Na Mokotowie stanęło sandarium. To nowe schronienie dla dzikich zapylaczy

Między zielenią przy ul. Piaskarzy pojawiło się miejsce, które ma służyć nie ludziom, lecz dzikim zapylaczom. Na Mokotowie zakończono realizację sandarium wygranego w Budżecie Obywatelskim, a obok niego pojawiły się rośliny miododajne i tablica edukacyjna z kodem QR. Projekt powstał po głosowaniu mieszkańców i ma wzmacniać miejską bioróżnorodność bez wchodzenia w konflikt z codziennym ruchem spacerowiczów.
- Przy ul. Piaskarzy powstało miejsce stworzone dla dzikich pszczół
- Wątpliwości o bezpieczeństwo nie zniknęły od razu
- Jeszcze pięć prelekcji i kilka spotkań w terenie
Przy ul. Piaskarzy powstało miejsce stworzone dla dzikich pszczół
Na Mokotowie domknięto inwestycję, która z pozoru wygląda niepozornie, ale ma bardzo konkretny cel. Sandarium ustawiono w rejonie ul. Piaskarzy, w sąsiedztwie ROD Sigma, tam, gdzie naturalna zieleń nadal odgrywa ważną rolę w codziennym krajobrazie tej części dzielnicy.
Samo siedlisko przygotowano z myślą przede wszystkim o dziko żyjących pszczołach i innych owadach zapylających. W otoczeniu posadzono rośliny miododajne, czyli takie, które dają owadom pokarm i pomagają utrzymać je w miejskim środowisku. Uzupełnieniem całości jest pięciopoziomowy domek dla owadów oraz tablica edukacyjno-informacyjna z kodem QR, dzięki której można szybko sprawdzić, po co takie miejsce powstaje i jak wspierać zapylacze.
W praktyce to właśnie połączenie siedliska, roślin i informacji robi tu największą różnicę. Sandarium nie ma być tylko dekoracją – ma działać jako mały, ale realny fragment przestrzeni przyjaznej przyrodzie.
Wątpliwości o bezpieczeństwo nie zniknęły od razu
Przy takich projektach pytania o bezpieczeństwo pojawiają się niemal automatycznie i tak było również tym razem. Dzielnica przypomina jednak, że doświadczenia z podobnych miejsc są jednoznaczne – dziko żyjące owady zapylające nie są agresywne i nie stanowią zagrożenia dla ludzi, o ile nie są niepokojone.
To ważna informacja szczególnie tam, gdzie z zieleni korzystają spacerowicze, rodziny z dziećmi czy działkowcy z sąsiedztwa. Zamiast obaw potrzebna jest zwykła ostrożność i obserwacja z dystansu, bo właśnie spokój otoczenia daje takim owadom największą szansę na zasiedlenie przygotowanego miejsca.
Realizacja sandarium pokazuje też szerszy kierunek działań prowadzonych na Mokotowie – ochrona bioróżnorodności nie musi oznaczać wielkich, kosztownych inwestycji. Czasem wystarczy dobrze dobrane miejsce, odpowiednia roślinność i decyzja podjęta wspólnie przez mieszkańców w Budżecie Obywatelskim.
Jeszcze pięć prelekcji i kilka spotkań w terenie
To jednak nie koniec projektu. W najbliższych miesiącach zaplanowano cykl działań edukacyjnych, które mają przybliżyć mieszkańcom rolę zapylaczy w mieście i pokazać, dlaczego takie siedliska są potrzebne.
W programie znalazły się:
- pięć prelekcji w Domu Kultury KADR przy ul. Rzymowskiego 32,
- trzy spotkania terenowe,
- dwa warsztaty praktyczne.
Organizatorzy chcą w ten sposób oswoić temat owadów zapylających i wyjaśnić, jak duże znaczenie mają dla miejskich ekosystemów. To istotne nie tylko z przyrodniczego punktu widzenia – od obecności zapylaczy zależy przecież funkcjonowanie wielu roślin, także tych, które później budują zielony obraz dzielnicy.
Sandarium na Mokotowie jest więc czymś więcej niż pojedynczą instalacją. To efekt głosowania mieszkańców, ale też sygnał, że nawet niewielka przestrzeń może zostać wykorzystana z myślą o przyrodzie, a nie wyłącznie o estetyce.
na podstawie: UD Mokotów.
![]()
Ostatnie Artykuły

Prawie 17 kilometrów DK50 do remontu. Kierowcy jadą wahadłowo

Nowa kadencja dyrektorów na Pradze-Południe. 25 nominacji

86-latek spędził noc na przystanku. Pomogła mu przypadkowa kobieta

Telemedycyna w praktyce. Jak przebiega konsultacja z lekarzem?

PZU Gran Fondo przejedzie przez Warszawę. Kierowców czekają objazdy

Miliony na cyfrową szkołę. Mazowieckie placówki dostaną nowy sprzęt

Brunatno-zielone przynęty pojawią się na Mazowszu. Powód jest poważny

Nowi dyrektorzy ursynowskich szkół odebrali powierzenia stanowisk

Metro M1 przechodzi kolejne zmiany. Pasażerowie zyskają sprawniejszy kontakt z obsługą

Na Żoliborzu zabraknie konsultacji. Są inne punkty w Warszawie

Biało-czerwona flaga nad PAST-ą. Jeden z największych sukcesów Powstania

Klezmerzy, dożynki i Psia Miss. Weekend pełen wydarzeń w Warszawie

Dwa nocne przejazdy na rolkach w Warszawie. Jeden ma 51 kilometrów

Jeden bilet z Michałowic do Warszawy. WKD i komunikacja w jednej karcie
Przydatne dane teleadresowe
- Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych - kontakt, zwiedzanie, warsztaty i pokazy filmowe
- Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga - kontakt, godziny i załatwianie spraw
- Ministerstwo Edukacji Narodowej - kontakt, adres i godziny pracy w Warszawie
- ZUS II Oddział w Warszawie - kontakt, godziny, rezerwacja wizyty
- Urząd Regulacji Energetyki w Warszawie - kontakt, oddziały, skargi konsumenckie
- Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa - kontakt, wydziały, księgi wieczyste i opłaty
