12-latek stracił przytomność na boisku. Pomógł strażnik-ratownik

12-latek stracił przytomność na boisku. Pomógł strażnik-ratownik

FOT. Straż Miejska Warszawa

Do wypadku doszło podczas zabawy na boisku w Legionowie. 12-letni chłopiec uderzył głową w metalową bramkę, stracił przytomność i dostał drgawek. Pomocy udzielił mu funkcjonariusz Straży Miejskiej m.st. Warszawy, który spacerował w pobliżu ze swoim dzieckiem.

Zdarzenie miało miejsce 7 września. Kolega poszkodowanego przekazał, że chłopiec uderzył głową w bramkę. Gdy 12-latek stracił przytomność i pojawiły się drgawki, drugi chłopiec zaczął wołać o pomoc.

Na wezwanie zareagował funkcjonariusz Oddziału Specjalistycznego Straży Miejskiej m.st. Warszawy. Strażnik mieszka w Legionowie i był na spacerze ze swoim dzieckiem. Należy do grupy ponad 150 strażników, którzy ukończyli kursy ratownika kwalifikowanej pomocy przedmedycznej.

Strażnik natychmiast przystąpił do udzielania pomocy. W tym czasie kolega poszkodowanego zadzwonił pod numer 112 i zawiadomił pogotowie ratunkowe. Funkcjonariusz zabezpieczył głowę nieprzytomnego chłopca przed kolejnymi urazami.

Po ustąpieniu drgawek ułożył 12-latka w pozycji bocznej bezpiecznej i kontrolował jego oddech. Szybka reakcja strażnika oraz telefon na numer 112 pozwoliły rozpocząć pomoc jeszcze przed przyjazdem zespołu ratownictwa medycznego.

Ratownicy zdecydowali o zabraniu chłopca do szpitala w trybie pilnym. Dzięki koledze, który znał numer telefonu do rodziców 12-latka, opiekunowie zostali szybko powiadomieni o wypadku.

Działania ojca zrobiły duże wrażenie na jego 9-letnim synu. Chłopiec nazwał go „swoim bohaterom” i zapowiedział, że następnego dnia opowie o zdarzeniu w szkole.

na podstawie: Straż Miejska Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejska Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji