Nowy magazyn ma chronić powiat płocki. Sprzęt już czeka na powódź

FOT. Mazowiecki Urząd Wojewódzki
W Nowym Miszewie powstało zaplecze, które ma zadziałać wtedy, gdy zwykła codzienność nagle ustępuje miejsca wodzie, przerwom w dostawach prądu albo walce o zabezpieczenie domów. W magazynie stoją już agregaty, osuszacze, łóżka polowe i sprzęt, który podczas podtopień liczy się bardziej niż efektowna zapowiedź. To pierwsza taka inwestycja w regionie, a powiat płocki szykuje następne miejsca składowania dla gmin rozrzuconych po swoim terenie.
- W Nowym Miszewie ustawiono pierwszą linię obrony na czas kryzysu
- Na półkach stoją agregaty, osuszacze i sprzęt potrzebny od pierwszej godziny
- Powiat szykuje jeszcze dwa magazyny w innych miejscach
W Nowym Miszewie ustawiono pierwszą linię obrony na czas kryzysu
Magazyn w Nowym Miszewie ma służyć mieszkańcom całego powiatu płockiego wtedy, gdy pojawi się zagrożenie powodziowe, podtopienia albo inne sytuacje kryzysowe. To właśnie tam pokazano efekty inwestycji wojewodzie mazowieckiemu Mariuszowi Frankowskiemu. Przy prezentacji byli starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz oraz Kamil Zieliński z Wydziału Spraw Obronnych i Zarządzania Kryzysowego w Płocku .
Samorząd podkreśla, że przedsięwzięcie nie byłoby możliwe bez współpracy z rządem. Całość sfinansowano ze środków programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, pozyskanych w 2025 roku. W regionie to nowy model działania – zamiast czekać na rozwój wypadków, powiat buduje własne zaplecze, które ma przyspieszyć reakcję służb i gmin.
Na półkach stoją agregaty, osuszacze i sprzęt potrzebny od pierwszej godziny
W magazynie zgromadzono wyposażenie, które ma mieć znaczenie od razu po wystąpieniu zagrożenia. Są tam między innymi agregaty prądotwórcze, osuszacze, nagrzewnice, wózek widłowy, łóżka polowe, śpiwory, piły do cięcia stali i betonu, piły szablaste, plandeki, worki do piasku oraz elektronarzędzia.
Największy nacisk położono na sprzęt przydatny podczas podtopień i powodzi. To nie przypadek. Wskazano, że zagrożenie tego typu występuje m.in. na terenie gminy Bodzanów, więc szybki dostęp do zapasów ma tu znaczenie szczególne. Budynek przystosowano także do przechowywania żywności i wody pitnej, a z magazynu będą korzystać również strażacy. W takich momentach liczy się czas dojazdu i to, czy pomoc jest pod ręką, a nie dopiero po długim oczekiwaniu.
Powiat szykuje jeszcze dwa magazyny w innych miejscach
Na tym jednak nie koniec. Powiat płocki planuje budowę i wyposażenie kolejnych dwóch magazynów Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej. Mają powstać w Gąbinie i Goślicach, tak by potrzebny sprzęt był rozłożony na większym obszarze i łatwiej dostępny dla poszczególnych gmin.
Oba budynki mają już pozwolenie na budowę. Teraz trwają przygotowania do tego, by można było w nich umieścić wyposażenie. W tle widać prostą logikę: im lepiej rozproszony sprzęt, tym szybciej można uruchomić pomoc tam, gdzie akurat jest potrzebna. W powiecie płockim to właśnie ma być odpowiedź na sytuacje, w których woda podchodzi zbyt blisko domów, a działanie trzeba zacząć natychmiast.
na podstawie: Urząd Wojewódzki w Warszawie.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Mazowiecki Urząd Wojewódzki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Mazowsze dokłada pieniądze do młodzieżowych rad. Lista projektów rośnie

Tłum w Miasteczku Ruchu Drogowego przerósł oczekiwania strażników

Krowa z Zary i warszawska duma. Podcast odsłania miejskie historie

Nowy magazyn ma chronić powiat płocki. Sprzęt już czeka na powódź

Warszawa głosuje na architekturę. W grze są miejsca, które naprawdę zmieniają miasto

Na Pradze-Południe 3 maja zabrzmi koncert i opowieść z prawdziwych listów

Konstytucja 3 Maja zabrzmi w starych instrumentach i dawnych tekstach

Nowe chodniki, świetlice i hala sportowa w regionie płockim

Las Kabacki znów stanie się miejscem pamięci po tragedii sprzed 39 lat

Sekundy na Świętokrzyskiej - rowerzysta runął, strażnicy przejęli akcję

Milion złotych na miejsca pamięci. Ruszają remonty kapliczek i pomników

Sześć spółek przy jednym stole. Stawką jest bezpieczeństwo energii

Wodny sezon na Ursynowie ruszy dopiero po dokładnych kontrolach

