[KOSZYKÓWKA] Dziki Warszawa – Energa Czarni Słupsk 91:81 w PGE Basket Lidze

[KOSZYKÓWKA] Dziki Warszawa – Energa Czarni Słupsk 91:81 w PGE Basket Lidze

Siedem punktów i trzecie miejsce w tabeli – taki jest bilans Dzikich Warszawa po niedzielnym zwycięstwie u siebie z Energą Czarnymi Słupsk 91:81. Goście zajmują 15. pozycję z czterema punktami, więc wynik spotkania czwartej kolejki podkreśla różnicę między sytuacją obu zespołów na początku sezonu.

Dla warszawskich kibiców to kolejny powód, by z uwagą patrzeć na czołówkę PGE Basket Ligi. Dziki wygrały jednak mecz, w którym długo musiały pracować na przewagę. Słupszczanie prowadzili w pierwszej kwarcie, a jeszcze w czwartej byli tylko dwa punkty za gospodarzami. Warszawianie potrafili odpowiedzieć w najważniejszym momencie, choć przez całe spotkanie nie mogli liczyć na regularne trafienia zza łuku.

Czarni zaczęli mocniej, Waterman pomógł odwrócić wynik

Początek należał do gości. Energa Czarni Słupsk prowadzili już 20:13, stawiając gospodarzy przed koniecznością odrabiania strat. Dziki zmniejszyły dystans, ale po pierwszej kwarcie nadal były z tyłu 27:30. Wróciły za to do gry na tyle skutecznie, że siedmiopunktowa przewaga słupszczan nie zdążyła urosnąć w poważniejszy problem.

Jedną z ważnych postaci tego spotkania był Zane Waterman. Po urazie wrócił do gry i zaliczył debiut w PGE Basket Lidze, kończąc mecz z 18 punktami oraz siedmioma zbiórkami. Jego obecność pomagała Dzikim także wtedy, gdy próbowały odrobić stratę z otwarcia. Łukasz Frąckiewicz po meczu wskazywał właśnie powrót Watermana jako kluczowy dla warszawskiej drużyny. Jeszcze 28 września trener Marco Legovich informował, że skrzydłowy ma problem z palcem i nie wiadomo, kiedy znów będzie dostępny.

Druga kwarta przyniosła zmianę lidera. Dziki wygrały ją 16:11 i na przerwę schodziły przy prowadzeniu 43:41. Nie był to duży zapas, ale miał znaczenie po pierwszych minutach, w których to Czarni lepiej odnajdywali się na parkiecie. W trzeciej odsłonie gospodarze dołożyli kolejne cztery punkty przewagi: wygrali ją 24:20 i przed ostatnimi dziesięcioma minutami prowadzili 67:61.

Więcej lokalnych informacji z Warszawy jest na echowarszawy.pl. Sprawdź też, co dzieje się w najbliższych dniach – wydarzenia i imprezy zbieramy na echowarszawy.pl/wydarzenie.

Przy 78:76 Dziki znalazły odpowiedź

Sześć punktów różnicy nie zamykało sprawy. Czarni odrobili część strat, a po rzucie za trzy Masona Madsena, około trzech minut przed końcem, zbliżyli się na 76:78. Wtedy gospodarze odpowiedzieli serią dziesięciu punktów: rozpoczął ją Waterman, a następne siedem zdobył z rzędu Osun Osunniyi. Zrobiło się 88:76 i warszawianie nie wypuścili już zwycięstwa. Ostatnia kwarta, podobnie jak trzecia, zakończyła się wynikiem 24:20 dla Dzikich.

Wygrana nie oznacza, że gospodarzom wszystko wychodziło. Trafili zaledwie 5 z 29 rzutów za trzy punkty i popełnili 18 strat, przy 11 stratach Czarnych. Przeważali za to w zbiórkach 45:32 i asystach 25:13. Te liczby pokazują, jak wiele warszawski zespół zrobił mimo słabego dnia na dystansie. Słupszczanie grali bez Dominika Grudzińskiego, a Djordje Dimitrijević spędził na parkiecie tylko trzy minuty.

Dla Dzikich rezultat wpisuje się w ambicje, o których Legovich mówił 1 października: zespół chce poprawić wynik udanego poprzedniego sezonu, a szersza kadra ma pomóc w rywalizacji zarówno w lidze, jak i w Pucharze Europy FIBA. Czarni pozostają w innej sytuacji. We wrześniu prezes słupskiego klubu określał utrzymanie w ekstraklasie jako nadzieję, a grę w play-offach jako marzenie.

Warszawianie mają też ostatnio korzystny bilans bezpośrednich spotkań: wygrali trzy z pięciu, w tym dwa najnowsze. W kwietniu pokonali u siebie Czarnych 106:86. Tym razem przewaga była mniejsza, a goście zagrozili im jeszcze w ostatniej kwarcie. Dla miejscowych kibiców najważniejsze jest jednak to, że Dziki znalazły sposób na zwycięstwo również wtedy, gdy rzuty z dystansu nie chciały wpadać.

Dziki WarszawaStatystykaEnerga Czarni Słupsk
91Punkty81
Waterman Zane (18)Najlepiej punktującyM. Madsen (23)
45Zbiórki32
Waterman Zane (7)Top zbiórkiR. Carpenter (6)
25Asysty13
Jamar Ashton (6)Top asystyStupnicki Jakub (4)
18Straty11
173PT %39
J. Girard III (2)Top 3PTM. Madsen (5)
7Punkty w tabeli4
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły