Dziki coraz śmielej wchodzą do Warszawy, a miasto sięga po ostateczne rozwiązania

Na warszawskich osiedlach spotkanie z dzikiem przestało być sensacją. Zwierzęta pojawiają się przy ulicach, w pobliżu bloków i na terenach zielonych, a miejskie służby odbierają coraz więcej zgłoszeń od mieszkańców. Problem nie sprowadza się już tylko do przepędzania zwierząt, bo stawką jest bezpieczeństwo ludzi, a ręce urzędnikom wiążą też przepisy związane z afrykańskim pomorem świń.
- Liczby pokazują, jak szybko zmieniła się sytuacja w stolicy
- Przepisy nie pozwalają na prostą relokację zwierząt
- Interwencje są prowadzone ostrożnie, ale coraz częściej kończą się redukcją
Liczby pokazują, jak szybko zmieniła się sytuacja w stolicy
W Warszawie skala zjawiska urosła do poziomu, którego nie da się już traktować jak epizodu. Zgłoszeń o dzikach było 423 w 2020 roku, a w 2025 roku już 8 804. Równolegle prowadzona inwentaryzacja wykazała 3 031 dzików na terenie miasta. To ważna liczba nie tylko dla urzędników, ale też dla mieszkańców, bo za nią stoją konkretne zdarzenia na ulicach i osiedlach.
W 2025 roku odnotowano 341 kolizji drogowych z udziałem dzików oraz 121 ataków na ludzi. W 2026 roku trzy osoby wymagały już hospitalizacji po takich zdarzeniach i otrzymały profilaktyczne szczepienia przeciw wściekliźnie. Z punktu widzenia miasta to sygnał, że problem wszedł w fazę, w której o bezpieczeństwie trzeba mówić bez upiększeń.
Przepisy nie pozwalają na prostą relokację zwierząt
Warszawa nie może po prostu wyłapać dzików i przenieść ich w inne miejsce. Zakaz przemieszczania tych zwierząt wynika z przepisów obowiązujących w całej Unii Europejskiej i wiąże się z zagrożeniem afrykańskim pomorem świń. To właśnie dlatego metoda odłowu z relokacją, stosowana w stolicy do 2018 roku, dziś nie wchodzi w grę.
Miasto próbowało zmienić te reguły. 25 kwietnia 2025 roku prezydent Warszawy wystąpił do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi o zniesienie ograniczeń, ale odpowiedź z 17 czerwca 2025 roku była odmowna. Ministerstwo, powołując się na stanowisko Głównego Lekarza Weterynarii, nie znalazło podstaw do skierowania sprawy do Komisji Europejskiej.
Na tym tle ważna staje się decyzja nr 103/OS/2026 z 20 marca 2026 roku. Na jej podstawie miasto może:
- odłowić z uśmierceniem do 400 dzików do 31 marca 2027 roku,
- przeprowadzić odstrzał redukcyjny do 100 dzików do 31 grudnia 2026 roku.
Zgodnie z informacjami miasta, decyzja ma związek z zagrożeniem, jakie dziki stwarzają dla prawidłowego funkcjonowania obiektów produkcyjnych i użyteczności publicznej.
Interwencje są prowadzone ostrożnie, ale coraz częściej kończą się redukcją
W mieście nie stosuje się odstrzału z broni palnej. Lasy Miejskie Warszawa działają inaczej niż na terenach łowieckich poza stolicą, a każda interwencja ma najpierw sprawdzić, czy zwierzę można przepłoszyć i bezpiecznie oddalić. Dopiero gdy inne rozwiązania nie wchodzą w grę, stosowany jest odłów z uśmierceniem przy użyciu aplikatora pneumatycznego. Takie działania odbywają się w ścisłej współpracy z Policją lub Strażą Miejską.
Miasto zaznacza też, że na zachowanie dzików w Warszawie wpływa otoczenie stolicy. W okolicznych powiatach w ubiegłym roku uśmiercono około 3 900 dzików w ramach odstrzału sanitarnego, a kolejne 350 w czasie polowań. Gdy zwierzęta tracą naturalne warunki bytowania wokół miasta, częściej szukają schronienia właśnie w zwartej zabudowie.
Od 1 stycznia do 14 kwietnia 2026 roku służby przeprowadziły 1 546 interwencji. W 37 przypadkach skończyło się to odłowem z uśmierceniem, a łącznie zredukowano 124 dziki. Na Bemowie i Mokotowie stosowano przy tym metodę opartą na podaniu środka farmakologicznego za pomocą aplikatora pneumatycznego. To pokazuje, że miasto sięga po najbardziej radykalne rozwiązania tylko wtedy, gdy zwykłe przepędzenie zwierząt nie daje już bezpiecznego efektu.
na podstawie: UMS Warszawa.
Ostatnie Artykuły

Radość i Falenica wchodzą w kolejny etap kolejowego remontu, a Patriotów znów zmieni ruch

Dziki coraz śmielej wchodzą do Warszawy, a miasto sięga po ostateczne rozwiązania

Rehabilitacja w ATTIS ruszyła w nowych warunkach po remoncie za 7,3 mln zł

Wiosna na papierze - DKŚ zaprasza na kolaże, które chce się powiesić na ścianie

Darmowe treningi BMX na Gocławiu dla dzieci i młodzieży ruszają w maju

Pięćdziesiąt lat małego świata na Targówku świętowano u Króla Maciusia

Napis „Warszawa” wraca na Plac Zamkowy i ma zmieniać się przez cały rok

Na Ursynowie pokażą, jak nie skończyć z groszami na emeryturze

Jak z pomysłu zrobić plakat, który przyciąga wzrok - DKŚ pokaże to na żywo

Niebieski świat z liści i światła - warsztaty, które zaskoczą na Foksal

Żoliborz pilnuje porządku po remontach, a gruz nie ma prawa zalegać

Napis „Warszawa” wrócił pod Kolumnę Zygmunta i ma już zostać na stałe

Na Ursynowie 85 pomysłów przeszło dalej, ale lista wciąż nie jest zamknięta

