[SIATKÓWKA] PGE Projekt Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów 3:2 w PlusLidze, Torwar nagrodził gospodarzy po tie-breaku
![[SIATKÓWKA] PGE Projekt Warszawa – Asseco Resovia Rzeszów 3:2 w PlusLidze, Torwar nagrodził gospodarzy po tie-breaku](/images/mecz/pge-projekt-warszawa-asseco-resovia-rzeszow-27042026-32.webp)
PGE Projekt Warszawa wygrał z Asseco Resovią Rzeszów 3:2 i w pierwszym meczu walki o brąz w PlusLidze zrobił ważny krok przed własną publicznością. Na Torwarze było sporo nerwów, bo choć warszawianie są w tabeli na 2. miejscu z 54 punktami, a Resovia zajmuje 4. pozycję z 51 oczkami, to różnica na parkiecie długo wcale nie była tak wyraźna.
Resovia uderzyła pierwsza, a Warszawa odpowiedziała w najbardziej nerwowym momencie
Początek należał do gości z Rzeszowa, którzy szybciej złapali rytm i lepiej weszli w mecz. Projekt miał swoje akcje, ale pierwszy set wymknął się gospodarzom i skończyło się wynikiem 20:25, co tylko podkręciło napięcie na trybunach.
W drugiej partii warszawianie pokazali jednak charakter. Gra zrobiła się szarpana, punkt za punkt, a każda długa wymiana budziła coraz głośniejszą reakcję kibiców. Set zamienił się w prawdziwą wojnę nerwów na przewagi, aż w końcu Kevin Tillie zamknął tę odsłonę atakiem po bloku, ustalając wynik na 29:27. To był moment, w którym Torwar odetchnął z ulgą, bo Projekt wrócił do gry.
Bednorz schodzi z boiska, a Projekt domyka wszystko w tie-breaku
Trzeci set przyniósł kolejne emocje, ale też scenę, która na chwilę zmroziła warszawskich kibiców. Po upadku Bartosz Bednorz schował twarz w dłoniach, a potem musiał opuścić boisko. Atmosfera zrobiła się ciężka, a Resovia wykorzystała zamieszanie i wygrała tę partię 26:24, odzyskując prowadzenie w meczu.
Gospodarze nie spuścili jednak głów. W czwartej odsłonie Projekt zagrał już dużo pewniej, poprawił blok, lepiej pracował zagrywką i zaczął częściej zmuszać rywali do błędów w przyjęciu. Efekt był bardzo konkretny – 25:19 i wszystko miało rozstrzygnąć się dopiero w tie-breaku.
W piątym secie warszawianie byli już bez Bednorza, ale nie stracili kontroli nad sytuacją. Od początku narzucili swoje tempo, szybko zbudowali przewagę i z każdym kolejnym punktem coraz mocniej czuli, że ten mecz jest do wyjęcia. Gdy na tablicy pojawił się wynik 15:11, było jasne, że to gospodarze dopisują sobie zwycięstwo 3:2.
Dla PGE Projektu to nie tylko efektowny finisz, ale też ważny sygnał w rywalizacji o brąz, bo warszawianie prowadzą już 1:0. Po takim meczu można było zobaczyć jedno – drużyna z Warszawy potrafi wytrzymać presję, przetrwać trudny moment i w decydujących fragmentach zagrać z chłodną głową. A przy takim wsparciu z trybun Torwaru ta seria naprawdę może jeszcze dostarczyć sporo emocji.
| PGE Projekt Warszawa | Statystyka | Asseco Resovia Rzeszów |
|---|---|---|
| 3 | Sety | 2 |
| 20 | I set | 25 |
| 29 | II set | 27 |
| 24 | III set | 26 |
| 25 | IV set | 19 |
| 15 | V set | 11 |
| 2 | Pozycja | 4 |
| 54 | Punkty | 51 |
| WLLWL | Forma | LLLWW |
Ostatnie Artykuły

Mazowsze dokłada pieniądze do młodzieżowych rad. Lista projektów rośnie

Tłum w Miasteczku Ruchu Drogowego przerósł oczekiwania strażników

Krowa z Zary i warszawska duma. Podcast odsłania miejskie historie

Nowy magazyn ma chronić powiat płocki. Sprzęt już czeka na powódź

Warszawa głosuje na architekturę. W grze są miejsca, które naprawdę zmieniają miasto

Na Pradze-Południe 3 maja zabrzmi koncert i opowieść z prawdziwych listów

Konstytucja 3 Maja zabrzmi w starych instrumentach i dawnych tekstach

Nowe chodniki, świetlice i hala sportowa w regionie płockim

Las Kabacki znów stanie się miejscem pamięci po tragedii sprzed 39 lat

Sekundy na Świętokrzyskiej - rowerzysta runął, strażnicy przejęli akcję

Milion złotych na miejsca pamięci. Ruszają remonty kapliczek i pomników

Sześć spółek przy jednym stole. Stawką jest bezpieczeństwo energii

Wodny sezon na Ursynowie ruszy dopiero po dokładnych kontrolach

