Park Bródnowski czeka remont alejek. W tle spór o zieleń

Park Bródnowski czeka remont alejek. W tle spór o zieleń

W Parku Bródnowskim zmiany nie zaczynają się od maszyn, tylko od rozmów. Najpierw padły propozycje odnowienia dwóch zniszczonych alejek, ale niemal od razu pojawił się też szerszy temat – drzew, bezpieczeństwa i tego, jak park ma wyglądać po remoncie. W trakcie spotkania nie brakowało przychylnych opinii, ale wybrzmiały również uwagi krytyczne, zwłaszcza o ostatnich zmianach w sposobie korzystania z tej przestrzeni. Kolejne konsultacje mają odbyć się w czerwcu, już podczas spaceru po parku.

  • Pierwsze rozmowy pokazały, że park budzi emocje nie tylko przez nawierzchnię
  • Drzewa mają zostać, a aleje zyskać nową nawierzchnię
  • Czerwcowy spacer ma rozstrzygnąć, jak park będzie wyglądał po remoncie

Pierwsze rozmowy pokazały, że park budzi emocje nie tylko przez nawierzchnię

Podczas spotkania z mieszkańcami przedstawiono plan odnowienia dwóch ważnych ciągów pieszych. Chodzi o chodnik prowadzący od ul. Wyszogrodzkiej do mostka przy fontannie posadzkowej oraz ścieżkę biegnącą od ul. Poborzańskiej do placu w centralnej części parku. To właśnie te miejsca od lat noszą ślady intensywnego użytkowania, więc temat nie dotyczy wyłącznie estetyki, ale też codziennej wygody osób przechodzących przez park na skróty albo spacerujących z dziećmi.

Burmistrz Krzysztof Miszewski wraz z zastępczyniami, Katarzyną Górską–Manczenko i Moniką Rutkowską, opowiedzieli o najbliższych krokach i o tym, że przy pracach trzeba będzie uważać na systemy korzeniowe drzew rosnących przy alejkach. To ważny sygnał dla każdego, kto zna ten park z bliska – w takim miejscu remont nie może oznaczać jedynie wymiany zniszczonej nawierzchni, bo pod nią kryje się wrażliwa sieć zieleni, której łatwo zaszkodzić.

Drzewa mają zostać, a aleje zyskać nową nawierzchnię

Zapowiedziane roboty mają pójść w parze z nowymi nasadzeniami. Miasto chce wymienić najbardziej zużytą nawierzchnię, ale jednocześnie nie naruszyć tego, co w parku najcenniejsze, czyli dojrzałych drzew dających cień i charakter całemu miejscu. Właśnie dlatego temat ochrony korzeni wracał podczas rozmów tak często – bo to od sposobu prowadzenia prac zależy, czy po remoncie park będzie tylko odświeżony, czy naprawdę lepiej zaprojektowany.

Planowane działania obejmują:

  • wymianę nawierzchni chodnika od ul. Wyszogrodzkiej do mostka przy fontannie posadzkowej,
  • remont ścieżki od ul. Poborzańskiej do placu w centralnej części parku,
  • nasadzenia drzew i krzewów,
  • rozwiązania przygotowane z myślą o ochronie korzeni rosnących przy alejkach.

W rozmowie pojawiały się także szersze wątki. Część osób przyjęła propozycje z uznaniem, inni zwracali uwagę na zmiany funkcji parku w ostatnich latach, w tym na psi wybieg i strefy grillowe. Padały pytania o bezpieczeństwo, niszczenie zieleni, stan zbiorników wodnych i fontanny, a także o dostępność dla osób z niepełnosprawnościami. Nie zabrakło też odniesień do projektów z budżetu obywatelskiego.

Czerwcowy spacer ma rozstrzygnąć, jak park będzie wyglądał po remoncie

Kolejne spotkanie ma odbyć się w czerwcu, tym razem w formie otwartego spaceru po parku. To właśnie wtedy mają zostać pokazane szczegóły planowanych zmian, także tych związanych z nasadzeniami. Najważniejsza decyzja dopiero przed uczestnikami konsultacji – wspólnie mają wybrać rodzaj nawierzchni dla alejek.

Na spotkaniu obecni byli również radni Andrzej Bittel, Rafał Suchocki i Marek Waszczak. W tle całej dyskusji mocno wybrzmiał jeszcze jeden przykład, pokazujący skalę zainteresowania tym miejscem – lodowisko działające w sezonie 2025–2026 odwiedziło aż 100 tys. osób. To pokazuje, że Park Bródnowski nie jest jedynie zielonym skrótem między ulicami, ale przestrzenią, którą mieszkańcy naprawdę wykorzystują i o którą chcą mieć wpływ.

na podstawie: Targówek.