Książka jako tarcza państwa - nowy plan dla Polski

Książka jako tarcza państwa - nowy plan dla Polski

FOT. Biblioteka Narodowa Warszawa

Czy książka może pomagać w walce z dezinformacją, wzmacniać gospodarkę i chronić demokrację? Fundacja Powszechnego Czytania oraz Koalicja Czytająca Polska przekonują, że tak - i przedstawiają plan, który przenosi czytanie z półki spraw kultury do centrum debaty o bezpieczeństwie społecznym.

  • Czytające Państwo pokazuje, dlaczego książki mają znaczenie dla całego kraju
  • Dane pokazują, że kilka minut z książką może zmienić więcej, niż się wydaje
  • Pięć kroków ma połączyć szkołę, zdrowie i lokalne wspólnoty

Czytające Państwo pokazuje, dlaczego książki mają znaczenie dla całego kraju

Publikacja „Czytające Państwo” opisuje czytanie jako jedno z najtańszych i najlepiej udokumentowanych narzędzi budowania odporności. Chodzi nie tylko o rozwój językowy czy kontakt z kulturą, ale także o umiejętność rozumienia świata, oceniania informacji i współpracy z innymi. 📚

Autorzy opracowania porządkują swoje argumenty wokół sześciu obszarów, tworzących akronim POLSKA:

  • P - bezpieczeństwo i odporność społeczna: czytanie ma wzmacniać sprawczość, samoorganizację i gotowość lokalnych wspólnot do działania;
  • O - modele AI i odporność na dezinformację: rozwijane przez lekturę krytyczne myślenie pomaga korzystać ze sztucznej inteligencji bardziej świadomie i bezpiecznie;
  • L - gospodarka i innowacyjność: czytanie wspiera co najmniej osiem z dziesięciu kompetencji przyszłości wskazanych przez Światowe Forum Ekonomiczne;
  • S - edukacja dla przyszłości: lektura i rozmowa o książkach budują kompetencje językowe, poznawcze i cyfrowe;
  • K - zdrowie i stabilność psychiczna: wspólne czytanie może być elementem profilaktyki uzależnień, depresji, samotności i demencji;
  • A - stabilność ustrojowa: książki pomagają oswajać różnice, prowadzić dialog i ograniczać polaryzację.

To ważna zmiana perspektywy. W czasach sztucznej inteligencji, dezinformacji i tak zwanej wojny kognitywnej, czyli walki o ludzką uwagę oraz zdolność samodzielnego myślenia, czytanie przestaje być wyłącznie prywatnym hobby. Staje się kompetencją potrzebną w szkole, pracy, relacjach społecznych i życiu publicznym.

Dane pokazują, że kilka minut z książką może zmienić więcej, niż się wydaje

Według przywołanych w publikacji badań osoby, które nie polegają wyłącznie na mediach społecznościowych i sięgają po inne źródła, mają o 15 procent większą zdolność rozpoznawania dezinformacji. Uczniowie czytający regularnie co najmniej 20 minut dziennie osiągają wyniki na poziomie 90. centyla - także w matematyce i kompetencjach cyfrowych. Z kolei sześć minut czytania może obniżyć poziom stresu o ponad 60 procent. 🧠

Jednocześnie w Polsce regularnie czyta zaledwie około 7 procent osób, a tylko około 40 procent mieszkańców deklaruje, że w ciągu roku przeczytało przynajmniej jedną książkę. To właśnie ten rozdźwięk między potencjałem czytania a codziennymi nawykami stał się punktem wyjścia do opracowania.

W 2026 roku po raz pierwszy w historii polskiej pediatrii do podręcznika kierunkowego trafił rozdział poświęcony wpływowi czytania na rozwój dziecka. Przykład Szwecji pokazuje natomiast, że państwowa strategia czytelnicza może być traktowana jako inwestycja w demokrację i odporność społeczną. Na lata 2026-2031 kraj ten przeznaczy na ten cel około 100 mln euro rocznie.

„Czytanie to potężne, bardzo tanie i powszechnie dostępne narzędzie budowania odporności Polski - warto świadomie w nie zainwestować.”

  • Maria Deskur, autorka tekstu publikacji i prezeska Fundacji Powszechnego Czytania

Pięć kroków ma połączyć szkołę, zdrowie i lokalne wspólnoty

„Czytające Państwo” nie proponuje tworzenia kolejnego wielomiliardowego funduszu. Zamiast tego wskazuje, jak wykorzystać istniejące instytucje i zasoby, łącząc działania państwa, samorządów, organizacji społecznych i firm.

Plan obejmuje pięć kierunków:

  1. Zdrowie - rekomendowanie rodzinnego czytania jako elementu profilaktyki przez NFZ, przychodnie i Narodowy Program Zdrowia.
  2. Edukacja - rozwijanie radości czytania w szkołach i przedszkolach na wszystkich przedmiotach, a nie tylko podczas języka polskiego.
  3. Nauka i rozwój - wprowadzenie kursów o znaczeniu czytania na uczelniach oraz zachęt do lektury w politykach kadrowych firm i spółek Skarbu Państwa.
  4. Praca i polityka społeczna - szkolenia dla urzędów pracy i pracowników społecznych, a także minibiblioteki w ośrodkach pomocy społecznej, domach dziecka i żłobkach.
  5. Bezpieczeństwo - tworzenie w gminach zespołów zajmujących się odpornością społeczną, które wykorzystywałyby biblioteki i wspólne czytanie do wzmacniania lokalnego dialogu.

Publikacja rozwija postulaty zawarte w liście Koalicji „Czytająca Polska” do premiera Donalda Tuska z 16 czerwca 2026 roku. Wśród propozycji znalazły się między innymi środki w wysokości 0,5 mld zł rocznie na upowszechnianie czytania w budżecie państwa na 2027 rok oraz powrót Narodowego Programu Rozwoju Czytelnictwa. Koalicja chce też połączyć edukację odporną na dezinformację z Programem Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej na lata 2027-2031.

Za publikacją stoi nieformalna sieć działająca od 2020 roku. W jej skład wchodzą między innymi fundacje, biblioteki, samorządy, wydawcy, firmy i instytucje. W 2024 roku Koalicja opublikowała „Czytającą szkołę”, a jej prace koordynuje Fundacja Powszechnego Czytania. W tym ujęciu biblioteka nie jest tylko miejscem wypożyczania książek. Może stać się także przestrzenią budowania zaufania, rozmowy i odporności mieszkańców. 🤝

na podstawie: Biblioteka Narodowa Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Narodowa Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji