[SIATKÓWKA] PGE Projekt Warszawa – JSW Jastrzębski Węgiel 3:0 w ćwierćfinale PlusLigi – gospodarze zaczęli serię od mocnego uderzenia

2 min czytania
[SIATKÓWKA] PGE Projekt Warszawa – JSW Jastrzębski Węgiel 3:0 w ćwierćfinale PlusLigi – gospodarze zaczęli serię od mocnego uderzenia

PGE Projekt Warszawa wygrał u siebie z JSW Jastrzębskim Węglem 3:0 i zrobił ważny krok w ćwierćfinale PlusLigi. Przy 54 punktach i 2. miejscu w tabeli warszawianie potwierdzili, że w końcówce sezonu wciąż mają apetyt na więcej, a goście z 42 punktami i 7. lokatą po prostu nie znaleźli sposobu na rozpędzonych gospodarzy.

Warszawski start ustawił mecz

W piątkowy wieczór w Warszawie trzeba było chwilę dłużej poczekać na pierwszy gwizdek, bo spotkanie ruszyło z opóźnieniem związanym z transmisją telewizyjną. Gdy jednak piłka wreszcie poszła w ruch, od razu było widać, że Projekt chce przejąć kontrolę nad tym ćwierćfinałem od pierwszej akcji.

Pierwszy set zakończył się wynikiem 25:21 i właśnie on najlepiej pokazał układ sił na otwarciu meczu. Gospodarze trzymali rytm, dobrze czytali grę rywali i nie pozwolili Jastrzębskiemu Węglowi na dłuższy oddech. Goście próbowali złapać kontakt, ale warszawiacy pilnowali przewagi na tyle pewnie, by bez większych nerwów dopisać sobie premierową partię.

Taki start miał też swój ciężar w kontekście całej sytuacji ligowej. Projekt przystępował do meczu jako drużyna z wysokiej pozycji w tabeli, a po potknięciu Bogdanki LUK Lublin stawka robiła się jeszcze ciekawsza. Na tym etapie sezonu każdy punkt i każdy set waży podwójnie, szczególnie gdy gra toczy się już w play offach.

Drugi i trzeci set pod kontrolą gospodarzy

Najwięcej emocji przyniósł drugi set, ale i tu Projekt Warszawa nie wypuścił meczu z rąk. Wynik 25:22 pokazuje, że Jastrzębski Węgiel potrafił mocniej docisnąć, podkręcić tempo i postawić gospodarzom trudniejsze warunki, jednak w kluczowych momentach warszawianie zachowali chłodną głowę. To właśnie ta stabilność zrobiła różnicę na finiszu partii.

Po dwóch wygranych setach w hali gospodarzy czuć było, że mecz układa się po ich myśli, ale trzeci set tylko to potwierdził. 25:19 i do tego pełna kontrola od środka partii do ostatniej piłki. Projekt wyglądał coraz pewniej w każdym elemencie, a goście z każdą kolejną wymianą mieli coraz mniej argumentów, by wrócić do gry. W takim rytmie trudno było o zwrot akcji, bo gospodarze nie dali rywalom ani chwili na złapanie odpowiedniego rozpędu.

Dla warszawskiego zespołu to zwycięstwo ma jeszcze jeden wymiar. Obie drużyny wracały do ligowej rywalizacji po nieudanych występach w poprzednich dniach – Projekt po porażce 0:3 z Asseco Resovią w półfinale Pucharu Polski, a Jastrzębski Węgiel po niespodziewanym niepowodzeniu ze Ślepskiem Malow Suwałki . W tej sytuacji wygrana 3:0 była dla gospodarzy nie tylko solidnym otwarciem ćwierćfinału, ale też wyraźnym sygnałem, że w Warszawie nikt nie zamierza oddawać niczego za darmo.

PGE Projekt WarszawaStatystykaJSW Jastrzębski Węgiel
3Sety0
25I set21
25II set22
25III set19
2Pozycja7
54Punkty42
WWWLWFormaLWLWW

Autor: redakcja sportowa echowarszawy.pl