Nocna kontrola na Grochowie skończyła się mefedronem w torebce

Nocna kontrola na Grochowie skończyła się mefedronem w torebce

FOT. Straż Miejska Warszawa

W foliowej torebce, którą kobieta miała przy sobie podczas nocnej kontroli na Grochowie, strażnicy znaleźli biały proszek. Chwilę wcześniej para zachowywała się nerwowo, a mężczyzna próbował jeszcze nakryć coś butem i wdeptać w ziemię. Na miejsce wezwano policję, która potwierdziła, że zabezpieczona substancja to mefedron.

Strażnicy miejscy z referatów patrolowo-interwencyjnych patrolowali Warszawę całą dobę, a interwencja na Grochowie rozpoczęła się we wtorek 31 marca około 1:30. Funkcjonariusze z VII Oddziału Terenowego podeszli do dwojga osób, które wzbudziły ich uwagę. Wtedy doszło do próby ukrycia zawartości przy ziemi, ale manewr się nie udał.

Codziennie nowe informacje z Warszawy publikujemy na echowarszawy.pl. Planujesz wolny czas? Aktualne wydarzenia i imprezy znajdziesz zawsze na echowarszawy.pl/wydarzenie.

Kobieta przyznała się do posiadania foliowej torebki. To właśnie ona została zatrzymana przez policję, gdy badanie wykazało obecność zabronionego prawnie mefedronu. Mężczyzna, który był z nią, został zwolniony do domu.

W takich sprawach konsekwencje wynikają z przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, a sama nocna kontrola pokazuje, jak szybko zwykły patrol może zamienić się w zatrzymanie. Jeden nerwowy ruch wystarczył, by sprawa trafiła do policji, a torebka okazała się znacznie mniej niewinna, niż mogło się wydawać.

na podstawie: SM Warszawa.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Straż Miejska Warszawa). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji