Średniowiecze bez kurzu - muzyka i język ożyją w Pałacu Rzeczypospolitej

FOT. Biblioteka Narodowa Warszawa
Pałac Rzeczypospolitej w Warszawie na chwilę zamieni się w miejsce, gdzie średniowiecze przestaje być szkolną definicją, a zaczyna brzmieć, mówić i zaskakiwać. Biblioteka Narodowa szykuje tu dzień dla tych, którzy lubią kulturę podaną z żywym komentarzem i odrobiną odkrywania na własne oczy 🎶📚 W sobotę 9 maja 2026 roku, w Pałacu Rzeczypospolitej przy Placu Krasińskich 3/5 w Warszawie, odbędą się dwa spotkania, a wstęp jest wolny.
- Najpierw wykład o muzyce, która nie chciała dać się zamknąć w nutach
- JAM POSEŁKINI JEGO prowadzi przez język, który wciąż potrafi zaskoczyć
- Wystawa została przedłużona, więc na spotkanie z dawną polszczyzną jest jeszcze czas
Najpierw wykład o muzyce, która nie chciała dać się zamknąć w nutach
Program otworzy spotkanie z dr. Ryszardem Lubienieckim. O godz. 12.00 historyk przyjrzy się temu, jak w średniowieczu uczono muzyki i dlaczego sama teoria to było za mało. To temat z pazurem, bo prowadzi nie tylko przez dawne metody zapamiętywania i przekazywania śpiewu, ale też przez mniej wygodną stronę edukacji sprzed wieków - presję, wyzwiska i fizyczną karę, które potrafiły towarzyszyć nauce.
„W naszych czasach, spośród wszystkich ludzi najgłupsi są śpiewacy” - tymi słowami Gwidon z Arezzo wprowadza swoją metodę nauczania muzyki.
Wykład ma pokazać, jak bardzo praktyczna i surowa potrafiła być średniowieczna szkoła śpiewu. Godz. 12.00 - dr Ryszard Lubieniecki, “Nauka muzyki w średniowieczu: między praktyką, teorią i przemocą”. Wstęp wolny.
JAM POSEŁKINI JEGO prowadzi przez język, który wciąż potrafi zaskoczyć
Po południu tempo się nie zwalnia. O godz. 15.00 dr Łukasz Kozak poprowadzi oprowadzanie po wystawie czasowej JAM POSEŁKINI JEGO. Język i emocje polskiego średniowiecza. To okazja, żeby zobaczyć z bliska najstarsze polskie teksty i sprawdzić, co z dawnej mowy przetrwało do dziś, a co wraca w zaskakujących formach. 🗣️
Podczas zwiedzania pojawią się takie perełki jak Psałterz floriański i trzynastowieczne Kazania świętokrzyskie, ale też średniowieczne smoczyce, syreny, pieśń epicka oraz najstarsze polskie zaklęcia i wyzwiska. Brzmi jak literacka szafa pełna niespodzianek - i właśnie o to chodzi.
Godz. 15.00 - dr Łukasz Kozak, oprowadzanie kuratorskie po wystawie. Wstęp wolny.
Wystawa została przedłużona, więc na spotkanie z dawną polszczyzną jest jeszcze czas
Sama ekspozycja JAM POSEŁKINI JEGO. Język i emocje polskiego średniowiecza potrwa dłużej, niż planowano - można ją oglądać do 30 czerwca 2026 roku. To ważna wiadomość dla tych, którzy nie zdążą na majowe wydarzenia albo po prostu chcą wrócić do wystawy później i spokojnie przyjrzeć się najstarszym polskim zapisom.
Biblioteka Narodowa dorzuca do tego jeszcze średniowieczny klimat w nowoczesnej formie: wystawę promują inspirowana dawnym językiem infolinia oraz gra Scriptorium. Dla mieszkańców Warszawy to bardzo przyjemny pretekst, żeby zajrzeć do Pałacu Rzeczypospolitej nie tylko na chwilę, ale na dłużej - i wyjść z głową pełną słów, które mają swoje drugie życie ✨
na podstawie: Biblioteka Narodowa Warszawa.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Biblioteka Narodowa Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Na Ursynowie nauka wyjdzie poza sale. Największą atrakcją będą laboratoria CEZAMAT

Ponad 12 mln zł dla regionu ostrołęckiego. Cztery inwestycje z unijnym wsparciem

Maj w Rembertowie pęka od wydarzeń. Są koncerty, warsztaty i święto dzielnicy

Most Gdański będzie zabezpieczany. Utrudnienia obejmą oba poziomy

Majówkowe zmiany w tramwajach na Bielanach i Żoliborzu

Urodziny u Kubusia Puchatka na Pradze-Południe. Wstęp będzie wolny

Zdezorientowany 82-latek jeździł autobusem bez celu - zdradziła go bransoletka

Butla z gazem w płonącym volvo - strażnicy mieli tylko sekundy

Noc Muzeów w PKiN - wejściówki na 31. piętro znikną błyskawicznie

Średniowiecze bez kurzu - muzyka i język ożyją w Pałacu Rzeczypospolitej

Rembertów stawia na ruch. Maj przynosi turnieje i otwarte zajęcia

W Dębem Wielkim pokazali sprzęt i psy z najtrudniejszych policyjnych akcji

Groził ekspedientce rurką - strażnicy ujęli go po chwili

