Taniec wychodzi na pierwszy plan. Warszawa świętuje w nowym miejscu

Taniec wychodzi na pierwszy plan. Warszawa świętuje w nowym miejscu

W Warszawie Międzynarodowy Dzień Tańca nie jest już tylko hasłem z kalendarza. Tego dnia święto trafia do świeżo otwartego Pawilonu tańca, który po raz pierwszy daje temu artyzmowi stały adres w mieście. W środku zbierają się artyści, twórczynie i twórcy, a wieczorem scena zmienia się w parkiet dla kilku pokoleń. To wydarzenie pokazuje, że taniec w stolicy przestał być dodatkiem – coraz wyraźniej staje się pełnoprawną częścią miejskiego życia.

  • Pierwsze takie święto w Pawilonie tańca
  • Miasto od lat dokłada swoją cegłę do tanecznej sceny
  • Stypendia, które zamieniają pomysły w ruch

Pierwsze takie święto w Pawilonie tańca

Tegoroczny Międzynarodowy Dzień Tańca odbywa się po raz pierwszy w Pawilonie tańca i innych sztuk performatywnych, który działa jako oddział Muzeum Sztuki Nowoczesnej. To miejsce otwarte niedawno na Powiślu, przy Wybrzeżu Kościuszkowskim, szybko zaczęło pracować na własną pozycję. Nie jako ozdoba programu, lecz jako stały punkt dla środowiska tanecznego.

Podczas święta zaplanowano spotkanie osób związanych z tańcem, a wieczorem także międzypokoleniową zabawę taneczną „Niedzielni”. Taki układ nie jest przypadkowy. Z jednej strony daje przestrzeń dla rozmów i zawodowych kontaktów, z drugiej przypomina, że taniec nie kończy się na scenie. Żyje również w ruchu, spotkaniu i wspólnym rytmie.

Pawilon ma już za sobą pierwsze spektakle, warsztaty, zajęcia edukacyjne i spotkania. Choć działa krótko, zdążył wejść do obiegu miasta jako miejsce, w którym taniec ma własną wagę. W najbliższych tygodniach program wzbogacą kolejne premiery, w tym:

  • „Fuga” Janusza Orlika
  • „Czyste” Ramony Nagabczyńskiej
  • „Taranto Aleatorio” Marií del Mar Suárez i Loli Dolores, plenerowe widowisko flamenco

Miasto od lat dokłada swoją cegłę do tanecznej sceny

Warszawa nie ogranicza się do jednorazowych obchodów. Od lat wspiera organizacje pozarządowe, które budują taneczny kalendarz stolicy. Dzięki miejskim środkom odbywają się festiwale i cykle, bez których ta scena byłaby dużo uboższa.

Wśród wspieranych wydarzeń są między innymi:

  • Międzynarodowy Festiwal Zawirowania
  • Ciało/Umysł Międzynarodowy Festiwal Sztuki Tańca i Performansu
  • Międzynarodowy Festiwal Sztuki Butoh
  • Wszystkie Mazurki Świata

Wsparcie trafia też do projektów całorocznych. Tu ważną rolę odgrywają choćby Centralna Scena Tańca w Mazowieckim Instytucie Kultury oraz B’cause Dance Company. Do tego dochodzą spektakle i spotkania organizowane przez Komunę Warszawa – Społeczną Instytucję Kultury, a także zajęcia prowadzone w stołecznych domach kultury. Dla mieszkańców oznacza to jedno: taniec nie jest w Warszawie zamknięty w jednym nurcie ani zarezerwowany dla wąskiego grona.

Stypendia, które zamieniają pomysły w ruch

Ważnym wsparciem pozostają także stypendia artystyczne m.st. Warszawy. To dzięki nim powstają projekty, które później żyją już na scenie, w sali warsztatowej albo w miejskiej przestrzeni. Wśród zrealizowanych inicjatyw są prace odnoszące się do historii miasta, pamięci i ciała jako narzędzia opowieści.

Na liście takich przedsięwzięć znalazły się między innymi:

  • spektakl Dominiki Jarosz oparty na biografii Lody Halamy
  • „Warszawskie Syrenki” Marty Ziółek, z warsztatami choreograficzno-wokalnymi
  • „Miasto Natura Ciało” Łukasza Wójcickiego, łączący warsztaty ruchowe, spacery performatywne i happeningi

To właśnie ten rodzaj wsparcia sprawia, że taniec w stolicy nie jest jedynie wydarzeniem na jeden wieczór. Zyskuje zaplecze, ciągłość i miejsce, w którym może się rozwijać bez presji sezonowej mody. A przy okazji przypomina, że sztuka ruchu potrafi mówić o mieście równie wyraźnie jak słowa.

na podstawie: Urząd Miasta Stołecznego Warszawy.