Żółta lokomotywa na nowych torach metra – ruszyły próby na Mory

Na świeżo położonych torach na Stacji Techniczno-Postojowej Mory pojawił się pierwszy pojazd testowy. To moment, w którym inwestycja z planów i rysunków przechodzi do twardej próby: liczy się każdy centymetr skrajni, każdy czujnik i każdy odcinek szyny. Zanim nowym odcinkiem M2 pojadą pasażerowie, wykonawcy muszą sprawdzić, czy infrastruktura działa bez potknięć. Na razie nie chodzi o pośpiech, tylko o bezbłędną dokładność.
- Skrajnik sprawdza każdy centymetr nowych torów
- Żółta lokomotywa weryfikuje czujniki i pętle pomiarowe
- Latem do testów dołączy pełny skład, a jesienią pojadą przez tunele
Skrajnik sprawdza każdy centymetr nowych torów
Na bemowskim odcinku przyszłej linii M2 rozpoczął się właśnie etap, którego zwykle nie widać z poziomu ulicy, choć od niego zależy bezpieczeństwo całej podziemnej trasy. Na STP Mory trzeba skontrolować około 20 kilometrów nowo ułożonych torów. Zanim jednak ruszy właściwy przejazd testowy, torowisko musi zostać formalnie dopuszczone do eksploatacji przez kierownika robót torowych.
Pierwszy na szyny wyjeżdża specjalistyczny pojazd pomiarowy, tzw. skrajnik. Jego zadanie jest bardzo proste w opisie, ale precyzyjne w wykonaniu – sprawdza, czy wzdłuż torów nie ma elementów, które wchodziłyby w przestrzeń przejazdu wagonów. Chodzi o skrajnię, czyli obszar, który musi pozostać wolny, aby pociąg mógł przejechać bez ryzyka zahaczenia o infrastrukturę.
To nie jest jedynie szybki objazd po prostym odcinku. Na łukach wymagania są inne niż na prostych fragmentach toru, bo wagon podczas przejazdu zajmuje nieco więcej miejsca. Dlatego skrajnik dopasowuje pomiar do geometrii trasy i dopiero po takim sprawdzeniu powstaje protokół skrajni. Ten dokument otwiera drogę do kolejnego etapu prac.
Żółta lokomotywa weryfikuje czujniki i pętle pomiarowe
Gdy pomiary skrajni są już zakończone, na tor wjeżdża lokomotywa techniczna. To właśnie ona sprawdza, czy system sterowania ruchem pojazdów działa tak, jak przewidziano w dokumentacji. Pod lupę trafiają czujniki, pętle pomiarowe i inne elementy odpowiadające za bezpieczne prowadzenie składu.
Pętle pomiarowe wykrywają przejeżdżający pojazd i pomagają określić jego położenie na torze. Dzięki temu można potwierdzić, czy system prawidłowo rejestruje wjazd i wyjazd z danego odcinka oraz czy współpracuje z pozostałymi urządzeniami sterowania ruchem. Na tym etapie wystarcza sama lokomotywa, bo testy odbywają się jeszcze bez zasilania z trzeciej szyny.
To ważny filtr bezpieczeństwa. Jeśli coś nie zadziała teraz, problem wychwyci się przed uruchomieniem regularnego ruchu. W metrze nie ma miejsca na improwizację, a każdy błąd znaleziony przed startem oznacza mniej kłopotów później.
Latem do testów dołączy pełny skład, a jesienią pojadą przez tunele
Kolejny krok zaplanowano na początek wakacji. Wtedy na tory STP Mory ma wjechać już cały skład metra, a nie tylko lokomotywa techniczna. Taki przejazd pozwoli sprawdzić nie tylko same szyny, lecz także pełen zestaw urządzeń związanych z ruchem i bezpieczeństwem.
Jesienią testy mają wejść do tuneli. Procedura będzie podobna do tej prowadzonej teraz na stacji techniczno-postojowej: ponownie sprawdzona zostanie skrajnia, infrastruktura torowa i systemy bezpieczeństwa. To standardowy, ale bardzo ważny etap budowy metra. Pozwala wychwycić usterki, zanim pod ziemię zjadą pasażerowie.
Cały zachodni odcinek drugiej linii metra, wraz z trzema nowymi stacjami pasażerskimi – Lazurową, Chrzanowem i Karolinem – oraz STP Mory, ma zostać ukończony jeszcze w tym roku. Inwestycja jest częścią projektu „Budowa II linii metra wraz z infrastrukturą towarzyszącą – etap IV”, współfinansowanego z Funduszu Spójności w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021–2027. Wartość całego przedsięwzięcia, obejmującego budowę i zakup taboru, przekracza 3 mld zł, a unijne dofinansowanie sięga 1,125 mld zł.
na podstawie: Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.
Ostatnie Artykuły

Dwa dni upału w Warszawie. IMGW wydał ostrzeżenie drugiego stopnia

Tunel POW zostanie zamknięty o północy. Służby przeprowadzą ćwiczenia

Dwie nowe wiceprezydentki Warszawy. Przejmą mieszkania i miejską ochronę zdrowia

Bułgarskie Czwartki w Warszawie pokazują kino, które zostaje na dłużej

Czarne punkty nad wodą. W regionie siedleckim jest ich już tylko 11

Huk na Ostroroga w Warszawie. Ford uszkodził kilka zaparkowanych aut

Cztery treningi samoobrony w Warszawie. Zapisy ruszają 22 lipca

Cztery seanse pod gwiazdami. Terminal Kultury Gocław pokaże filmy na patio

Połczyńska z weekendowymi utrudnieniami. Kierowcy zmienią jezdnię

Trzy ulice z nowym asfaltem. Kierowców czekają weekendowe objazdy

Szachowe emocje w Galerii Północnej. Zagrają amatorzy i mistrzowie

Nad wodą w Warszawie o tragedię jest łatwo - te zasady chronią życie

Fredro po 150 latach wciąż punktuje nasze przywary i bawi do łez

Park Bródnowski zmieni aleje. Przybędzie też 6 tys. m² zieleni
Przydatne dane teleadresowe
- Parafia św. Benedykta w Warszawie - msze, kancelaria, sakramenty
- Komisariat Kolejowy Policji w Warszawie - kontakt, numery alarmowe i zakres działania
- Międzyszkolny Ośrodek Sportowy nr 6 w Warszawie - kontakt, zapisy, grupy siatkarskie
- Archiwum Akt Nowych w Warszawie - kontakt, godziny, rezerwacja wizyty i zasób archiwalny
- Kancelaria Prezesa Rady Ministrów - adres, kontakt i godziny przyjęć interesantów
- Urząd Dzielnicy Wesoła - wniosek do planu miejscowego osiedla Grzybowa
