Warszawa na europejskim zastrzyku. Fundusze UE zmieniły metro i tramwaje

Warszawa na europejskim zastrzyku. Fundusze UE zmieniły metro i tramwaje

Unijne pieniądze w Warszawie nie zostały zamknięte w tabelach. Widać je w tunelach metra, na torach tramwajowych, w sieciach wodno–kanalizacyjnych i w projektach społecznych, które przez lata rosły razem ze stolicą. Z okazji Dnia Europy ratusz przypomina, że z budżetu UE trafiło tu już ponad 24,5 mld zł, a lista przedsięwzięć liczy blisko 900 pozycji. To historia inwestycji, które najczęściej zaczynały się od liczb, ale kończyły się bardzo konkretną zmianą codzienności.

  • Zanim Polska weszła do Unii, stolica już sięgała po europejskie środki
  • Tramwaje, trasa i metro zaczęły zmieniać układ miasta
  • Dziś pieniądze płyną do metra na Bemowie i tramwaju do Wilanowa

Zanim Polska weszła do Unii, stolica już sięgała po europejskie środki

Warszawa korzystała z funduszy europejskich jeszcze przed akcesją Polski do UE. Jednym z pierwszych dużych przedsięwzięć był program związany z zaopatrzeniem w wodę i oczyszczaniem ścieków, współfinansowany z funduszu ISPA. Wartość całego pakietu przekroczyła 858 mln zł, a ponad 455 mln zł dołożył Fundusz Spójności.

To był ważny krok nie tylko dla infrastruktury. Z punktu widzenia mieszkańców oznaczał wyraźnie większe bezpieczeństwo sanitarne i poprawę jakości wody w kranach. Właśnie od takich, mniej spektakularnych z zewnątrz, ale bardzo odczuwalnych inwestycji zaczęła się dłuższa europejska opowieść Warszawy.

Tramwaje, trasa i metro zaczęły zmieniać układ miasta

Po 1 maja 2004 r. stolica zyskała pełny dostęp do funduszy strukturalnych, przede wszystkim z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Europejskiego Funduszu Społecznego. W pierwszych latach po akcesji pieniądze popłynęły głównie do komunikacji, dróg i projektów społecznych. Miasto stawiało wtedy na rzeczy, które od razu odczuwa się w codziennym przemieszczaniu po Warszawie.

W latach 2004–2006 zrealizowano między innymi:

  • modernizację sieci tramwajowej w Alejach Jerozolimskich, od pętli Banacha do pętli Gocławek,
  • zakup 15 tramwajów,
  • modernizację wybranych odcinków dróg,
  • rewitalizację części miasta,
  • dokończenie budowy I linii metra na Bielanach wraz z węzłem Młociny,
  • budowę Trasy Siekierkowskiej na odcinku II B,
  • modernizację ronda Starzyńskiego,
  • projekty edukacyjne i społeczne.

W tym okresie Warszawa pozyskała blisko 668 mln zł. Potem skala zaczęła rosnąć szybciej niż wcześniej. W latach 2007–2013 do stolicy trafiło już niemal 9,7 mld zł, a na liście najważniejszych przedsięwzięć znalazły się:

  • budowa centralnego odcinka II linii metra,
  • rozbudowa systemu wodno–kanalizacyjnego,
  • budowa mostu im. Marii Skłodowskiej–Curie,
  • uruchomienie Centrum Nauki Kopernik,
  • inwestycje w transport publiczny, kulturę, ochronę zdrowia i rozwój gospodarczy.

To był moment, w którym europejskie wsparcie zaczęło być widoczne w skali całych dzielnic, a nie pojedynczych punktów na mapie.

Dziś pieniądze płyną do metra na Bemowie i tramwaju do Wilanowa

Nowsza perspektywa finansowa ma już bardziej metropolitalny charakter. W latach 2014–2020 Warszawa korzystała z instrumentu Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych, realizując wspólne projekty z gminami Warszawskiego Obszaru Funkcjonalnego. To właśnie wtedy rozwijano sieć tras rowerowych, parkingi Parkuj i Jedź, projekty edukacji zawodowej, usługi cyfrowe, a także rozwiązania związane z opieką nad dziećmi i osobami zależnymi. Równolegle trwała budowa II linii metra i pojawiał się nowy tabor.

Łączna wartość wsparcia z tego okresu sięgnęła blisko 7,5 mld zł. Obecna perspektywa 2021–2027 i środki z Krajowego Planu Odbudowy dorzucają kolejne pieniądze do stołecznych planów. Warszawa pozyskała już ponad 2,6 mld zł z unijnych ram finansowych na lata 2021–2027 oraz ponad 3,6 mld zł z KPO, w formie dotacji i pożyczek.

Najważniejsze kierunki są dziś wyraźne:

  • dokończenie II linii metra na Bemowie,
  • budowa trasy tramwajowej do Wilanowa,
  • rozwój transportu zeroemisyjnego,
  • zielona przebudowa przestrzeni publicznych,
  • cyfryzacja usług,
  • wzmocnienie ochrony zdrowia.

Dzień Europy w Warszawie ma więc wymiar bardzo konkretny. To nie tylko rocznica współpracy państw Unii, ale też przypomnienie, jak mocno europejskie środki wpisały się w rozwój stolicy. Ratusz już patrzy dalej, na czas po 2027 roku, gdy znów na pierwszym planie mają znaleźć się mobilność miejska, klimat i jakość życia w metropolii.

na podstawie: Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.