Reklamy znikają z pasa drogowego – kontrolerzy nie zwalniają tempa

FOT. Zarząd Dróg W Warszawie
Na warszawskich drogach nielegalne reklamy nie zdążyły się zadomowić – w marcu zniknęły kolejne dziesiątki obiektów. Zarząd Dróg Miejskich sprawdzał pas drogowy przez cały miesiąc, patrząc nie tylko na formalności, ale też na to, czy ustawione tam konstrukcje nie zasłaniają widoczności i nie podnoszą ryzyka. Z miejskich ulic usunięto 76 nieprzepisowych obiektów, w tym 67 reklam, a równolegle ruszyły kolejne postępowania wobec właścicieli. To pokazuje, że walka z reklamowym chaosem to nie jednorazowa akcja, lecz codzienna robota rozpisana na kontrole, decyzje i zgłoszenia mieszkańców.
- Kontrole w pasie drogowym odsłoniły skalę problemu
- Postępowania i decyzje mają domknąć sprawę właścicieli
- Zgłoszenia od mieszkańców pomagają wyłapywać kolejne przypadki
Kontrole w pasie drogowym odsłoniły skalę problemu
ZDM przypomina, że pas drogowy jest sprawdzany na bieżąco, bo to właśnie tam najczęściej pojawiają się obiekty ustawione bez zgody albo w sposób, który utrudnia bezpieczny przejazd. Chodzi nie tylko o estetykę ulic, ale też o widoczność na skrzyżowaniach, wjazdach i przy przejściach dla pieszych.
W marcu urzędnicy i kontrolerzy wykonali:
– 1107 kontroli
– 341 kontroli dotyczących reklam
– 76 usuniętych obiektów, w tym 67 reklam
To liczby, które pokazują, że problem nie kończy się na pojedynczych banerach. Każdy taki nośnik ustawiony bez zgody potrafi zostać w ulicznym krajobrazie na długo, a dopiero kontrola odsłania, jak wiele z nich stoi poza przepisami.
Postępowania i decyzje mają domknąć sprawę właścicieli
Samo usunięcie obiektu to dopiero pierwszy etap. ZDM uruchamia też postępowania administracyjne wobec właścicieli, a tam, gdzie trzeba, wydaje decyzje o karach. To ważne, bo bez tego nielegalne nośniki szybko wróciłyby na to samo miejsce pod inną nazwą albo w nowej oprawie.
W marcu wszczęto:
– 37 postępowań administracyjnych, w tym 15 dotyczących reklam
– wydano 92 decyzje administracyjne, w tym 71 związanych z reklamami
Zdejmowane nośniki trafiają do magazynu ZDM. Jeśli właściciel się po nie nie zgłosi albo nie da się go ustalić, reklamy są stopniowo utylizowane. To zamyka sprawę nie tylko na papierze, ale też fizycznie – znika przedmiot, który wcześniej zasłaniał fragment ulicy albo psuł jej wygląd.
Zgłoszenia od mieszkańców pomagają wyłapywać kolejne przypadki
W tej pracy nie wszystko widać z poziomu urzędu. ZDM zwraca uwagę, że sporo sygnałów o nielegalnych obiektach pochodzi od samych warszawiaków, którzy codziennie mijają takie miejsca i widzą, gdzie reklama pojawiła się bez zgody. Najprościej zgłaszać je przez Miejskie Centrum Kontaktu pod numerem 19115.
W szerszym zestawieniu działań ZDM podał też:
– 2878 kontroli ogółem
– 915 kontroli reklam
– 182 usunięte obiekty ogółem
– 164 usunięte reklamy
– 54 wszczęte postępowania ogółem
– 24 wszczęte postępowania dotyczące reklam
– 95 wydanych decyzji ogółem
– 71 decyzji dotyczących reklam
To pokazuje, że walka z nielegalnymi nośnikami trwa bez przerwy i obejmuje zarówno sprawdzanie ulic, jak i późniejsze dochodzenie odpowiedzialności wobec właścicieli.
na podstawie: ZDM Warszawa.
Ostatnie Artykuły

Pociągi znikną na dwa tygodnie z linii otwockiej, rusza wielka przebudowa torów

Radioaktywne czujniki w magazynie na Czerniakowskiej postawiły służby na nogi

Reklamy znikają z pasa drogowego – kontrolerzy nie zwalniają tempa

Tamburyn i romskie stroje ożywią warsztaty na Pradze-Południe

Koła gospodyń wiejskich dostaną nowe wsparcie i mogą sięgnąć po 10 tys. zł

Jak „Nowoje Wriemia” miało polski początek - trop z Petersburga do Warszawy

Bielany w dwunastu opowieściach zyskują własny literacki kod

Kamienica Teatru Współczesnego znów pokazuje przedwojenną twarz

Rowerzysta przestał oddychać na Pradze-Południe - zadziałał AED

Świąteczny weekend na drogach Warszawy bez ofiar, 40 pijanych wypadło z ruchu

W CePeKu stare tkaniny i reklamówki dostaną drugie życie

WTP rozdało już 100 biletów i nie zamyka jeszcze tej akcji

Biała czapka i nerwowy atak na Krakowskim Przedmieściu - strażnicy ujęli 35-latka

