Warszawa znów przypnie żonkile i pójdzie śladem pamięci o getcie

Warszawa znów przypnie żonkile i pójdzie śladem pamięci o getcie

Na warszawskich ulicach znowu pojawi się prosty, papierowy znak, który od lat zatrzymuje przechodniów na chwilę dłużej. Wolontariuszki i wolontariusze będą przypinać żonkile w rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim, a wraz z nimi wrócą rozmowy o świadectwach, ocalałych i miejscach, które pamiętają więcej niż niejeden pomnik. W tym samym czasie POLIN otworzy program obchodów, w którym obok oficjalnych uroczystości znajdą się koncert, film i spotkania.

  • Żółty kwiat, który od lat porządkuje pamięć
  • Przy Pomniku Bohaterów Getta ruszy rocznicowy marsz
  • POLIN pokaże film, koncert i rzadko oglądane świadectwo

Żółty kwiat, który od lat porządkuje pamięć

Akcja Żonkile odbędzie się już po raz czternasty i od początku wybrzmiewa tym samym hasłem:

„Łączy nas pamięć”

To zdanie nie jest tu tylko sloganem. Od 2013 roku towarzyszy całemu przedsięwzięciu i dobrze oddaje jego sens – pamięć ma łączyć ludzi ponad podziałami, a nie zamykać historię w muzealnej gablocie. W tym roku organizatorzy skupiają uwagę na sile świadectw: relacjach ocalałych, dokumentach, archiwalnych zapisach, przedmiotach i śladach, które zostały po ludziach doświadczonych Zagładą.

Na ulicach Warszawy papierowe żonkile będą wręczane przechodniom przez wolontariuszki i wolontariuszy. Dołączą do nich szkoły, biblioteki i instytucje z całej Polski, więc ten jeden gest znów wyjdzie poza stolicę. W tegorocznej edycji do czyichś rąk trafi trzymilionowy żonkil – liczba, która pokazuje, jak mocno ten symbol już się zakorzenił. W akcję włączają się też nowe twarze: Krystyna Budnicka, ocalała z getta warszawskiego, Mariusz Szczygieł, Kamila Urzędowska, Julia Kamińska i Dominik Więcek. Wolontariacką część reprezentują w tym roku Aniela, Pola, Zosia i Dominik.

Przy Pomniku Bohaterów Getta ruszy rocznicowy marsz

Najważniejszy punkt obchodów zaplanowano na 19 kwietnia w samo południe przy Pomniku Bohaterów Getta. Po części oficjalnej uczestnicy przejdą w Marszu Pamięci szlakiem miejsc związanych z historią getta warszawskiego. To właśnie ta trasa zwykle najmocniej łączy obecną Warszawę z tą sprzed 83 lat – nie przez wielkie słowa, lecz przez konkretne adresy pamięci.

W programie tego dnia są także praktyczne gesty, które pozwalają wejść w obchody bez dystansu i formalności:

  1. 19 kwietnia – główne uroczystości przy Pomniku Bohaterów Getta, rozpoczęcie o godz. 12.00
  2. Po części oficjalnej – Marsz Pamięci ulicami związanymi z historią getta
  3. 19 kwietnia – bezpłatne zwiedzanie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN dla osób z przypiętym żonkilem

Taki układ obchodów ma znaczenie także dla zwykłych przechodniów. Żonkil nie wymaga wcześniejszego przygotowania, a jednak otwiera drogę do uczestnictwa w rocznicy. To prosty znak, który pozwala wejść w opowieść o powstaniu bez akademickiego tonu i bez ceremoniału, za to z wyraźnym poczuciem wspólnej odpowiedzialności za pamięć.

POLIN pokaże film, koncert i rzadko oglądane świadectwo

Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN przygotowało program, który wykracza poza samą rocznicę. W czwartek 16 kwietnia odbędzie się specjalny pokaz odnowionej cyfrowo wersji „Pianisty” Romana Polańskiego. To ważny punkt programu dla tych, którzy chcą zobaczyć film ponownie, już w nowej jakości, ale wciąż w ciężarze tej samej historii.

Wieczorem uwagę przyciągnie też koncert rocznicowy w wykonaniu Aleksandra Dębicza i Sinfonii Varsovii pod dyrekcją Marty Kluczyńskiej. Kulminacją ma być prawykonanie utworu „Yellow Daffodil”, skomponowanego specjalnie na 83. rocznicę wybuchu powstania. To symboliczny most między pamięcią a współczesnym językiem muzyki.

W muzeum pojawi się również coś, co przez lata pozostawało szerzej nieznane – monumentalny fryz „Getto” Marka Oberländera. To dzieło ma szczególną wagę, bo jest osobistym świadectwem artysty, który jako jedyny z rodziny przeżył Zagładę. Obok koncertu, filmu i marszu właśnie takie obiekty najpełniej pokazują, że rocznica nie kończy się na oficjalnym przemówieniu. Ona trwa w śladach, obrazach i opowieściach, które w Warszawie znów wybrzmią bardzo wyraźnie.

na podstawie: UMS Warszawa.