wspólnymi pląsami – nikt nie tańczył w pojedynkę.
Bal karnawałowy zorganizowały lokalne organizacje i artyści
Wieczór prowadził Jacek Sennewald – tancerz i sekretarz Zarządu Polskiej Federacji Tańca, znany z pracy ze sceną i szkołą HAND TO HAND. Program wypełniły występy grup i solistów, wśród nich:
- zespół Rapsodia – pierwszy na Ursynowie artystyczno-taneczny zespół osób z niepełnosprawnością intelektualną, prowadzony przez Lidię Leszczyńską; tancerze ćwiczą w Ośrodku Wsparcia i Integracji,
- pokaz tanga w wykonaniu Joanny Balowskiej i Marcina Akielaszka ze Stowarzyszenia Tanga Argentyńskiego „La Mirada”,
- koncert żeglarski w wykonaniu Mirka „Kovala” Kowalewskiego i Zbigniewa Murawskiego – muzyków z zespołu Zejman & Garkumpel; publiczność chętnie śpiewała razem z wykonawcami.
Organizacyjnie i logistycznie w przygotowania zaangażowały się liczne podmioty — część z nich przygotowała poczęstunek, inne dekorowały salę i pomagały przy obsłudze gości. Wydarzenie wsparły m.in.:
- Stowarzyszenie Otwarte Drzwi wraz z Kuchnią Czerwony Rower i Kuchnią Zielony Rower,
- fundacja im. Leny Grochowskiej,
- Stowarzyszenie Pomagamy Seniorom oraz Stowarzyszenie Społeczników Ariadna,
- fundacja Alter Ego,
- dekoracje przygotowane pod kierunkiem Małgorzaty ze Stowarzyszenia Pomagamy Seniorom, przy wsparciu fundacji Miłość i Serce i Stowarzyszenia „Maja”.
Ogromną rolę odegrali wolontariusze – od harcerzy po szkolne koła wolontariatu – dzięki nim uczestnicy czuli się bezpiecznie i swobodnie.
Występy i inicjatywy, które zostają po muzyce
Wieczór nie był tylko jednorazową zabawą – przybliżył też stałe projekty i działania integracyjne. Wspomniany zespół Rapsodia to efekt regularnych zajęć tanecznych, a fundacja Sztuka i Pasja zapowiedziała kolejną edycję projektu Ursynowskie Szanty, co daje impuls do dalszych spotkań kulturalnych na dzielnicy. Na koniec organizatorzy wręczyli tancerzom pamiątki, a gospodarze podziękowali wszystkim zaangażowanym – włącznie z uroczym towarzyszem wieczoru, Misiem Ursynkiem.
To wydarzenie pokazało, że integracja może mieć formę radosnego święta, w którym ważne są zarówno występy profesjonalistów, jak i udział lokalnych grup. W praktyce oznacza to łatwiejszy dostęp do zajęć tanecznych w Ośrodku Wsparcia i Integracji, więcej okazji do wolontariatu dla szkół i organizacji oraz kontynuację projektów kulturalnych, które angażują osoby z niepełnosprawnościami i mieszkańców dzielnicy.
na podstawie: Urząd Dzielnicy Ursynów.
Autor: Redakcja Echo Warszawy

