Areszt po policyjnej akcji na Pradze Północ. Zarzuty za narkotyki

Areszt po policyjnej akcji na Pradze Północ. Zarzuty za narkotyki

FOT. Policja Warszawa

Policjanci jednocześnie weszli do kilku mieszkań na Pradze Północ. Zatrzymali czterech mężczyzn i kobietę, a podczas przeszukań zabezpieczyli narkotyki, rośliny przypominające konopie, gotówkę i telefony. W śledztwie dotyczącym obrotu znaczną ilością narkotyków sąd aresztował 34-latka, a wobec trzech innych podejrzanych zastosowano dozory.

Akcję przeprowadzili policjanci z Komendy Rejonowej Policji Warszawa VI, funkcjonariusze pionu kryminalnego i prewencji oraz kontrterroryści z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Warszawie. W działaniach uczestniczył także przewodnik z psem wyspecjalizowanym w wykrywaniu zapachu narkotyków.

Funkcjonariusze weszli równocześnie do kilku mieszkań na Pradze Północ, działając na podstawie postanowienia prokuratora o zatrzymaniu i przymusowym doprowadzeniu osób do śledztwa. Zatrzymano czterech mężczyzn w wieku od 34 do 48 lat oraz 34-letnią kobietę.

W jednym z mieszkań policjanci zabezpieczyli marihuanę, doniczki z krzewami wyglądającymi jak konopie inne niż włókniste, kilka tysięcy złotych oraz telefony komórkowe. W kolejnym lokalu znaleziono susz roślinny.

Kryminalni zatrzymali również 38-latka powiązanego, według ustaleń śledczych, ze środowiskiem narkotykowym na Pradze Północ. Mężczyzna był poszukiwany na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi Północ. Nakaz dotyczył wykonania kary dwóch lat pozbawienia wolności za udzielanie narkotyków. Po przesłuchaniu 38-latek trafił do aresztu śledczego.

Wszyscy zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie. Policjanci doprowadzili tam także 49-letniego mężczyznę przebywającego w zakładzie karnym. Mężczyzna został przesłuchany w związku z tą samą sprawą, a wobec niego prokurator wskazał na recydywę.

Prokurator przedstawił czworgu podejrzanych zarzuty dotyczące udziału w obrocie znaczną ilością środków odurzających i substancji psychotropowych oraz wprowadzania ich do obrotu. Według prokuratury za zarzucane czyny grozi do 12 lat pozbawienia wolności, a surowsza kara może grozić podejrzanemu działającemu w warunkach recydywy.

34-latek usłyszał dodatkowo zarzut dotyczący przetwarzania znacznej ilości kokainy. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt.

Troje pozostałych podejrzanych objęto policyjnym dozorem na czas prowadzonego śledztwa. Postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga w Warszawie.

na podstawie: KSP Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Policja Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji