Przy Kawęczyńskiej 26 odtwarzają drewniak Burkego. Powstanie nowe miejsce

Za rusztowaniami przy Kawęczyńskiej 26 widać już detale, które przez lata znikały pod późniejszymi przeróbkami. W zabytkowym drewniaku Burkego na Pradze-Północ trwa remont, a razem z nim odtwarzanie domu sprzed końca XIX wieku. To nie jest zwykła naprawa starego budynku – w środku ma działać Dom Niematerialnego Dziedzictwa Warszawy prowadzony przez Muzeum Warszawy. Na piętrze zaplanowano pracownie dla artystów, więc miejsce dostanie nowe funkcje bez utraty historycznego charakteru.
- Wokół okien wracają dawne proporcje
- Dach i schody przechodzą próbę czasu
- Z drewniaka ma powstać dom pamięci
Wokół okien wracają dawne proporcje
Drewniana oficyna Edmunda Burkego jest jednym z ostatnich śladów dawnej zabudowy tej części Pragi. Powstała około 1890 roku jako skromna czynszówka dla robotników okolicznych fabryk, a po wojnie służyła już jako dom komunalny. Dziś konserwatorzy i budowlańcy próbują przywrócić jej wygląd z czasów, gdy była nowa – z brązową elewacją, zieloną stolarką i detalami, które przez dekady schodziły na dalszy plan.
Na placu robót widać już kilka istotnych etapów:
• pod koniec zeszłego roku zamontowano okna wykonane na wzór oryginalnych, z zamknięciem na zawrotnicę
• obecnie montowane są cztery zachowane okna skrzynkowe po pełnej konserwacji
• do drewnianych ścian wewnętrznych przymocowano trzcinę, na którą nakładane są tynki wapienne
• trwa konserwacja drzwi, schodów oraz odzyskanej szalówki, która wróci na elewację
W trakcie prac odkryto też pierwotną kolorystykę budynku. To ważny trop dla całej rekonstrukcji, bo pozwala odtworzyć nie tylko bryłę, lecz także jej dawny, bardziej wyrazisty wygląd. Na niektórych ścianach zachowały się fragmenty polichromii. Najcenniejsze z nich zostały zabezpieczone i po remoncie mają wrócić na swoje miejsce.
Dach i schody przechodzą próbę czasu
Jednym z trudniejszych zadań była więźba dachowa. Udało się ją już odnowić z zachowaniem części oryginalnych krokwi, słupów i mieczy, razem ze znakami ciesielskimi oraz dawnymi połączeniami na drewniane kołki. Dach otrzymał nowe pokrycie z papy, ale sama konstrukcja zachowała historyczny rdzeń. To właśnie takie elementy najmocniej pokazują, jak budowano stołeczne domy ponad sto lat temu.
Równolegle prowadzono prace mniej widowiskowe, za to niezwykle istotne dla bezpieczeństwa i trwałości obiektu. Wykonano izolację fundamentów, wymieniono zdegradowane fragmenty konstrukcji i wprowadzono zabezpieczenia przeciwpożarowe. Stropy oraz słupy obłożono płytami ogniochronnymi. Drewniane ściany klatek schodowych zastąpiono murowanymi, ale sama drewniana konstrukcja schodów została zachowana. Do tego doszło ocieplenie budynku wełną mineralną od zewnątrz, ukryte pod szalówką, tak by nie psuło wyglądu elewacji.
„Drewniak przy Kawęczyńskiej 26 jest unikatowym reliktem drewnianej zabudowy warszawskiej Pragi” – mówił Rafał Trzaskowski.
Prezydent Warszawy podkreślał podczas wizyty na budowie, że obiekt ma odzyskać wygląd z końca XIX wieku. Na parterze ma działać Dom Niematerialnego Dziedzictwa Warszawy prowadzony przez Muzeum Warszawy, a na górze pracownie dla twórców.
Z drewniaka ma powstać dom pamięci
To przedsięwzięcie wykracza poza sam remont. Chodzi o przywrócenie budynkowi roli w miejskim krajobrazie i o stworzenie miejsca, które zbierze wspomnienia związane z Pragą. Zespół ds. niematerialnego dziedzictwa kulturowego Warszawy i Muzeum Warszawy chcą, by nowa instytucja zajmowała się nie tylko tradycjami, ale też codziennością: językiem podwórek, smakami, zwyczajami i drobnymi historiami zapisanymi w pamięci mieszkańców.
Muzeum Warszawy szuka osób, które:
• mieszkały w okolicy lub przy Kawęczyńskiej 26
• pamiętają podwórkowe zabawy, lokalne zwyczaje i codzienne życie na Szmulkach
• chcą podzielić się zdjęciami z tej części miasta
Zainteresowani mogą kontaktować się z muzeum mailowo pod adresami [email protected] oraz [email protected], a także telefonicznie pod numerami +48 22 518 34 07, +48 22 277 43 59 i 695 645 501.
Całość wpisuje się w Gminny Program Rewitalizacji, jeden z największych takich projektów w kraju. Program zaplanowano do 2030 roku, a jego koszt ma sięgnąć blisko trzech miliardów złotych. Na obu Pragach i Targówku odnawiane są dziesiątki obiektów – od kamienic po budynki od dawna niewykorzystywane. Obok prac konserwatorskich zmienia się też otoczenie: powstają parki, zieleńce, biblioteki, miejsca aktywności lokalnej i wydarzenia społeczne oraz kulturalne.
na podstawie: UMS Warszawa.
Ostatnie Artykuły

Kaczątka wpadły do studzienki na Powązkowskiej - akcja ratunkowa na Żoliborzu

Patronat prezydenta nie obejmie zamkniętej imprezy w Wilanowie

Pietruszka żegna Warszawskie ZOO. Przed żyrafą nowy etap

Przy Kawęczyńskiej 26 odtwarzają drewniak Burkego. Powstanie nowe miejsce

Aleja Krakowska – jeden pas mniej w stronę Raszyna. Rusza asfaltowanie

Japońska noc z karykaturą - Teluk narysuje Was na żywo

Warszawskie biblioteki świętują i przyciągają wydarzeniami

Radio i harcerskie pamiątki. W Ursusie zaplanowano mocną Noc Muzeów

Dziewczynka czekała pod zamkniętym basenem, pomogła pluszowa foczka

Na Ursynowie rusza teatr pod chmurką i spacery po parkach

ABC miłości wraca na ekran. W ORIONIE pokażą komedię z Adolfem Dymszą

Bieg na 12 minut i 3000 zł dla szkoły. Warszawa szykuje Test Coopera

W Parku Praskim rusza zielone święto. Konkurs wraca z nową energią

