Nowe ulice w centrum Warszawy przyciągają tłumy. Ponad 12 tys. osób w 13 godzin

Nowe ulice w centrum Warszawy przyciągają tłumy. Ponad 12 tys. osób w 13 godzin

FOT. Zarząd Dróg W Warszawie

Na Złotej i Zgodzie trudno już mówić o przestrzeni zdominowanej przez samochody. Po przebudowie pojawiły się drzewa, nowa zieleń i wygodniejsze warunki dla pieszych, a liczba osób korzystających z obu ulic wyraźnie wzrosła. Pomiary ruchu pokazują, że zmiana nie ogranicza się do wyglądu – przebudowany fragment centrum stał się intensywnie użytkowanym ciągiem pieszym. Podobny ruch widać także na nowych przejściach przez Marszałkowską.

  • Złota i Zgoda po przebudowie tworzą jeden pieszy ciąg
  • Marszałkowska zyskała kolejne przejście, a ruch rozłożył się inaczej

Złota i Zgoda po przebudowie tworzą jeden pieszy ciąg

Na Zgodzie podczas pomiaru przeprowadzonego 5 sierpnia naliczono blisko 11 900 pieszych i rowerzystów. Dla porównania, trzy lata wcześniej w godzinach od 7 do 20 było ich niespełna 5900. Oznacza to ponad dwukrotny wzrost.

Jeszcze większy ruch odnotowano na Złotej. W obu kierunkach przeszło tam ponad 12 300 osób. To liczba niemal dwukrotnie większa od pojemności hali Torwar. W czasie pomiaru kolejna osoba pojawiała się na ulicy średnio co cztery sekundy.

Na Złotej widoczny był także wyraźniejszy poranny szczyt. Z przedstawionych danych wynika, że z ulicy częściej korzystają osoby zmierzające do pracy. Nie zmienia to jednak ogólnego obrazu – przez większą część dnia przebudowany odcinek pozostawał intensywnie wykorzystywany przez pieszych.

Zbliżone wyniki wskazują, że Złota i Zgoda działają jako jeden obszar, a nie dwa niezależne fragmenty. Większość osób odwiedzających jedną z ulic pojawia się również na drugiej. Taki układ odpowiada założeniom programu Nowe Centrum Warszawy, którego celem jest połączenie centralnych przestrzeni w spójny ciąg.

Zmiana ma też praktyczne znaczenie dla osób poruszających się po centrum. Zamiast traktować Złotą i Zgodę wyłącznie jako drogi dojazdowe, można korzystać z nich jako z bezpośredniej trasy pieszej między ważnymi punktami śródmieścia.

Marszałkowska zyskała kolejne przejście, a ruch rozłożył się inaczej

Pomiary objęły również przejścia przez Marszałkowską. Sprawdzono trzy miejsca:

  • przejście przy południowym wlocie skrzyżowania ze Świętokrzyską,
  • zebrę na wysokości Złotej,
  • nowe przejście na wysokości Sienkiewicza.

Pierwsze badanie wykonano 30 lipca, jeszcze przed otwarciem przebudowanych ulic oraz zebry przy Sienkiewicza. W ciągu 13 godzin Marszałkowską przekroczyło ponad 23 500 pieszych i rowerzystów. 60 proc. z nich wybrało przejście przy Świętokrzyskiej, gdzie znajdują się stacje obu linii metra oraz przystanki tramwajowe.

Pozostałe 40 proc. skorzystało z przejścia łączącego Złotą z Placem Centralnym. To około 9500 osób w ciągu jednego pomiaru. Wynik potwierdził, że zebra była potrzebna niezależnie od sezonowych wydarzeń i atrakcji w rejonie Pałacu Kultury i Nauki. W grudniu wcześniej przechodziło tamtędy niespełna 10 tys. osób w ciągu 14 godzin.

Po otwarciu Złotej i Zgody oraz przejścia przy Sienkiewicza liczba wszystkich przekraczających Marszałkowską wzrosła do niemal 26 300 osób. W tym pomiarze udział przejścia przy Świętokrzyskiej spadł do 49 proc., a przez zebrę na wysokości Złotej przechodziło 42 proc. pieszych i rowerzystów.

Największy wzrost na przejściu przy Złotej odnotowano między godziną 10 a 16. Ruch był wtedy o ponad 40 proc. większy niż podczas badania wykonanego przed otwarciem nowych rozwiązań.

Nowa zebra przy Sienkiewicza odpowiadała za pozostałe 9 proc. przejść. Niższy wynik wiąże się z tym, że sama ulica wciąż jest przebudowywana, więc w jej rejonie nie ma jeszcze wielu powodów, by zatrzymywać się lub przechodzić dalej. Mimo to z przejścia skorzystało ponad 2300 osób, czyli średnio 180 osób na godzinę.

na podstawie: Zarząd Dróg W Warszawie.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Zarząd Dróg W Warszawie). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji