Polska i Włochy zacieśniają współpracę. W grze śmigłowce i rurociągi

Dwaj mężczyźni w garniturach stoją na tle logotypu Ministerstwa Obrony Narodowej, uściskają sobie dłonie i obejmują się ramionami między flagami Włoch i Polski.

FOT. Ministerstwo Obrony Narodowej (X)

W Warszawie ministrowie obrony Polski i Włoch rozmawiali o bezpieczeństwie wschodniej flanki NATO, wspólnych zakupach uzbrojenia i rozwoju przemysłu obronnego. Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Guido Crosetto omawiali między innymi zakup śmigłowców szkolno-bojowych, unijny mechanizm SAFE i wojskową mobilność w Europie. Polska zabiega także o utworzenie w kraju centrum zarządzającego programem rozbudowy rurociągów paliwowych NATO. Obie strony potwierdziły ponadto wspólne stanowisko w sprawie dalszego wsparcia Ukrainy.

Rozmowy o bezpieczeństwie Polski i Włoch

15 września w Warszawie odbyło się spotkanie Władysława Kosiniaka-Kamysza, wicepremiera i ministra obrony narodowej, z Guido Crosetto, ministrem obrony Republiki Włoskiej. W rozmowach uczestniczyła również wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Jak przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej, spotkanie dotyczyło zarówno bieżącej sytuacji bezpieczeństwa, jak i dalszego rozwoju polsko-włoskiej współpracy wojskowej.

Wśród omawianych tematów znalazły się naruszenia przestrzeni powietrznej państw NATO oraz działania Rosji wymierzone w bezpieczeństwo Sojuszu. Ministrowie rozmawiali także o sytuacji na Ukrainie, relacjach dwustronnych i doświadczeniach z dotychczasowej współpracy zbrojeniowej. Według polskiego MON oba państwa dostrzegają potrzebę wzmacniania europejskich zdolności obronnych, mimo że odpowiadają za bezpieczeństwo na różnych odcinkach natowskiej flanki.

Kosiniak-Kamysz podkreślał, że bezpieczeństwo Polski i Włoch powinno być traktowane jako wspólne zadanie, a nie jako dwa odrębne obszary odpowiedzialności.

„Silniejsza Polska to silniejsze Włochy” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, relacjonując słowa Guido Crosetto.

Polski minister wskazywał również, że włoskie zaangażowanie na wschodniej flance ma znaczenie dla całego państwa włoskiego, a nie wyłącznie dla ochrony granicy sojuszu.

„Obrona flanki wschodniej to obrona Włoch” – mówił szef polskiego MON.

Wicepremier przypomniał, że Włochy wysyłały już samoloty i systemy wojskowe, a także okręty swojej marynarki wojennej, które uczestniczyły w działaniach na Bałtyku. Ministerstwo Obrony Narodowej przekazało, że w najbliższych miesiącach planowane jest dalsze zacieśnianie współpracy oraz większa aktywność Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej i Sił Zbrojnych Republiki Włoskiej.

Polska chce swobodnego przejazdu wojsk przez Europę

Jednym z głównych wątków rozmów była mobilność militarna Unii Europejskiej. Kosiniak-Kamysz ocenił, że europejskie państwa powinny pilnie usunąć przeszkody utrudniające przemieszczanie wojsk i sprzętu w sytuacji zagrożenia.

„Unia Europejska powinna natychmiast podjąć decyzję o pełnej zdolności do przemieszczania się pojazdów militarnych, jeżeli któreś z państw potrzebuje pomocy i zaprasza do niej wojska swoich sojuszników” – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wicepremier zaznaczył, że przejazdu wojsk sojuszniczych nie powinny blokować poszczególne landy, regiony ani inne jednostki administracyjne, jeśli państwo potrzebuje wsparcia. Chodzi o stworzenie warunków, w których wojska państw NATO będą mogły szybciej dotrzeć tam, gdzie ich obecność okaże się konieczna.

Rozmowa wpisywała się w szerszy temat wzmacniania obrony kolektywnej. Polska i Włochy omawiały także współdziałanie gospodarcze, wspólne zakupy oraz wykorzystanie europejskich instrumentów finansowania obronności.

Śmigłowce szkolno-bojowe i inwestycje w Świdniku

Ważną częścią spotkania była współpraca przemysłów obronnych. Polska znajduje się obecnie w drugiej fazie mechanizmu SAFE, w ramach którego uzgadniane są wspólne zakupy sprzętu wojskowego. Kosiniak-Kamysz przypomniał, że Polska wcześniej sfinalizowała wraz z Hiszpanią wspólny zakup samolotów przeznaczonych do transportu i tankowania w powietrzu.

Z Włochami prowadzone są natomiast rozmowy o śmigłowcach szkolno-bojowych. Według ministra jest to jedna z potrzeb określonych przez polską armię i ujętych w mechanizmie SAFE. Negocjacje weszły w końcową fazę, a Warszawa chce możliwie szybko doprowadzić do zakupu.

Szczególne znaczenie ma dla Polski utrzymanie produkcji śmigłowców w kraju. Kosiniak-Kamysz wskazał, że włoskie firmy są obecne w Polsce, między innymi w Świdniku, gdzie związane z nimi inwestycje zapewniają pracę tysiącom osób. Polska oczekuje, że przyszły projekt będzie powiązany z krajowym przemysłem, a produkcja będzie prowadzona w Polsce.

„Chcemy zakupić jak najszybciej śmigłowce szkolno-bojowe i Włochy są tutaj dla nas ważnym partnerem” – przekazał Władysław Kosiniak-Kamysz.

Minister poinformował, że otrzymał od strony włoskiej zapewnienia dotyczące otwartości na takie rozwiązanie. Ostateczne ustalenia w sprawie zakupu i zakresu produkcji nie zostały jednak przedstawione w komunikacie.

Rurociągi NATO mają być zarządzane z Polski

Polska zabiega również o ulokowanie w kraju centrum odpowiedzialnego za operowanie programem rozbudowy wojskowych rurociągów paliwowych. Według Kosiniaka-Kamysza decyzja o realizacji tego programu została podjęta podczas szczytu NATO w Ankarze.

Plan zakłada rozbudowę rurociągów paliwowych z zachodniej części Niemiec do Polski. Minister podkreślił, że Polska zabiegała o ten projekt od kilkunastu lat. Warszawa chce, aby centrum zarządzające programem powstało właśnie w Polsce.

W tej sprawie polski rząd liczy na wsparcie Włoch podczas najbliższych posiedzeń ministrów obrony państw NATO. Jeśli plan zostanie zrealizowany, projekt ma zwiększyć możliwości logistyczne Sojuszu i ułatwić dostarczanie paliwa na potrzeby działań wojskowych. Komunikat MON nie wskazuje jednak lokalizacji planowanego centrum ani harmonogramu jego uruchomienia.

Ministrowie rozmawiali także o rozwoju europejskiego przemysłu obronnego. Współpraca przy mechanizmie SAFE ma tworzyć przestrzeń do kolejnych wspólnych projektów i inwestycji, a także wzmacniać zdolności obronne państw Unii Europejskiej.

Warszawa i Rzym podtrzymują wsparcie dla Ukrainy

Ostatnim z najważniejszych tematów była sytuacja na Ukrainie oraz stanowisko obu państw wobec dalszej pomocy dla Kijowa. Według Ministerstwa Obrony Narodowej Polska i Włochy mają takie samo stanowisko w sprawie wsparcia Ukrainy.

Kosiniak-Kamysz przekazał, że oba państwa nie tylko dotychczas wspierały Ukrainę, ale zamierzają robić to także w przyszłości. W komunikacie MON nie podano nowych szczegółów dotyczących rodzaju ani skali planowanej pomocy.

Spotkanie w Warszawie potwierdziło utrzymanie dialogu między resortami obrony obu państw. Dla mieszkańców oznacza to przede wszystkim zapowiedź dalszych decyzji dotyczących zakupów uzbrojenia, obecności włoskiego przemysłu w Polsce oraz rozwoju infrastruktury wojskowej, ale bez ogłoszenia ostatecznych umów w sprawie śmigłowców czy lokalizacji centrum rurociągów.

na podstawie: Ministerstwo Obrony Narodowej (X).

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Ministerstwo Obrony Narodowej (X)). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji