SMW Warszawa: Pobicie przed hotelem w centrum stolicy
Strażnicy miejscy ujęli 13 czerwca dwóch sprawców pobicia mężczyzny przed hotelem Metropol. Poszkodowany z rozbitym łukiem brwiowym trafił do szpitala.
Minęła godzina 20, gdy strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie o trzech nietrzeźwych mężczyznach zakłócających porządek przed hotelem Metropol. Patrol, który podjął interwencję, zastał tam dwóch mężczyzn, którzy szarpali się na trawie. Trzeci kopał jednego z uczestników zajścia. Sprawcy początkowo nie zareagowali na widok strażników. Jeden z nich uderzył ofiarę napaści w twarz. Uczestnicy bójki zostali przez funkcjonariuszy rozdzieleni. Poszkodowany mężczyzna miał rozcięty łuk brwiowy oraz uszkodzony kciuk. Strażnicy wezwali pogotowie ratunkowe i patrol policji. Na miejscu opatrzyli rannego. Kilkanaście minut później karetka zabrała poszkodowanego do szpitala. Sprawców przewieziono do komendy rejonowej. Byli poszukiwani jako sprawcy rozboju. Ponieważ obaj byli pod wpływem alkoholu, na prośbę policjantów po wstępnych czynnościach zostali przewiezieni przez strażników do SOdON. Gdy wytrzeźwieją, odbiorą ich policjanci prowadzący sprawę pobicia.
Ostatnie Artykuły

Na Pradze Północ rzemiosło i muzyka przyciągnęły tłumy. Florianów też nie zabrakło

Noc Muzeów na Smolnej zamieni absurdy w impro bez scenariusza

Nerwowy ruch przy Młocinach przerwał plan dwóch dwudziestolatków

Świętojerska z nowym asfaltem. Objazdy potrwają do niedzieli

Miód, chleb i truskawki w obiektywie. Konkurs pokazał smak Mazowsza

Bibliotekarze BN świętowali w Pałacu Rzeczypospolitej - i padły liczby

Laury dla mazowieckich smaków. Wśród laureatów bezowa rolada i pasztet z dziczyzny

Rodzinny piknik w Rembertowie połączy dzieci, seniorów i sąsiedzkie spotkanie

Slalom na Grochowskiej - pijany rowerzysta miał też cudze dokumenty

Warszawskie Gebethner i Wolff wracają do pamięci w Bibliotece Narodowej

Krzyk, uderzanie głową o ziemię i walka strażników przy Nowińskiej

Sołeckie pomysły nagrodzone. Siedem wsi z Mazowsza z dofinansowaniem

Nagranie z warszawskiej kontroli skończyło się kosztownym wyrokiem

