Piętnaście osób odebrało odznaczenia. W Warszawie wybrzmiały historie służby i odwagi

Piętnaście osób odebrało odznaczenia. W Warszawie wybrzmiały historie służby i odwagi

FOT. Mazowiecki Urząd Wojewódzki

W sali Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie nie było wielkich fanfar. Zamiast nich pojawiły się nazwiska ludzi, których dorobek dojrzewał przez lata – w konspiracji, szpitalu, samorządzie, kulturze i codziennej pracy. Piętnaście osób otrzymało państwowe odznaczenia za zasługi dla Polski, a każda z tych biografii opowiadała osobny fragment najnowszej historii. To był dzień, w którym uwagę przyciągały nie gesty, lecz konkretne życiorysy.

„Dzisiejsza uroczystość ma wyjątkowy charakter. Odznaczenia państwowe są wyrazem najwyższego uznania dla osób, które swoją pracą, postawą i zaangażowaniem służą innym” – podkreślił Robert Sitnik, wicewojewoda mazowiecki.

  • Wojenne biografie i głosy z podziemia wróciły do sali urzędu
  • Szpitalne dyżury i pandemia zamieniły się w brązowe krzyże
  • Kultura, samorząd i codzienna praca domknęły listę wyróżnionych

Wojenne biografie i głosy z podziemia wróciły do sali urzędu

Najmocniej wybrzmiały wyróżnienia związane z wojenną służbą i oporem wobec komunistycznej rzeczywistości. To właśnie one przypomniały, że państwowe odznaczenia bywają nie tylko symbolem pamięci, lecz także prostym gestem uznania dla ludzi, którzy ryzykowali własnym bezpieczeństwem.

  • Zofia Józefa Filipowska otrzymała Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. W lutym 1943 roku wstąpiła na terenie Warszawy do Armii Krajowej, przyjmując pseudonim „Kama”. Przed Powstaniem Warszawskim uczyła się na konspiracyjnym kursie sanitariuszek w Szpitalu Dzieciątka Jezus, działała jako łączniczka, roznosiła prasę podziemną i udostępniała mieszkanie na spotkania konspiracyjne. W czasie powstania służyła jako sanitariuszka w szpitalu powstańczym na Bielanach w Zgrupowaniu AK „Żywiciel”. W styczniu skończyła 103 lata.
  • Andrzej Roman został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1944 roku należał do Armii Krajowej i działał pod pseudonimem „Kot”. Po wojnie pracował jako dziennikarz sportowy „Kuriera Polskiego”, a później angażował się w „Solidarność” i środowisko dziennikarskie. W latach 80. był też związany z audycjami Radia „Solidarność” i publikował w podziemnej prasie.

Szpitalne dyżury i pandemia zamieniły się w brązowe krzyże

Duża część tegorocznych wyróżnień dotyczyła ochrony zdrowia. To zrozumiałe, bo właśnie tam w czasie pandemii najmocniej widać było wysiłek ludzi, którzy bez rozgłosu organizowali oddziały, szkolili personel i pracowali ponad standardowy wymiar obowiązków. Z zewnątrz bywało to niewidoczne. W środku – decydowało o bezpieczeństwie pacjentów i sprawnym działaniu całych zespołów.

  • Bożena Janina Czerska została odznaczona Brązowym Krzyżem Zasługi. Od ponad 40 lat pracuje jako pielęgniarka. W najtrudniejszych momentach pandemii była dyspozycyjna także poza godzinami pracy, przygotowywała procedury i szkoliła personel z używania odzieży ochronnej.
  • Katarzyna Maria Dąbal otrzymała Brązowy Krzyż Zasługi za udział w pobieraniu wymazów i tworzeniu procedur podczas pandemii. W okresie największego obciążenia była gotowa do pracy także po godzinach.
  • Jolanta Filipiak została odznaczona za zaangażowanie w szpitalnym bloku operacyjnym, który kilkukrotnie przekształcano w zaplecze dla chorych na COVID-19. Jej praca wykraczała poza zwykły zakres obowiązków.
  • Agnieszka Franciszka Kaszczyc została wyróżniona za zorganizowanie niezbędnego zaplecza na oddziale chorób zakaźnych, co pozwoliło sprawnie leczyć pacjentów z COVID-19 i równocześnie chronić personel.
  • Marzena Barbara Skolimowska-Rzewuska otrzymała Brązowy Krzyż Zasługi jako lekarka nadzorująca leczenie pacjentów covidowych. W trudnym czasie była w bezpośrednim kontakcie z chorymi, także podczas pilnych operacji ratujących zdrowie i życie.

Do tego grona dołączył również Michał Grzegorz Słowiński, odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi za działalność honorowego dawcy krwi. Jako wiceprezes Klubu Honorowych Dawców Krwi „Kropelka Sprawiedliwości” w Radomiu oddał 28 litrów krwi i wspierał także akcje charytatywne.

Kultura, samorząd i codzienna praca domknęły listę wyróżnionych

Pozostałe odznaczenia pokazały szeroki przekrój pracy na rzecz państwa i środowisk, które rozwijają się często daleko od medialnego centrum. Obok sceny teatralnej znalazło się miejsce dla lotnictwa, transportu, samorządu, edukacji i działalności społecznej. W tym zestawie szczególnie wyraźnie widać, że zasługi dla kraju nie zawsze mają jeden kształt.

  • Grzegorz Małecki otrzymał Srebrny Krzyż Zasługi. Jest aktorem teatralnym, filmowym, telewizyjnym i dubbingowym, od 2000 roku związanym z Teatrem Narodowym w Warszawie. Grał m.in. w „Dziadach”, występował też w Teatrze 6. piętro i w produkcjach filmowych oraz serialowych.
  • Andrzej Jerzy Kozłowski został odznaczony Brązowym Krzyżem Zasługi. To menedżer i ekonomista, zaangażowany w projekty wspierające edukację młodych ludzi. Prowadzi też wykłady dla młodzieży, dzieląc się wiedzą o strategii firm i roli przywództwa.
  • Marcin Szaliłow otrzymał Brązowy Krzyż Zasługi jako założyciel Akademickiego Stowarzyszenia Lotniczego. Od młodości związany z lotnictwem, najpierw jako pilot szybowcowy, potem pilot i instruktor samolotowy, wychowuje kolejne roczniki młodych lotników.
  • Jerzy Trescher został wyróżniony za działalność społeczną i pracę prawniczą. Organizuje wydarzenia promujące Aleksandrów Kujawski, przygotował wystawę poświęconą generałowi Andersowi i publikował teksty historyczne oraz regionalne.
  • Krzysztof Piotr Wolski, starosta powiatu kozienickiego, otrzymał Brązowy Krzyż Zasługi za wieloletnią pracę samorządową, rozwój oświaty i inicjatywy wzmacniające społeczeństwo obywatelskie. Jest też związany ze sportem jako trener i wychowawca zawodników.
  • Krystyna Adamek została uhonorowana Złotym Medalem za Długoletnią Służbę. Pracuje w spółce Koleje Mazowieckie, a w jej dorobku znalazło się wdrożenie systemu sprzedaży biletów w biletomatach, modyfikacja druków odprawy podróżnych i pilotaż Karty Mazowieckiej. Przepracowała 35 lat.
  • Izabela Joanna Rakuć-Kochaniak otrzymała Medal Stulecia Odzyskanej Niepodległości za współpracę międzysektorową i działania na rzecz łączenia biznesu, instytucji publicznych oraz organizacji społecznych. Zawodowo była związana m.in. z Kancelarią Prezydenta RP, Urzędem Regulacji Energetyki, PZU i Fundacją Veolia Polska, a obecnie kieruje Departamentem ESG w Grupie Kapitałowej ENEA.

Tegoroczna uroczystość w Warszawie zebrała więc ludzi o bardzo różnych życiorysach, ale wspólnym mianowniku była służba – widoczna w szpitalu, na scenie, w samorządzie, w lotniczym kokpicie i w codziennej, cierpliwej pracy dla innych.

na podstawie: MUW.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Mazowiecki Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.